Sezon otwartych imprez przed nami. Majówka to idealny czas na rozpoczęcie czasu wakacyjnego, wypoczynku oraz potańcówek. W Sochaczewie najlepszym miejscem był beach bar na świeżym powietrzu „Przystań i usiądź”.
Kilka miesięcy temu zakończono prace przy plaży miejskiej. Schowano i zabezpieczono leżaki, grill, palety, stoliki. Miały oczekiwać na wiosenne słońce i gości. Niestety wszystko wskazuje na to, iż obecnie fani tego miejsca będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Trwają prace przy rewitalizacji terenów nad Bzurą. Bulwary nadal są w budowie, powstają ścieżki oraz nowa kawiarnia. Niestety w najbliższych tygodniach zwolennicy clubu 'Przystań i usiądź” ze względu na wyżej wymienione powody nie będą mogli korzystać z wypoczynku i relaksu przy lokalnych piwach w lokalu.
Jak udało nam się ustalić, trwają rozmowy właścicieli beach baru pomiędzy miastem, które zdecydują o lokalizacji oraz terminie wznowienia działalności. Niewątpliwym pozostaje fakt, iż miejsce było jedynym w swoim rodzaju na terenie naszego miasta, miało wielu zwolenników a tłumy młodzieży bawiły się do białego rana. Imprezy tematyczne cieszyły się ogromnym powodzeniem a sam projekt miejsca o takim charakterze spotkał się z fantastycznym odbiorem mieszkańców, zarówno tych nastoletnich jak i tych starszych.
Pomysł stworzenia clubu pod niebem, na świeżym powietrzu to projekt braci Daniela, Konrada oraz Jacka. Miejsce wnoszące nieco nocnego życia nadwiślanej stolicy zapełniało czas sochaczewianom. Teraz ważą się jego losy.
Być może przy bulwarach powstanie nowe miejsce. Kawiarnia bądź bar. Mimo atrakcyjnego wyglądu architektonicznego nie będzie ono tak klimatyczne jak było „Przystań i Usiądź” Miejsce na plaży było stworzone z myślą o wydarzeniach kulturalnych, niepowtarzalnym klimacie, oglądaniu nieba podczas wielogodzinnych rozmów na hamakach.
Nic nie jest w stanie zastąpić takiego beach baru. Dlatego mieszkańcy z niecierpliwością czekają na jego powrót. Miejmy nadzieję, że niedługo i w tym samym miejscu, które wpisało się w towarzyskie życie Sochaczewa.
Foto: Przystań i Usiądź
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze