Reklama

PSS Społem walczy o dobre imię

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
02/04/2013 09:32

 

Radny powiatowy Józef Chocian nie zaprzestaje walki o dobre imię PSS Społem, której od lat jest prezesem. Wszystko zaczęło się pod koniec stycznia, gdy podczas płatnej audycji w radiu Fama Przemysław Gaik zarzucił mu, że kierowana przez niego spółdzielnia korzysta z umorzeń w opłatach na rzecz miasta. 

 

() Jesteśmy zaniepokojeni zaistniałym ostatnio faktem, kiedy to wicestarosta Janusz Ciura oraz członek Zarządu Powiatu Przemysław Gaik za pieniądze podatników wykupili w Radiu Fama wielokrotną emisję wywiadu, w którym udzielili kłamliwych informacji na temat spółdzielni oraz prezesa zarządu. () Społem PSS w Sochaczewie nigdy nie występowała do żadnego z burmistrzów Sochaczewa o umorzenie jakichkolwiek podatków. Dziwi nas stosunek Zarządu Powiatu do naszej firmy, ponieważ dotychczas, na każdym jubileuszu lub otwarciu nowego pawilonu, podkreślano, jak dużą rolę odgrywa ona w naszym lokalnym społeczeństwie.() to fragment pisma, którego adresatem jest starosta Tadeusz Koryś, a które chciał przeczytać na ostatniej sesji rady powiatu radny Józef Chocian.

Reklama

Pismo pracowników PSS Społem to dalszy ciąg działań środowiska spożywców będących odpowiedzą na słynny już wywiad w radiu Fama, którego w styczniu udzielili członek zarządu Przemysław Gaik i wicestarosta Janusz Ciura. Fragment wywiadu, który budzi największe emocje członków PSS brzmi:

() Mam przed sobą wykaz osób prawnych i fizycznych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, którym w zakresie opłat z tytułu użytkowania wieczystego gruntu, dzierżawy gruntu udzielono ulg, odroczeń, umorzeń lub rozłożono na raty na sumę przekraczającą 500 zł, to tutaj widzimy przedsiębiorstwo, które, o ile mi wiadomo, jest przedsiębiorstwem reprezentowanym przez radnego Józefa Chociana. () I tu w tym wykazie widzimy kwotę 80.038,17 zł. Jak widać można () mówił na antenie Famy Przemysław Gaik, jednoznacznie sugerując, że PSS Społem i Józef Chocian korzystają na tym, że prezes jest radnym wybranym z listy Sochaczewskiego Forum Samorządowego, a więc tego samego ugrupowania, którego szefem jest burmistrz Piotr Osiecki.

Reklama

Próba odczytania pisma członków PSS Społem do starosty spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem przewodniczącej Haliny Pędziejewskiej. Jej zdaniem, dotyczyło ono konfliktu dwóch osób, który nie powinien być poruszany w gronie radnych.

 - Nie przemawia do mnie taka argumentacja. Była to bardzo ważna sprawa dla mieszkańców: 160-osobowej kadry Społem i ich rodzin - powiedział nam Józef Chocian.  - Są to także wyborcy, więc nie rozumiem, dlaczego istotna dla nich sprawa nie może być przedstawiona osobom, które otrzymały mandat m.in. dzięki ich głosom. Nie widziałem przeszkód również z formalnego punktu widzenia. Chciałem zabrać głos w punkcie sprawy różne, a więc w żaden sposób nie kolidowało to z przebiegiem posiedzenia.

Reklama

Kancelaria prawna, z której korzysta PSS Społem już 7 lutego wystosowała pismo do starosty Tadeusza Korysia. Zażądała od starosty sprostowania w ciągu 7 dni nieprawdziwej informacji na antenie radia Fama,  na portalu e-sochaczew.pl oraz w lokalnej prasie. Do dnia dzisiejszego nie otrzymała żadnej odpowiedzi. Kancelaria weszła w związku z tym na drogę prawną. Sprawa czeka na rozstrzygniecie, a prezes Chocian nie zamierza składać broni. Uważa, że jego firma jest szkalowana i wykorzystywana do celów politycznych. W efekcie może to wpłynąć zarówno na jej dobre imię, jak i kondycję finansową.

 - Dodatkowo za wyjątkowo niegodne uważam to, że takie działania opłacane są z publicznych pieniędzy. Nawet rozsyłając listy w tej sprawie pan Gaik nie jest w stanie zapłacić z własnej kieszeni. Wysyła je za pośrednictwem starostwa mówił Józef Chocian. 

Reklama

Pełen tekst w najnowszej "Ziemi".

Agnieszka Poryszewska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama