Około godziny 15.00 na alei 600-lecia doszło do potrącenia pieszego przy przejściu dla pieszych na wysokości marketu. To już kolejne tego typu zdarzenie w tym miejscu. 14 listopada także doszło do wypadku z udziałem pieszego.
Do służb ratunkowych w Sochaczewie około godziny 15.00 wpłynęło zgłoszenie o potrąceniu pieszego na pasach przy alei 600-lecia. Na miejsce udały się jednostki policji oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Trwa udzielanie pomocy poszkodowanej osobie. Ustalane są okoliczności zdarzania. Ruch pojazdów odbywa się płynnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeżdżę tamtędy niemal codziennie. Piesi nie patrzą czy coś jedzie. Specjalnie zwracam na to uwagę czy się chociaż rozejrza. Nie. Nie rozglądają się tylko wchodzą na pasy, jakby szli po normalnym chodniku.
Jest masakra ....powiedzili że pieszych ma prawo wejść....ale nie powiedzieli że mimo wszystko muszą uważać i stosować się do zasad ruchu i teraz mamy tego efekty
Piesi nie myślą i wchodzą bez zastanowienia "boją pierwszeństwo". Tyle, że ich tempo często pozwala na zatrzymanie auta. Choć też nie zawsze jak widać. Ale najgorsi są rowerzyści, którzy nie dość, że jeżdżą po chodnikach to wjeżdżają na pewniaka bez zwalniania nawet ani rozglądania. I tu mowa zarówno o młodzieży jak i dorosłych rowerzystach.
Pieszy ma pierszeństwo. To kierowcy sie nie rozgladaja jak zawsze
Nie rozumiem ani pieszych ani kierowców...czemu żadne nie uważa ? A wystarczy żeby każdy dbał o swoje bezpieczeństwo. Jako piesza uważam, bo nie potrzebne mi jest leżeć połamanym kilka miesięcy i cierpień po uszkodzeniu różnych części ciała. Po co mi ból jak mogę poczekać kilka sekund....ale nie, "mam pierwszeństwo to włażę jak święta krowa" nawet nie pokazują że zamierzają wejść tylko hyc bo mam pierwszeństwo A kierowcy....też nie myślą żeby zwolnić tylko jadą mimo że wiedzą że na tym przejściu jest duży ruch, wiem że niewielu ustępuje pierwszenstwl (bo im się spieszy), ale trzeba pamiętać że jest ciemno, ciemny ubiór, a przejście jest niedoświetlone (i tu powinny być poczynione kroki zarządcy drogi - może próg zwalniający?) Apel - Rób tak by nie robić sobie problemów jak i innym krzywdy i odwrotnie. Dbajmy o bezpieczeństwo
Pełna racja, ale auto nie zatrzyma się od razu,a pieszy nie ma pierwszeństwa przed przejściem tylko wchodząc na przejście i będąc na nim. Jednak wejście prosto z chodnika bez zatrzymania się jest wtargnięciem. I jedni i drudzy muszą uważać, ale pieszy powinien się spojrzeć i zatrzymać bo może to być jego ostatnie wejście bo powiedzieli że miał pierwszeństwo.
Zbulweraowana - w 100% popieram Twoją wypowiedź. Najmądrzejszy napisana. :)
............progi zwalniające? Chyba dla pieszych. Te wszystkie uwagi dotyczące zachowania pieszych są jak najbardziej prawdziwe. Nie patrzą jak idą, gdzie idą, że wpatrywanie się w telefon może skończyć się wypadkiem i nie zastanawiają się że sobie i kierowcy mogą narobić problemów. Podobno policja miała zwracać uwagę na tych uczestników ruchu drogowego. Ale jakoś nie słychać by wyciągali konsekwencje od pieszych łamiących przepisy. Kierowca za brak włączonego kierunkowskazu może dostać mandat, pieszy to święta krowa uprzywilejowana przez przepisy. A powinni zaostrzyć kary za ich łamanie przez tych użytkowników drogi.
Progi zwalniające nie są lekiem na wszystko, przede wszystkim doświetlić przejścia. Po drugie edukować pieszych i upominać. Przed godziną 16 kiedy już jest ciemno, latarnie na ulicach nie są włączone, oszczędność miasta? Jak ma być bezpiecznie skoro jest tak ciemno, większość kierowców przed pasami zwalnia, ale jeśli piesi nie zwrócą szczególnej ostrożności, czego wymaga się od kierowców, to będą łamane kości i rozbijane głowy, niestety.
Osiecki - kiedy cos w końcu zrobisz z prawidłowym oświetleniem przejść dla pieszych - jak Ciebie potrącą? kurde - jak można być aż takim ignorantem w sprawach bezpieczeństwa
Masz rację, brak odpowiedniego oświetlenia,ale to tylko w połowie poprawi bezpieczeństwo. Chciałabym wiedzieć ile pieniędzy pochłonęło nowe oświetlenie 600-lecia zmiana do d...y. Nic nie poprawiło widoczności
Powinni zrobić taką sygnalizację jak na ulicy Trojanowskiej niedaleko cmentarza komunalnego z miernikiem prędkości i do 40 km i wtedy większość kierowców by wychamowala. Byłem też raz na tym przejściu na środku i prawie też mnie by kobieta oplem Meriva rozjechała,małpa wredna
Jak zwykle wina pieszego... Kierowcy, macie wygodniej, szybciej I ZERO EMPATII. Jeździcie za szybko, nieuważnie, a wszystko zawsze wina pieszych....
Jestem jak kazdy zarowno kierowca ale i pieszym.Jednak widzac ze pieszy dochodzi do przejscia z dwojka malych dzieci w kapturze kompletnie nie rozgladajac sie bo ja sie zatrzymalam ale jadacy z przeciwka nie koniecznie.To az cos sie cisnie na jezyk nic pozytywnego,,,,!
Niech dalej łażą jak święte krowy. W czarnych kurtkach,w których ich nie widać, wyskakują z za samochodów ale kierowca musi ich widzieć
Sylwia masz rację,sama miałam sytuację ,że jak byłam na środku to taki upośledzony typ w BMW przede mną przejechał. Nie wszystko jest czarne-biale
Tak to jest jak majstruje sie w przepisach. O 30% wzrosła liczba potraceń po zmianie przepisów, które miały poprawić statystyki. Niemyslący pieszy ze słuchawką w uchu myśli, że jest nieśmiertelny - kto więcej ma do stracenia? PIECHURZE MIEJ SIĘ NA BACZNOŚCI! A kierowcy muszą szczególnie uważać! Przepisy są bezwzględne - w stosunku do pieszych również!
A JA NIE UFAM KIEROWCA I CZEKAM ,AZ SIE ROZJADĄ ,A POTEM BEZPIECZNIE SOBIE PRZECHODZĘ ,BO NIGDY NIE WYGRAM Z KUPA METALOWEGO ZŁOMU I DURNYMI PRZEPISAMI .BO JEDEN MNIE PRZEPUŚCI A DRUGI ZABIJE ...
najwyzsza pora dzikusów za kierownicami karać bezwzględnym wiezieniem za kazde potracenie na pasach
Sochaczew nie ma pieniędzy na doświetlenie przejść dla pieszych. Lampy ledwo świecą....
A co w tym mieście kur jest? Świateł nie ma bo oszczędzanie, sylwestra nie będzie na muszli bo kasy nei mają na fajerwerki, schroniska nie ma bo nie ma kasy, cmentarz komunalny oddali bo się nie opłaca...Żal żal i jeszcze raz żal
Ciągle mówią o poprawie bezpieczeństwa. Kierowcy są karani za nieprzestrzeganie przepisów. W imię bezpieczeństwa. Fajnie. Piesi i rowerzyści też czasami są karani. W imię bezpieczeństwa. I dobrze. A kiedy zostaną ukarani, wróć, kiedy w kodeksie drogowym pojawią się przepisy, wymagające od zarządców dróg by przejścia dla pieszych były oświetlone od zmierzchu do świtu, a nie tak jak to często bywa, latarnie wyłączane są, chociaż jest jeszcze ciemno?
codziennie to samo , ,,, pieszy kontra samochd , ,, jakie szanse ,, zadnych ,, mam pytanie dlaczego ci co buduja marekety centra handlowe nie maja w tym po***m kraju zlozyc sie na swiatla i pasy ? od czego sa te wszelkie rady miast posely i radne do urv nedzy ? codziennie gina ludzie zostaja kalekami a radne i wlasciciele skepow to nie nasza wina >> a ja sie pytam , a czyja ?? od czego jestescie Wy ?? na miejscu pieszych podawlabym do sadu jesli nie polskiego to w do sadu w Unii Eurpeosjskiej skargi na wladze miasteczek ina wlascicieli tych marketo centoerw handlowych i pozstalego badziewia , banda zlodziei cwnaiakow , to pnatwo nie dziala a skoro nie dzial to dziala UE ,ludzie , zacznijcie walczyc z niemoca i wymagac !!! inaczej was rozjezdza , zabija a za wszystko i tak zaplacicie wy,,,, wlaczcie myslenie !!!
ciemnota chlopska kontra wlasciciele naciagajacych ich sklepow , w,,,, upie was mamy niech was rozjezdzaja, a my liczymy pieniadze !!!
Dokładnie tak, jakie szanse ma szary człowieczek z molochem? Moloch ma takich adwokatów ze szarak będzie jeszcze musiał zapłacić odszkodowanie molochowi i tak się skończy! Bogatszy=silniejszy i "mądrzejszy", Biedny=bezsilny i WINNY.
Bo ten Sochaczew to powinien nazywać się Sochaczewo, wiocha że żal nic tu nie ma..... a ludzie aby narzekają dosłownie na wszystko, wy ćwoki buroki
Sam narzekasz ćwoku buroku
Widzę większość zwala winę na pieszych że są pewni siebie i sami wchodzą na pasy wprost pod jadące auto , jak wszędzie są ludzie którzy poczekają ale i trafi się taki któremu się spieszy do biedronki a po drodze i do szpitala . Sam jestem kierowcą i mam świadomość co może się wydarzyć dlatego przed pasami zdejmuje nogę z gazu i skupiam się tylko na drodze no ale niestety większość kierowców w Sochaczewie to narwani furiaci którym gdzieś się ciągle spieszy z telefonem w ręku ... no a sorry ale jak się skupiasz na telefonie i do tego szybko jedziesz to ciężko po zmroku zobaczyć pieszego i jeszcze go nie potrącić . Dołączam ponownie filmik na którym widać jak zaglądamy kierowca w ogóle nie skupia się na drodze i olewa pieszą ... https://youtu.be/NonXDRnbi2E
https://youtu.be/NonXDRnbi2E
Kaczmaarek ty pisowski uju , prostaczku , cwaniczku, kartofle sprzedawać na targu które ukradłeś dzikom
Kiedy przy tym przejściu powstaną barierki aby piesi zatrzymywali się przed wejściem na pasy i musieli się rozejrzeć czy mogą wejść? Ile jeszcze osób musi ulec wypadkom?
Serafin oddaj prawo jazdy. Nie znasz nawet przepisów.
kierowcy zaczną jeździć z bezpieczną prędkością i bez telefonów w ręku?
Ja tam widziałem jak kobita z torbami wlazła w bok wolno przesuwającego się pojazdu, no ale jak to piesza, na pasach miała pierwszeństwo, a kierowca nie cofnął się w czasie i pewnie jajka z biedronki potłuczone.
A Pani w szkole powtarzała. "Zatrzymaj się przed przejsciem spójrz w lewo potem w prawo jeszcze raz w lewo jeśli nic nie jedzie możesz przejść przez jezdnię. Pamiętaj nigdy nie przebiegaj".Amen. To takie proste.
Tego się trzymajmy : w lewo w prawo i jeszcze raz w lewo spójrzmy i już ‐ rzeczywiście to takie proste ,a życie mamy tylko jedno!!!.
Jeżdżę tamtędy niemal codziennie. Piesi nie patrzą czy coś jedzie. Specjalnie zwracam na to uwagę czy się chociaż rozejrza. Nie. Nie rozglądają się tylko wchodzą na pasy, jakby szli po normalnym chodniku.
Jest masakra ....powiedzili że pieszych ma prawo wejść....ale nie powiedzieli że mimo wszystko muszą uważać i stosować się do zasad ruchu i teraz mamy tego efekty
Piesi nie myślą i wchodzą bez zastanowienia "boją pierwszeństwo". Tyle, że ich tempo często pozwala na zatrzymanie auta. Choć też nie zawsze jak widać. Ale najgorsi są rowerzyści, którzy nie dość, że jeżdżą po chodnikach to wjeżdżają na pewniaka bez zwalniania nawet ani rozglądania. I tu mowa zarówno o młodzieży jak i dorosłych rowerzystach.