Reklama

Przejażdżka z Mylove - rozmowa z Dżeksonem czyli Piotrem Dawidowskim

Jackson, czyli Piotr Dawidowski, opowiedział o genezie swojego artystycznego pseudonimu. Wszystko zaczęło się na szkolnym boisku, podczas gry w koszykówkę. Po jednym z nieudanych rzutów koledzy żartobliwie nazwali go jak słynnego Michaela Jacksona – i tak przydomek, który miał być chwilową zabawą, został z nim na stałe.

Dla Jacksona muzyka to coś więcej niż hobby – to sposób na życie. Od trzynastu lat tworzy rap, który – jak sam mówi – nigdy nie powstaje „na siłę”. Każdy tekst jest szczery i wypływa prosto z emocji, dlatego jego twórczość ma w sobie prawdziwość i autentyczność.

Swój debiut sceniczny zaliczył na festiwalu WSC, który zapamiętał jako jedno z najbardziej intensywnych przeżyć w życiu. Emocje sięgały zenitu, ale radość z występu przed dużą publicznością była nie do opisania.

Jackson dba o kontakt z fanami – przed koncertami organizuje konkursy z nagrodami i z pasją dzieli się swoją muzyką. Docenia zaangażowanie słuchaczy, którzy chętnie sięgają po jego płyty i wspierają go od lat.

Reklama

Choć nie posiada własnej strony internetowej, pozostaje dostępny dla fanów poprzez prywatne wiadomości. Jak sam podkreśla, najważniejsze w muzyce i w relacji z ludźmi są dla niego szczerość, naturalność i prawdziwe emocje. Jego teksty, pisane pod wpływem chwili, są nie tylko sposobem na wyrażanie siebie, ale i dowodem, że pasja może stać się życiową drogą.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/10/2025 15:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama