Reklama

Przedszkola po sochaczewsku i po mojemu

16/09/2011 11:42
Zastanawiałam się, czy w kontekście krajowej awantury o nowe zasady odpłatności za przedszkola, zdać suchą, obiektywną relację z tego, jak problem przedstawia się w Sochaczewie, czy też pokusić się o subiektywną ocenę tej sytuacji jako matki przedszkolaka. I zdecydowałam się na felieton subiektywny.



Ja

Wierna wprowadzeniu, zaczynam od siebie. Za miesięczny pobyt mojego dziecka w przedszkolu zapłacę w tym roku około 45 złotych więcej niż w zeszłym. W zeszłym płaciłam zazwyczaj 244 złote, w tym, jak liczę, kwota ta oscylować będzie wokół 288. Ale to nie wszystko. W moim przypadku podwyżka jest niewielka, bo w związku z wprowadzeniem nowej zasady przeliczania pobytu malucha w przedszkolu na godziny (dotychczas płaciliśmy jedną stałą opłatę za miesiąc plus wyżywienie), zadeklarowałam w stosownej umowie, że córka przebywać będzie w placówce w godzinach 7.30 – 15.30. W zeszłym roku za wspomniane 244 złote miała zapewnioną opiekę do 18.00. Za taki czas w tym roku zapłaciłabym około 400 złotych.

Sochaczew

- Ustalając stawkę za godzinę płatnego pobytu w przedszkolu, braliśmy pod uwagę średnią liczbę godzin, jakie spędzają dzieci w sochaczewskich placówkach - mówił podczas ostatniej sesji wiceburmistrz Marek Fergiński w odpowiedzi na zaniepokojone podwyżkami głosy mieszkańców, jakie docierają do Urzędu.
Wyjaśnijmy, według nowych zasad każda płatna, rozpoczęta godzina pobytu dziecka w sochaczewskich przedszkolach publicznych kosztuje 2,63 złote. W tym miejscu dodać musimy, że poza nowymi zasadami odpłatności, wprowadzono w tym roku podwyżkę stawki za dzienne wyżywienie dziecka: zamiast 4 złotych, jak w zeszłym, płacimy teraz 5 złotych (za trzy posiłki).

Kraj

Na tle innych samorządów, sochaczewskie opłaty za przedszkola wydają się dość niskie. Są gminy, gdzie rodzice muszą płacić 3 i ponad 3 złote, a w strajkującym Biskupcu nawet 4 złote za godzinę. Reasumując, opłaty za przedszkola publiczne wzrosły w Polsce średnio o 70%, czyli rodzice muszą zapłacić więcej miesięcznie od 100 do 400 złotych (tak donosi m. in. „Rzeczpospolita”).

A teraz wyjaśniające tło zmian. Wszystko jest efektem nowelizacji ustawy o systemie oświaty z 1. września 2010 roku. Zamysł zmian był dobry, chciano i zagwarantowano bezpłatne nauczanie w przedszkolach. Według nowej definicji przedszkole publiczne to takie, które w czasie nie krótszym niż pięć godzin dziennie zapewnia bezpłatne nauczanie, wychowanie i opiekę.

Ale ta prospołeczna zmiana wywołała skutek najwyraźniej odwrotny do spodziewanego. Po pierwsze wprowadzenie bezpłatnych godzin sprawiło, że dotychczasowy zwyczaj pobierania za przedszkola opłat ryczałtowych i bezzwrotnych stał się niemożliwy. Wprowadzono więc nową zasadę pobierania opłat za każdą godzinę wykraczającą poza ów, bezpłatny, pięciogodzinny pobyt. Koszt wspomnianej płatnej godziny każda z polskich gmin miała ustalić indywidualnie. I ustaliła.

Dziś premier Donald Tusk mówi, że gminy wykorzystały zmianę przepisów dla wsparcia swoich budżetów. Po części może tak jest, ale to w końcu nowelizacja dopuściła taką sytuację. Miało być lepiej, tymczasem zmiany uderzyły w najbardziej zapracowanych rodziców, takich, którzy nie mogą sobie pozwolić na pozostawienie dziecka krócej niż do 16.00, 17.00. Prawda jest taka, że za bezpłatne godziny, z których skorzysta może garstka, wszyscy inni muszą dodatkowo zapłacić.

Jeszcze raz ja i Sochaczew

W sochaczewskich przedszkolach bezpłatny czas pobytu dziecka w placówce ustalono na godziny 7.30 – 12.30. Wszystko powyżej jest płatne. Rodzice z góry, na początku roku szkolnego zadeklarowali, do której dziecko przebywać będzie w przedszkolu. Na tej podstawie ustalono liczbę płatnych godzin. Jeśli przyprowadzimy dziecko za wcześnie lub odbierzemy za późno, musimy zapłacić 10 złotych za każdą rozpoczętą „nadliczbową” godzinę.

To wszystko znacznie pogorszyło komfort korzystania z przedszkola. Ja sama usztywniam się już koło 15.00 i staję na głowie, żeby nie spóźnić się po małą, bo nie chcę ponosić konsekwencji finansowych. I jeszcze zawsze się denerwuje, bo ten zegarek w przedszkolu zawsze jakoś szybszy od mojego. A do tego dochodzą obecne niemal w każdej ludzkiej społeczności, złe emocje, związane w tym przypadku z różnicami w wysokościach opłat ponoszonych przez rodziców. Słyszałam już o przypadkach sprawdzania przez jednych, czy aby spóźnienie tudzież przyjście za wcześnie dziecka drugich zostało na pewno odnotowane.

Lista negatywnych skutków nowelizacji jest dłuższa. Trzeba do niej dołożyć niepotrzebną biurokrację, która spadła na przedszkolanki, zmuszone teraz skrupulatnie odnotowywać w kajetach przyjście i wyjście każdego dziecka. I jeszcze niemożność zorganizowania imprez rodzinnych, typu Dzień Babci i Dziadka, w godzinach popołudniowych, bo wówczas nie mogłyby w nich brać udziału dzieci z bezpłatnego pobytu, zatem trzeba będzie je organizować rano z ryzykiem, że nikt nie przyjdzie. A to już uderzy w dzieci.

Jak dla mnie – nowelizacja jest do poprawki.

figa

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    madziag 2011-09-24 08:52:51

    UMOWY JAKIE PODPISALIŚMY Z PRZEDSZKOLAMI SĄ NIE UTRZCIWE!!!!! KARY 10 ZŁ ZA WCZEŚNIEJSZE PRZYPROWADZENIE DZIECKA DO PRZEDSZKOLA ALBO SPÓŹNIENIE. BRAK ZWROTU ZA GODZINY JEŚLI DZIECKO NIE CHODZI DO PRZEDSZKOLA BO NP. JEST CHORE. ZŁODZIEJSKA STAWKA ZA GODZINE 2,63!!!!!! NO JAK PRACUJESZ OD 7.30 DO 15.30 I DOJEŻDŻASZ ,TO 5 GODZ.TRZEBA WYKUPIĆ A NIE MASZ BABCI ŻEBY ODEBRAŁA DZIECKA TO PŁACISZ ZAMIAST JAK ROK TEMU 240 ZŁ TO 380 ZŁ.    

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    olyv 2011-09-23 23:05:21

    więc ja już wiem... za wrzesień za pobyt dziecka 8:30 - 16:30 zapłaciłam 341,44 zł. W zeszłym roku najwyższą kwotą jaką przelałam było ok 256 zł.... trochę boli tym bardziej, że drugie musi iść do prywatnego żłobka bo w państwowym nie ma szans na przyjęcie... 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kopernik 2011-09-23 12:21:14

    miło jest Monik poznac Twoje zdanie na temat ten właśnie:-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama