Czas: 20 czerwca- wtorek, godzina 19.00. Miejsce: Leśne Uroczysko. Uczestnicy: uczniowie klasy III wraz z rodzicami, wychowawczyni Ewa Kołodziejska. Tak w telegraficznym skrócie można opisać to, w czym braliśmy udział w piękny, czerwcowy wieczór. Te suche fakty nie oddają jednak w pełni wspaniałej, rodzinnej atmosfery panującej podczas tego spotkania. W Leśnym Uroczysku czekało na nas, jak zawsze, morze niespodzianek. Chichoty, beztroska, radosny uśmiech, zabawa, strawa dla duszy i ciała. Niezwykłe poczucie wspólnoty. Oto jesteśmy razem!Otrzymując zaproszenie na ten wieczór nie przypuszczałam, że dla mnie również będzie on pełen "niespodziankowych" wzruszeń. Moi trzecioklasiści przygotowali specjalny program artystyczny. Ta forma podziękowania, wyreżyserowana przez panią Izę, sprawiła, że z trudem powstrzymywałam łzy. Prze 3 lata bowiem "wzajemnie się oswajaliśmy, tworzyliśmy więzy". Mnożyliśmy radości, dzieliliśmy smutki, dodawaliśmy uśmiechy, odejmowaliśmy troski. Ja uczyłam swoje "maluchy" świata, który minął. One odkrywały przede mną ten, który nadchodzi. Zbliża się jednak czas rozstania. "Moje dzieci" wyfruwają z gniazda. Stają się czwartoklasistami. Poszybują ku nowym wyzwaniom. Niektóre z nich zostaną w naszej szkole, inne - w związku z reformą, przeniosą się do nowej placówki. Wszystkie będą realizować swoje marzenia, pokonywać przeszkody, odnosić sukcesy, czasami przeżywać porażki. Dziś nie mówię żadnemu z nich : "Żegnaj!" Ze ściśniętym gardłem wołam: " Do widzenia!" Oto coś się kończy, a coś się zaczyna. Moi Mili Wy jednak już na zawsze pozostaniecie w moim sercu. Pamiętajmy tylko to, co było dobre między nami.
Bardzo serdecznie dziękuję Rodzicom nie tylko za przygotowanie tego niezwykłego spotkania.Jestem wdzięczna Państwu za trzy lata pomocy, wspierania, zrozumienia. Przez ten czas wspólnie dążyliśmy do jednego: by nasze dzieci nie tylko zdobyły potrzebną wiedzę i umiejętności. Pragnęliśmy, aby czuły się bezpiecznie i były szczęśliwe.
Z wyrazami szacunku i szczerej sympatii
wychowawczyni klasy trzeciej
- Ewa Kołodziejska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze