Pies, którego widać na zdjęciu obok, trafił do schroniska „Azorek” bardzo niedawno. To średniej wielkości, na dość długich łapach pies, maści czarnej-podpalanej, z siwym pyszczkiem i charakterystycznymi dużymi, załamującymi się w połowie uszami.
Ten psiak bardzo przeżywa to, że znalazł się w schronisku - wyraźnie widać, jak bardzo się denerwuje, jest niespokojny, popiskuje, z nerwów cały się trzęsie - naprawdę żal patrzeć na cierpienie tego biedaka. Uspokaja się, gdy obok niego pojawia się człowiek - przytulony przez wolontariuszkę przywiera ufnie do nóg, szukając pomocy. Może komuś z Państwa zginął ten pies? Może szuka go Państwa sąsiad? Prosimy o pomoc w odnalezieniu jego domu, do którego pies rozpaczliwie tęskni! Liczymy też na to, że być może odnajdzie swój nowy dom u kogoś z wiernych czytelników „Echa” i szybko odzyska radość życia.
W sprawie psa można oczywiście dzwonić do schroniska „Azorek” - telefon 0-692 005-758 opr. Magda Tuszewska i Blanka Jakubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze