Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No dziekuję Panu za uwagi, jest Pan bardzo miłym i kulturalnym człowiekiem, jak wnoszę. Operuje Pan takim sympatycznym słownictwem, to ważne w tych nielekkich czasach:)
Panie Gąsior to nie kwestia sumienia tylko prawa. Jestem mieszkańcem miasta nie związanym z handlem, także w miarę obiektywnym także pozwolę sobie na kilka słów w tej sprawie. 1 Nie słucham radia Fama i nie czytuję "EP" bo uważam że to chłam i bełkot (regularnie słucham RMF a czytuję "ZS" i "ES") ale przypadkiem czytałem to wydanie EP o tym kauflandzie. 2 Nie mam nic przeciwko marketom tylko niech powstają zgodnie z prawem i płacą podatki zgodnie z prawem , a tym bywa różnie. Tutaj właśnie jest problem że inwestor tak sobie zinterpretował przepisy że powierznię sprzedaży ZAWYŻYŁ i to jest sedno sprawy, gdyby nie to to market byłby otwarty. Z publikacji w EP pracowników i komentarza gazety można wywnioskować że należy przymknąć na to wszystko (czytaj łamanie prawa) oko byleby tylko 100 osób miało pracę . To jest według Pana w porządku ? 3. Sprawę wywołali sochaczewscy kupcy i przyznaję , w tej sprawie mieli rację i chwała im za to. Ale wrzucę kamień do ich ogródka. Zaopatrzenie mają bardzo złe ja mam najbliżej do ich sklepów i widzę to na codzień ,jako przykład podam sklep Pana Pakuły na ul. Wojska Polskiego (tam robię zakupy) Rano nigdy nie ma mleka w foli (pani mówi - przywiozą o 11) to jest śmiech na sali - mleko o 11.Kobieta mówi idz kup mąkę tortową ,idę do Pakuły - nie ma , idę do Mateusza nie ma ,tak mógłbym mnożyć ,a potem się dziwią że powstają markety, ale sami na to pracują.
No tak, najlepiej milczeć. Swoją drogą zastanawiam się, jakie trzeba mieć sumienie, żeby brać na nie zwonienie ponad 100 osób...
Chcę tylko zwrócić uwagę, że list napisali pracownicy, a nie redaktorzy Echa.
Szkoda że w dalszym ciągu Pani Czubacka, Echo Powiatu i Radio Fama jątrzą.
No dziekuję Panu za uwagi, jest Pan bardzo miłym i kulturalnym człowiekiem, jak wnoszę. Operuje Pan takim sympatycznym słownictwem, to ważne w tych nielekkich czasach:)
Panie Gąsior to nie kwestia sumienia tylko prawa. Jestem mieszkańcem miasta nie związanym z handlem, także w miarę obiektywnym także pozwolę sobie na kilka słów w tej sprawie. 1 Nie słucham radia Fama i nie czytuję "EP" bo uważam że to chłam i bełkot (regularnie słucham RMF a czytuję "ZS" i "ES") ale przypadkiem czytałem to wydanie EP o tym kauflandzie. 2 Nie mam nic przeciwko marketom tylko niech powstają zgodnie z prawem i płacą podatki zgodnie z prawem , a tym bywa różnie. Tutaj właśnie jest problem że inwestor tak sobie zinterpretował przepisy że powierznię sprzedaży ZAWYŻYŁ i to jest sedno sprawy, gdyby nie to to market byłby otwarty. Z publikacji w EP pracowników i komentarza gazety można wywnioskować że należy przymknąć na to wszystko (czytaj łamanie prawa) oko byleby tylko 100 osób miało pracę . To jest według Pana w porządku ? 3. Sprawę wywołali sochaczewscy kupcy i przyznaję , w tej sprawie mieli rację i chwała im za to. Ale wrzucę kamień do ich ogródka. Zaopatrzenie mają bardzo złe ja mam najbliżej do ich sklepów i widzę to na codzień ,jako przykład podam sklep Pana Pakuły na ul. Wojska Polskiego (tam robię zakupy) Rano nigdy nie ma mleka w foli (pani mówi - przywiozą o 11) to jest śmiech na sali - mleko o 11.Kobieta mówi idz kup mąkę tortową ,idę do Pakuły - nie ma , idę do Mateusza nie ma ,tak mógłbym mnożyć ,a potem się dziwią że powstają markety, ale sami na to pracują.
No tak, najlepiej milczeć. Swoją drogą zastanawiam się, jakie trzeba mieć sumienie, żeby brać na nie zwonienie ponad 100 osób...
Chcę tylko zwrócić uwagę, że list napisali pracownicy, a nie redaktorzy Echa.