Kto miał okazję spotkać się na sochaczewskiej plaży w beach barze Przystań i Usiądź, ten z łezką w oku wspomina ten czas. Po rewitalizacji terenów nad Bzurą i przebudowie przystani zabrakło miejsca dla wakacyjnego pubu, który tętnił życiem. Czy jest szansa na powrót miejsca na mapę atrakcji miasta?
Miejsce z wyjątkowym klimatem, Przystań i Usiądź. Bar na plaży, który w okresie letnim tętnił życiem, pokazując, jak bardzo miejsce to było potrzebne. Po przebudowie bulwarów miejskich nie odnowiło działalności. Kilka miesięcy temu sochaczewski ratusz ogłosił, iż teren nad Bzurą będzie zmieniany w kolejnych miejscach. Chodzi tu dokładnie o strefę aktywności, która będzie ostatnim etapem zagospodarowania terenu bulwarów.
Mieszkańcy mogli wziąć udział w dyskusji dotyczącej zaproponowanej przez urząd koncepcji zagospodarowania terenu. Przystań i Usiądź to miejsce działające tylko w letnich miesiącach, z pewnością leżaki i zewnętrzny bar spotkałby się z pozytywnym odbiorem mieszkańców. Czy jest szansa na to, że w nowej koncepcji zagospodarowania znajdzie się miejsce dla beach baru? O tym przekonamy się już niebawem. Będziemy mieli okazję zapytać właścicieli Przystań i Usiądź czy jest możliwe, aby przy plaży miejskiej znalazło się miejsce dla tego typu atrakcji.
Zachęcamy do udziału w naszej sondzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super miejsce w bardzo fajnym klimacie. Mimo, iż było tylko latem można było gdzieś wyjść i spotkać się ze znajomymi. Mam nadzieję, że może w tym roku uda się przywrócić to miejsce. Pozdrawiam
Miejsce z koszmaru. Po tylu rozróbach, bijatykach, wszechobecnej narkomanij nie tylko nie powinien powrócić ale powinien być zamknięty jeszcze w czasie działalności. Jest lokal na bulwarach który działa oraz prowadzona na Traugutta kawiarnia. Tam właściciele pilnują porządku w przeciwieństwie do patologij jaka była na plaży.
Masz racje...tam tylko w morde mozna bylo dostac!!
Byłem tam wielokrotnie i niczego podobnego nie zaobserwowałem. Cały teren plaży i bulwarów jest pod monitorgiem. Więc jest bezpiecznie. Prawdopodobnie komentarze osób które mieszkają w pobliżu i którym przeszkadza że ludzie chcą się spotkać i pobawić przy muzyce.
Bywałem tam bardzo często i nigdy nie widziałem żadnej rozróby. Słyszałem o tym, że coś tam się działo ale czy innych lokalach nigdy nie było bijatyki? Taki urok tego miasta. Coś mi się wydaje, że post pisany przez konkurencję która boi się reaktywacji jednego z najlepszych barów jaki istniał w Socho ;)
No proszę, troll analfabeta się odezwał.
Słabo agitujesz ten obecny niewypał, Przystan broniła się sama, nowego tworu musisz bronić Ty, wiec chyba coś nie pykło a może i pykło bo tu o ludzi nie chodziło tylko o interes a tu się zgadza, bo teraz miasto płaci za to, ze wynajmują a nie odwrotnie jak to bywa na całym świecie.
Miejsce jak najbardziej potrzebne. W okresie letnim w Sochaczewie nic się nie dzieje, a tam zawsze był przyjemny klimat i bardzo dobrze wspominam to miejsce. Idealne do spotkań ze znajomymi.
Przystań i Usiądź :) Najlepsze miejsce!
To było super miejsce. Brakuje czegoś takiego w Sochaczewie. Jedyne miejsce w tym mieście gdzie można było pobawić się przy muzyce klubowej w przeciwieństwie do wszechobecnego disco polo
"Będziemy mieli okazję zapytać właścicieli Przystań i Usiądź czy jest możliwe," oby tak bo jeśli ma być to pod patronatem Cafe Przystan to już mi żal.
Fajnie tam było. Butelką w głowę można było dostać. Albo zostać skopanym przez dziarskich młodzieńców w grupie.
Dlatego w niedziele matki z dziećmi tam przychodziły, dzieci przynosiły zabawki i na mini płazy powstała piaskownica. Jak byś był to głupot byś nie pisał. Właśnie tym wyróżniało się to miejsce na mapie Sochaczewa, można było bezpiecznie imprezować pod stałym miejskim nadzorem kamer.
Niepowtarzalne i jedyne miejsce w tym smutnym mieście gdzie mogli się spotkać ludzie w różnym wieku. Oczywiście że powinno wrócić, a miasto powinno wspierać właścicieli a nie rzucać kłody pod nogi
Pamietam ludzi „szemranej przeszłości” siedzących na „bramce”
Jak ktoś szuka wrażeń to i w środku miasta znajdzie na placu Kościuszki, to żaden problem. Jak ktoś idzie się pobawić napić piwka pogadać czy kogoś zapoznać to tak się robi i stanie. Fajne dziewczyny szło tam poznać. Teraz to nawet nie ma gdzie....masakra w tym mieście jest...
Działo się działo. Ktoś dostał nożem, następnym razem wpadła ekipa i rozgoniła całe towarzystwo łamiąc kilka nosów sam byłem tego świadkiem. Ile było mandatów , interwencji i innych historii nadal można odszukać - internet nie zapomina. Natomiast na mieście w tym czasie było spokojniej i może to ma sens.
Skoro było tam tak niebezpiecznie to po co tam chodziłeś?
Miejsce zjazdu lokalnej patologii. Bezrobotnych młodych i pijaków oraz narkomanów.
Zdecydowanie powinno powrócić
Ulu - dla łatwych dziewczyn
Super miejsce w bardzo fajnym klimacie. Mimo, iż było tylko latem można było gdzieś wyjść i spotkać się ze znajomymi. Mam nadzieję, że może w tym roku uda się przywrócić to miejsce. Pozdrawiam
Miejsce z koszmaru. Po tylu rozróbach, bijatykach, wszechobecnej narkomanij nie tylko nie powinien powrócić ale powinien być zamknięty jeszcze w czasie działalności. Jest lokal na bulwarach który działa oraz prowadzona na Traugutta kawiarnia. Tam właściciele pilnują porządku w przeciwieństwie do patologij jaka była na plaży.
Masz racje...tam tylko w morde mozna bylo dostac!!