Do potrącenia osoby doszło na al.600-lecia w Sochaczewie. Aktualnie droga jest częściowo zablokowana. Na miejscu jako pierwsza pojawiła się jednostka straży pożarnej, która udzielała przytomnemu poszkodowanemu pierwszej pomocy. Mężczyzna następnie został przekazany pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Na miejscu zdarzenia na al. 600-lecia tuż obok przejścia dla pieszych koło marketu Biedronka częściowo jest utrudniony ruch pojazdów. Należy zachować szczególną ostrożność.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najważniejsze pytanie czy pieszy w momencie zdarzenia był na pasach czy postanowił skrócić sobie drogę pomijając pasy
Był na pasach i kierowca jechał że znaczna prędkością i poszoszkpdowanego zmiutl z pasów
Zrobili krzywdę pieszym dając im możliwość włażenia na pasy bez kontroli. Uczono kiedyś: stan na przejściu, rozejrzyj się w lewo, potem w prawo i jeszcze raz w lewo. Po upewnieniu się, że można przejść przechodź szybkim krokiem. A teraz idzie 3 metry od pasów i już robi się korek. Przez to będą ginąć piesi, bo zdjęto z nich odpowiedzialność. Nie dotyczy to tego przypadku jeśli był już na pasach.
Chyba jak dotąd najgłupszy przepis , pomysłodawca ma na sumieniu tysiące ofiar oraz miliony nie słusznie wystawionych mandatów.
Przecież o to chodziło
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 663 152 419
Czy ten telefon dla sexu ?
Chyba założę tu konto choćby po to aby cię zgłaszać pasożycie zasyfiały
Fuck You za twoje info .
przepis jest dobry tylko ludzie nie chca go przestrzegac. pieszy nie ma prawa bez upewnienia sie wejsc na przejscie, a kierowca ma mu umozliwic przejscie. takie proste w calej europie ale w polsce trudne do zrozumienia. znamy to z niedawna.wyksztalcony ciemnogrod.
Winny jadący za szybko, ale ciemnocie jak zwykle przeszkadzają i zawiniają piesi...
tam jest zero widoczności - ciemno jak cholera - jak można tak niebezpiecznego przejścia nie doświetlić?
Na szczęście mniej ginie osób na pasach, więc prawo poprawia sytuację, zatem trudno je nazwać głupim.
Ten ktory wydal takie przepisy ze ludzie wlaza na pasy Jak krowy mial cos nie tak z mozgiem. I ludzie w Sochaczewie wlaza na te pasy Jak bydlo. Gdzie rozum , ludzie opamietajcie sie nie mozna zakladac ze mino ze sa pasy dla przechoniow to wy macie pierszenstwo. nie mieszkam w tym miescie ale bylam z wizyta i Ciarki mine przechodzily Jak then glupi narod wlazi na pasy nie patrzac sie ani w Lewo ani w prawo. Jestem Kierowca w maim kraju 47 lat ale z taka glupota sie nie spotkalam. Tego genisza powinni Jak najszbciej usunac aby czegos nowego nie wymyslil. Geba mnie bolala od ciaglego powtarzania mezowi uwazaj, o Jesus, zobacz Ci ludzie nawet nie spojrza w prawo czy w lewo. Sorry don’t have polish on my iPod. .
Po ułożeniu ciała widać, że prawdopodobnie pieszy już schodził z pasów.
Jest taki czas u nas w mieście, że już robi się ciemno, po zmianie czasu, oświetlenie chodników jeszcze nie świeci, często latarnie ukryte w liściach drzew nawet jak dają coś, to dopiero, jak liście opadną, przepisy pozwalają teraz pieszym wtargnąć na jezdnię bez zastanowienia, do tego obowiązują ciemne, maskujące kolory ubrań. Współczuje obydwu uczestnikom zdarzenia.
Wtargnięciem nazywasz, kiedy ktoś wejdzie po rozejrzeniu się???? Najwięcej potrąceń jest, jak pieszy już jest na drugiej połowie, bo nagle pojawia się szybko jadący samochód z drugiej strony, którego pieszy nie mógł widzieć z powodu prędkosci. Nie współczuję debilom za szybko jadącym!
te latarnie to dają słabe światło bo jedno to sa za wysoko a drugie to jest ciepłe żółte które jest dobre ale bardziej do czytania książek - zobaczcie światło białe zimne na kistkach w mieście generalnie jest ciemno - wracam często ze stacji PKP po 18tej i te latarnie to tragedia jest a drugie to fakt ze magistrat i tak nic z tym nie zrobi - poczekają 2 tygodnia jak ludzie zapomną i tak do następnego wypadku - tak to juz działa od kilku lat
Nie dość, że barwa światła jest słaba to lampy bardzo późno się włączają. Jadąc o 16:20 przez 600 - lecia i dalej ul. Piłsudskiego wszystkie lampy zgaszone. Już jest ciemno jak diabli, oczy kierowców oślepiane przez auta jadące z przeciwka. Rano to samo, jeszcze ciemno a lampy już nie świecą. Ale miasto musi zaoszczędzić na prądzie przecież i ma głęboko w d...e zdrowie i życie mieszkańców. I tak jest od lat niestety. Przy okazji samo umiejscowienie lamp bardzo rzadko zgrywa się z przejściem dla pieszych.
To nie jest droga burmistrza tylko marszałka Struzika
tylko ze burmistrz mógłby interweniować - inaczej jest jak zgłasza to ktos z magistratu a inaczej jak szeregowy - gdyby chciał a widać ze nie chce bo te wypadki sa w tym miejscu powtarzalne
Pieszy zbliżający się i zatrzymujący się przed przejściem nie ma pierwszeństwa – wyrok WSA III SA/Łd 75/23 w Łodzi
Niektórym pieszym po ostatnich zmianach przepisów to się w dooopach poprzewracało. Wchodzą na przejście nie patrząc czy cokolwiek nadjeżdża. A tymczasem §13.1 Prawa o ruchu drogowym stanowi: "Pieszy wchodzący na jezdnię, (...) jest obowiązany zachować szczególną ostrożność." I pamiętajcie kierowcy, że NIE MACIE OBOWIĄZKU ZATRZYMAĆ SIĘ PRZED PRZEJŚCIEM JEŚLI KTOŚ SIĘ DO NIEGO ZBLIŻA LUB PRZED NIM STOI. Mówi o tym. §26.1 "Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany (...) i ustąpić pierwszeństwa pieszemu ZNAJDUJĄCEMU się na tym przejściu albo WCHODZĄCEMU na to przejście, z zastrzeżeniem ust. 1a." Prawo o ruchu drogowym nie mówi nic o tym że kierujący ma ustąpić pierwszeństwa pieszemu zbliżającemu się do przejścia lub stojącemu przed przejściem. Musi tylko to zrobić jak pieszy WCHODZI na pasy.
no właśnie i powstaje problem bo: jedziesz 50km/h -zbliżasz się do przejścia i widzisz ze chodnikiem idzie pieszy który bez jakiejkolwiek refleksji wyłazi na pasy - nie jesteś w stanie zahamować a on już jest na pasach - czyja jest wina?
Matko aż się nie chce czytać te głupie komentarze , pieszy nie wtargnął na jezdnię tylko już schodził z pasów. Był już na końcu a kierowca w niego wjechał .
Chory przepis i jak do tąd co slysze w radiach to non stop wypadki na przejsciach..Tamten przepis był w 100% lepszy. Cyt ; kierowca powinien ustąpic pieszemu zblizającemu sie do przejscia na pasach a pieszy zachować szczegulną ostrożność podczas przejscia . A nie jak teraz pieszy ma pierwszenstwo. I 70 % cymbałów nie rozumie i włazi na przejscie nawet sie nierozglądając w prawo i w lewo. Dzieci małe są w 100 % mądrzejsze niż te starsze cepy.
Podstawowa sprawa, to jest też to że ludzie w Polsce chodzą praktycznie ubrani na czarno. Tak jakby cały kraj był w żałobie. Przy tej pogodzie ledwo jest ich widać. A jeszcze jak ktoś jedzie za szybko, to już w ogóle kaplica.
Najważniejsze pytanie czy pieszy w momencie zdarzenia był na pasach czy postanowił skrócić sobie drogę pomijając pasy
Był na pasach i kierowca jechał że znaczna prędkością i poszoszkpdowanego zmiutl z pasów
Zrobili krzywdę pieszym dając im możliwość włażenia na pasy bez kontroli. Uczono kiedyś: stan na przejściu, rozejrzyj się w lewo, potem w prawo i jeszcze raz w lewo. Po upewnieniu się, że można przejść przechodź szybkim krokiem. A teraz idzie 3 metry od pasów i już robi się korek. Przez to będą ginąć piesi, bo zdjęto z nich odpowiedzialność. Nie dotyczy to tego przypadku jeśli był już na pasach.