W kolejnym odcinku „Przejażdżki z Mylove” Ewelina Szymańska zabiera w nocną trasę swoją gościnię – Dzastablondi, wokalistkę disco dance, którą widzowie kojarzą m.in. z utworów „Balanga do rana” oraz licznych festiwalowych występów. Dżasta przyjechała do Sochaczewa prosto z Brzeska, a rozmowa rozpoczęła się już w garażu – w klimacie spontanicznym, pełnym luzu i dobrego humoru.
Podczas jazdy artystki wracają wspomnieniami do wspólnych koncertów i debiutów scenicznych, opowiadają o pracy nad nowymi piosenkami, o emocjach związanych ze śpiewaniem na festiwalach i o kulisach muzycznego świata, który – jak mówią – bywa piękny, ale potrafi też wystawić na próbę. Dżasta zdradza, jak powstają jej teksty, kto odpowiada za aranże oraz dlaczego najlepiej pisze jej się… w chmurach, podczas lotów samolotem. Nie brakuje też wątków o współpracy z producentami, planach koncertowych i rosnącym repertuarze artystki.
Mylove i Dżasta poruszają również bardziej osobiste tematy – od radzenia sobie z hejtem i presją, po refleksje o relacjach w branży muzycznej. Z rozmowy przebija autentyczność, empatia i wspólne poczucie humoru, które sprawia, że całość ogląda się jak spotkanie dwóch dobrych znajomych. Wśród anegdot pojawia się także słynna historia o przebitej oponie i jeździe na koncert w perukach – wspomnienie, które do dziś bawi obie wokalistki.
Nocna przejażdżka kończy się pod domem Mylove, a widz dostaje wyjątkowy wgląd w świat dwóch kobiet, które kochają scenę, muzykę i swoją pracę. To szczera, żywa i pełna blasku rozmowa, która pokazuje, że za kolorowymi teledyskami stoją prawdziwe historie, emocje i przyjaźnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze