Już dziś, w nocy z 26 na 27 października 2024 roku cała Polska przestawi zegary na czas zimowy. Oznacza to, że o godzinie 3:00 cofniemy wskazówki na godzinę 2:00, dzięki czemu pośpimy godzinę dłużej. Co roku przejście na czas zimowy i letni budzi duże emocje i jest tematem dyskusji w całej Unii Europejskiej. Oto, co warto wiedzieć o zmianie czasu i dlaczego większość Polaków jest przeciwna tej praktyce.
Zmiana czasu na zimowy obowiązuje w Unii Europejskiej od dziesięcioleci, a reguluje ją dyrektywa UE z 2001 roku. Według tych przepisów kraje Unii przestawiają zegary dwa razy do roku: w ostatnią niedzielę marca na czas letni i w ostatnią niedzielę października na czas zimowy. Decyzja o wprowadzeniu czasu zimowego i letniego miała pierwotnie na celu oszczędność energii, jednak coraz więcej badań pokazuje, że korzyści z tego płynące są ograniczone.
Z najnowszego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynika, że prawie 70% Polaków chciałoby zniesienia sezonowych zmian czasu. Co ciekawe, w 2022 roku aż 80% respondentów wyrażało podobne stanowisko, co wskazuje na pewien spadek poparcia dla likwidacji zmiany czasu, ale większość Polaków wciąż jest za rezygnacją z tej praktyki.
W całej Unii Europejskiej zmiana czasu również budzi kontrowersje. W konsultacjach przeprowadzonych przez Komisję Europejską w 2018 roku aż 84% Europejczyków opowiedziało się za pozostawieniem jednego, stałego czasu przez cały rok. Mimo poparcia społecznego, decyzja o zniesieniu zmian czasu została odłożona z powodu pandemii COVID-19 i wstrzymania prac legislacyjnych.
Eksperci podkreślają, że sezonowa zmiana czasu niesie za sobą różne koszty i niekorzystne skutki dla zdrowia. Badania dowodzą, że zmiana czasu negatywnie wpływa na nasz zegar biologiczny, co może prowadzić do problemów ze snem i koncentracją. Problematyczna jest też dla sektorów takich jak logistyka czy finanse, gdzie wymaga kosztownej adaptacji systemów operacyjnych i może powodować problemy w międzynarodowych transakcjach finansowych.
Przykład Japonii, która zrezygnowała ze zmian czasu w 1951 roku, pokazuje, że takie rozwiązanie może przynieść korzyści. Według japońskich analiz stały czas zmniejsza emisję CO₂ i pozwala oszczędzić duże ilości paliwa. W Japonii odnotowano również spadek przestępczości ulicznej o około 10% po wprowadzeniu jednego czasu.
Debaty nad rezygnacją ze zmian czasu trwają w Polsce od kilku lat. Już w 2017 roku PSL złożył projekt, by zrezygnować z przestawiania zegarków, jednak temat ten na razie nie znalazł poparcia rządowego. Unia Europejska zobowiązała się co pięć lat oceniać zasadność utrzymywania zmian czasu, jednak na chwilę obecną kraje członkowskie nie doszły do porozumienia w tej kwestii. W związku z tym w najbliższych latach będziemy nadal przestawiać zegarki na czas zimowy i letni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy Mariuszek B. swojemu prezesowi Kaczyńskiemu zegarki już przestawił ???
A Tobie mózg !!!!!
Mój ulubiony temat 2 razy do roku--- ""Wybór"" Suworowa, wyrwane z kontekstu-- ""- Można na przykład zmusić całą ludzkość, żeby dwa razy w roku przestawiała wskazówki zegarów. - Czym to uzasadnić? - Oszczędnością energii. - To prawda? - Skądże znowu! Najważniejszym odbiorcą energii elektrycznej są fabryki. Na drugim miejscu są środki transportu. Przesuniemy wskazówki, czy nie przesuniemy - i tak ilość zużywanej energii nie ulegnie zmianie. Poważnym odbiorcą są kopalnie węgla. Tam zawsze ciemno. Albo oświetlenie ulic. Światło włącza się kiedy jest ciemno, a wyłącza kiedy jest jasno. Co zmieni przestawienie wskazówek? - Część energii wykorzystują ludzie w swoich mieszkaniach... - Słusznie. Niecały jeden procent. Ale w ramach tego procentu też nie wszystko idzie na oświetlenie. Niebawem nadejdą takie czasy, że ludzie będą mieć elektryczne żelazka, elektryczne maszynki do mielenia mięsa, telefony na prąd, radia, elektryczne kino domowe. Możesz kręcić wskazówkami zegara w każdą stronę i nie wpłynie to w żaden sposób na zużycie energii. Zresztą z oświetleniem mieszkań to wygląda podobnie: latem i tak jest widno i nie ma znaczenia, czy wstajesz o piątej, czy o dziesiątej. Z kolei zimowym rankiem i tak jest ciemno i nie obejdzie się bez oświetlenia. Nieważne, czy jest godzinę wcześniej, czy później. - Zatem uważasz, że nie będzie żadnego pożytku z przestawiania zegarów? - Będą tylko kłopoty. Masa kłopotów. - I nikt nie będzie oponować? - Tłum nie potrafi myśleć. Tłum przyjmie to jako coś naturalnego. Sam będzie sobie przysparzać nowych problemów. Jeśli tylko narzucimy ludzkości z dziesięć takich idiotycznych zachowań, jeśli sprawimy, że wszyscy podporządkują się bez zastrzeżeń, wtedy zawładniemy światem. Wspaniały pomysł: zmusić miliardy ludzi do absurdalnych zachowań wbrew ich interesom i zdrowemu rozsądkowi.""- dzisiaj światło z żarówek to mały pryszcz-pralki, lodówki, zmywarki, komputery,ładowanie laptopów i telefonów, trwa całą dobę, co do idiotycznych zachowań- ostatnie-- przyspawane nakrętki do butelek.Dziękuję za uwagę.
Tłum nie potrafi myśleć...napisałeś...i masz racje..bo tłum zawsze myśli irracjonalne..tak myśli jak mu prezes kazał..posłowie tak myślą..elektorat tez tak myśli bo prezes tez tak myśli a tam nie można samodzielnie myśleć.Sa jednostki które potrafia myśleć samodzielnie ale one w tłumie nie są widocznie i nie są słyszalne...wystarczy tylko sygnalista jeden z tłumu i ten myślący samodzielnie jest już skonczony...nie dostanie żadnej funkcji..nie zostanie prezydentem..posłem radnym...niczym już nie zostanie a i straci apanaże..autorytet partyjny..wszystko straci.Mowi się często ze czas to pieniadz...i to chyba jest w tym przypadku ..to o co chodzi...chodzi o pieniądze..o te MARNOŚCI NAD MARNOŚCIAMI JAK SŁYSZYMY Z UST PAPY I JAPY RYDZYKA....ALLELUJA IDO PRZODA..
Zwierzęta i dzieci-to nie tylko zwierzęta domowe- psy i koty, to zwierzaki gospodarskie, dla nas będzie 5 rano , a dla nich już 6.Spacerek na siusiu się dopomina. To samo z dzieciakami małymi--obudzi się o swojej godzinie i mordodarcie, bo rodzinka jeszcze będzie spała. Pójdę o 6 do sklepiku, po codzienną dawkę wzmacniacza 100 mililitrów, a tam zonk!,przez te godzine moge uschnąć.
Skoro 83% społeczenstwa jest za brakiem zmiany czasu a o tym decyduje bruksela, to trzeba lepiej wybierać ludzi do Parlamentu Europejskiego! Czy kandydat na ktorego oddaliscie glos cos robi w tej sprawie? 83% w słupkach powinno mieć wpływ na lobbing.
A mnie to wszystko...LOTTO...czy ten czas będzie do tylu czy do przodu...to nie ma znaczenia...a skoro nie ma znaczenia to niech tak zostanie...przyzwyczailiśmy się do tego...i może nam tego brakować...niech się wypowie w tej sprawie ..moherowa babka..ona jest najmądrzejsza na e Sochaczew w każdej materii..znajdzie na potrzebę złota myśl..ewangelie..mądrość życiowa albo książkowa...ma w zanadrzu jak rabin modlitwę na każda okazje...
Czy Mariuszek B. swojemu prezesowi Kaczyńskiemu zegarki już przestawił ???
A Tobie mózg !!!!!
Mój ulubiony temat 2 razy do roku--- ""Wybór"" Suworowa, wyrwane z kontekstu-- ""- Można na przykład zmusić całą ludzkość, żeby dwa razy w roku przestawiała wskazówki zegarów. - Czym to uzasadnić? - Oszczędnością energii. - To prawda? - Skądże znowu! Najważniejszym odbiorcą energii elektrycznej są fabryki. Na drugim miejscu są środki transportu. Przesuniemy wskazówki, czy nie przesuniemy - i tak ilość zużywanej energii nie ulegnie zmianie. Poważnym odbiorcą są kopalnie węgla. Tam zawsze ciemno. Albo oświetlenie ulic. Światło włącza się kiedy jest ciemno, a wyłącza kiedy jest jasno. Co zmieni przestawienie wskazówek? - Część energii wykorzystują ludzie w swoich mieszkaniach... - Słusznie. Niecały jeden procent. Ale w ramach tego procentu też nie wszystko idzie na oświetlenie. Niebawem nadejdą takie czasy, że ludzie będą mieć elektryczne żelazka, elektryczne maszynki do mielenia mięsa, telefony na prąd, radia, elektryczne kino domowe. Możesz kręcić wskazówkami zegara w każdą stronę i nie wpłynie to w żaden sposób na zużycie energii. Zresztą z oświetleniem mieszkań to wygląda podobnie: latem i tak jest widno i nie ma znaczenia, czy wstajesz o piątej, czy o dziesiątej. Z kolei zimowym rankiem i tak jest ciemno i nie obejdzie się bez oświetlenia. Nieważne, czy jest godzinę wcześniej, czy później. - Zatem uważasz, że nie będzie żadnego pożytku z przestawiania zegarów? - Będą tylko kłopoty. Masa kłopotów. - I nikt nie będzie oponować? - Tłum nie potrafi myśleć. Tłum przyjmie to jako coś naturalnego. Sam będzie sobie przysparzać nowych problemów. Jeśli tylko narzucimy ludzkości z dziesięć takich idiotycznych zachowań, jeśli sprawimy, że wszyscy podporządkują się bez zastrzeżeń, wtedy zawładniemy światem. Wspaniały pomysł: zmusić miliardy ludzi do absurdalnych zachowań wbrew ich interesom i zdrowemu rozsądkowi.""- dzisiaj światło z żarówek to mały pryszcz-pralki, lodówki, zmywarki, komputery,ładowanie laptopów i telefonów, trwa całą dobę, co do idiotycznych zachowań- ostatnie-- przyspawane nakrętki do butelek.Dziękuję za uwagę.