Powiat zaryzykował Kolejny samorząd w lotniskowej spółce
Tygodnik Echo Powiatu
27/07/2005 12:18
Radni powiatu sochaczewskiego niemal jednomyślnie zgodzili się na przystąpienie swojego samorządu do spółki prawa handlowego, której głównym zadaniem ma być prowadzenie spraw związanych z działalnością portu lotniczego. Podjęli tę uchwałę wierząc, że poskutkuje ona zwiększeniem szans naszego regionu na rozwój i pomniejszenie bezrobocia, ale też mając świadomość, że z powodu charakterystycznych dla powiatu uwarunkowań prawnych wojewoda może podjętą uchwałę uchylić.
Taka jak w mieście Podjęta przez radnych powiatowych uchwała jest analogiczna do tej, jaką w czerwcu podjęli radni miejscy, a zatem zawiera ona zgodę na utworzenie wspólnie z Gminą Miasto Sochaczew i Gminą Sochaczew spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która zajmie się poprowadzeniem spraw związanych z działalnością portu lotniczego w naszym regionie. Wspomniane trzy samorządy obejmą równe udziały w spółce w łącznej kwocie 51 tysięcy złotych.
Prawne wątpliwości W trakcie przygotowywania powiatowej uchwały pojawiły się jednak wątpliwości natury prawnej, jakich nie miało miasto, któremu ustawa o samorządach gminnych zezwala na tworzenie spółek prawa handlowego. Wprawdzie ustawa o samorządzie powiatowym w art. 12 pozostawia w kompetencjach rady powiatu tworzenie i wstępowanie do spółek, jednak w art. 6 ust. 2 wyraźnie określa, że powiat nie może prowadzić działalności gospodarczej wykraczającej poza zadania o charakterze użyteczności publicznej. W ocenie radcy prawnego starostwa powiatowego istnieje więc „co najmniej domniemanie”, że podjęta przez radę powiatu uchwała zostanie uchylona przez wojewodę mazowieckiego, sprawującego nadzór nad działalnością jednostek samorządu terytorialnego.
Argumenty Wśród dyskutujących nad uchwałą w miniony piątek radnych przeważała opinia, że spółka, która mając na celu przede wszystkim doprowadzenie do uruchomienia lotniska cywilnego w Bielicach, zdecydowanie bardziej pożyteczna jest publicznie niż komercyjna. - Zwracam uwagę, że choć opinia naszego radcy budzi wątpliwości, jest ona tylko jedną z opinii prawnych, które ze względu na nieprecyzyjność tego zapisu ustawy mogą być różne. Wiele zależy też od tego, jak zostanie określony charakter działalności spółki, a ten precyzować będą prawnicy trzech samorządowych założycieli - argumentował starosta Józef Gołębiowski. - Dla mnie sprawa jest oczywista. Ustawa zabrania powiatowi zakładania spółek o charakterze biznesowym, ale zezwala, gdy celem spółki jest tworzenie nowych miejsc pracy, a taki przyświecać ma zakładanej przez nas spółce, zwłaszcza na początku działalności, gdy chodzi przede wszystkim o doprowadzenie do powstania portu lotniczego, w tym o możliwość reprezentowania regionu w ubieganiu się o otrzymanie stosownych zezwoleń. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby po osiągnięciu tego celu, gdy już spółka zacznie skupiać się na działalności biznesowej, samorządy się z niej wycofały - przekonywał z kolei radny Adam Jeznach.
Obawy radnego Pomimo zagrożenia, iż wojewoda mazowiecki może uchylić uchwałę, wyniki głosowania i przebieg dyskusji podczas sesji dowodzą, że tylko Cezary Pomarański miał wątpliwości co do przystąpienia powiatu do spółki: - Dziwię się, że w ogóle mamy głosować uchwałę, którą negatywnie zaopiniował radca prawny - mówił radny, po czym konsekwentnie i jako jedyny spośród 17 obecnych tego dnia na sesji radnych zagłosował przeciwko lotniskowej uchwale.
W bieżącym tygodniu analogiczną uchwałę głosować będzie ostatni z trzech członków założycieli spółki - gmina Sochaczew.
M. Figut
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze