Reklama

Przystanek Iłów

Tygodnik Echo Powiatu
03/09/2002 00:00
Ponad 6 tysięcy sprzedanych biletów, niekwestionowana gwiazda wieczoru - zespół Bajm, moc atrakcji, jednym słowem wspaniała i dobra impreza. Organizatorzy festynu "Pożegnanie Lata" spisali się na medal. Już po raz piąty Iłów gościł polskich wykonawców sceny muzycznej. Wystąpiły znane zespoły disco polo, Róże Europy i Beata Kozidrak z zespołem Bajm. Niektórzy twierdzą, że Dni Sochaczewa przy tej imprezie mogą się schować. Chyba żadna inna gmina z terenu naszego powiatu nie może się poszczycić tak udanym festynem.

Już po raz piąty do Iłowa zjechały tłumy ludzi na coroczny festyn „Pożegnanie lata”. To spotkanie na stałe wpisało się w kalendarz imprez gminy Iłów. Publiczność, pogoda i gwiazda tegorocznej imprezy - zespół Bajm - nie zawiedli.
Z roku na rok festyn cieszy się coraz większą popularnością. Ludzie przyjeżdżają z różnych stron, nie tylko z terenu naszego powiatu. 29 sierpnia, w czwartek, Iłów przeżywał prawdziwe oblężenie. Ciężko było przedostać się pod scenę, wszyscy czekali na Beatę Kozidrak.
Na początku, od godziny 17.00, na scenie występowały zespoły disco polo. Zagrały formacje: Pędzące Jaguary, The Dox, Quest, Toples, Classic i Boys. Po nich, dawne przeboje i całkiem nowe utwory zagrały Róże Europy. Chłopcy zaśpiewali m. in. swój hit pt. „Jedwab”.
Co roku zapraszana jest gwiazda wielkiego formatu. W ubiegłym roku był to Stachursky. Tym razem do Iłowa zawitała Beata Kozidrak z zespołem Bajm. Publiczność przywitała ją gorącymi brawami. Jak powiedziała na wstępie, przywiozła swoim fanom prawdziwą muzykę (występowała po zespołach disco polo).
I zagrała. Zaprezentowała się, jak przystało na gwiazdę, z jak najlepszej strony. Tryskała niesamowitą energią, wigorem. Przyznała, że wciąż czuje się dzieckiem, a to za sprawą muzyki, którą kocha i uwielbia. Zaśpiewała m.in. tak znane piosenki jak: „Lola lola”, „Siedzę i myślę”, „Biała armia”, „Szklanka wody” czy „Rzeka marzeń”.
Duża scena, profesjonalne oświetlenie, wielki telebim stojący obok sceny to wszystko razem stanowiło doskonałe tło do występu zespołu. Ponad półtoragodzinny koncert Bajmu pokazał, jak muzyka łączy pokolenia. Piosenki Beaty śpiewali zarówno dorośli jak i młodzież.
To nie koniec atrakcji. Dzieci mogły przejechać się na jednej z wielu podświetlanych karuzel lub usiąść na kucyku. Były również stoiska z gorącym jedzeniem, goframi, napojami chłodzącymi i upominkami.

Między występami zespołów, przedstawiciele sponsorów i patroni medialni imprezy przeprowadzali liczne konkursy. Radio Fama zorganizowało loterię, z której dochód (662 zł) został przekazany Gminnemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej na akcję „Wyprawka dla pierwszoklasisty”. Imprezę poprowadził znany z telewizyjnej jedynki Marek Sierocki. Na zakończenie festynu odbył się pokaz sztucznych ogni.
Wójt Iłowa Roman Kujawa podziękował wszystkim za przybycie i wspaniałą zabawę. Dla gminy było to ogromne wydarzenie medialne i jednocześnie duża promocja. Patronat medialny objęły cztery radiostacje i jedna gazeta ogólnopolska.
Jedyne trudności, jakie można było napotkać, to brak parkingów. We wszystkich zakamarkach stały samochody, dodatkowo w kolejce po bilet trzeba było stać bardzo długo. Ochrona i policja spisały się bardzo dobrze. Panowie pomagali, kierowali ruchem, pilnowali porządku. Festyn zorganizowali Urząd Gminy Iłów, Europejskie Centrum Młodzieży i Rozwoju Demokracji Ludowej, firmy World Media, Green Star Music oraz Bakoma.
Anna Syperek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    arek_74 2002-09-03 00:00:00

    byłem tam.podobała mi się atmosfera.chociaż głównym celem mojej wyprawy były Róże Europy , to do reszty wykonawców nie mam zastrzeżeń . chociaż nie jestem fanem muzyki disco polo , to obecność zespołów Classic itp. nie przeszkadzała mi . impreza na bardzo dobrym poziomie i "Dni Sochaczewa" faktycznie nie dorównują "Pożegnaniu lata" w Iłowie. organizatorzy nie pomyśleli jednak o "przyjezdnych".brak odpowiedniej lub przynajmniej zbliżonej do odpowiedniej ilości miejsc parkingowych.samochody stały wszędzie ,gdzie tylko się dało,co uniemożliwiło płynny przejazd samochodom,które tylko przejeżdżały przez Iłów.ale generalnie ok. ciekawy jestem ,kogo organizatorzy zaproszą za rok.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama