21-letni mieszkaniec gminy Brochów usiłował dokonać kradzieży z włamaniem. Do miejsca jego pobytu doprowadził policjantów pies tropiący - czworonożna funkcjonariuszka Ebra.
W nocy z niedzieli na poniedziałek w gminie Brochów doszło do próby kradzieży z włamaniem. Sprawca dostał się do blaszanego garażu i usiłował wejść do budowanej posesji. Włączył się alarm, ale włamywacz przeciął kable. Został jednak spłoszony i niczego nie ukradł. Policjanci otrzymali zgłoszenie o tym zdarzeniu i pojechali na miejsce razem z psem topiącym. Niedaleko zatrzymano młodego mężczyznę, który nie przyznawał się, że może mieć coś wspólnego z przestępstwem. Jednak pies tropiący doprowadził mundurowych prosto do 21-latka, który ostatecznie przyznał się do próby kradzieży. Teraz grozi mu nawet 10 lat więzienia - to maksymalny wymiar kary w przypadku kradzieży z włamaniem lub jej usiłowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A taki był grzeczny wszystkim we wsi i pod sklepem dzień dobry mówił
Pod latarnią najciemniej.
To taki może trochę, niedoszły polityk. Grzeczny, miły ale jak się to się da.......
A taki był grzeczny wszystkim we wsi i pod sklepem dzień dobry mówił
Pod latarnią najciemniej.
To taki może trochę, niedoszły polityk. Grzeczny, miły ale jak się to się da.......