Stanowisko radnych Klubów: Koalicja dla Sochaczewa i Bezpartyjni Samorządowcy w sprawie projektu zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej – listopad 2023
Ostatnie zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej wprowadzane były na XL sesji Rady Miejskiej w czerwcu 2023 r.
Na ostatniej sesji wprowadzono do WPF-u kolejne zmiany. Analizując dokument stwierdziliśmy, że wzrosły dochody budżetowe miasta do 190,1 mln zł, ale wzrosły także wydatki budżetowe do 206,7 mln zł. Deficyt budżetowy jest nadal wysoki i wynosi 16,6 mln zł. pozostając na niezmienionym poziomie w stosunku do czerwca 2023 r. Dochody bieżące wzrosły do 189 mln zł a wydatki bieżące do 196,8 mln zł. Deficyt operacyjny wynosi obecnie około 7,7 mln zł.
W tym roku wyemitowano obligacje na kwotę 5,4 mln zł, które w całości przeznaczono na spłatę długu przypadającą w roku bieżącym. W 2024 r. zaplanowana jest kolejna emisja obligacji w wysokości 6,9 mln zł, z czego 5,4 mln zł przeznaczono na spłatę długu i 1,2 mln zł na pokrycie zaplanowanego deficytu budżetowego w 2024 r.
Całkowite zadłużenie od 2023 r. do 2034 r. licząc wszystkie spłaty (wg kolumny 5.1 załącznika tabelarycznego WPF) przypadające w kolejnych latach wynosi 62,2 mln zł (bez obsługi długu, prowizji, odsetek) i tutaj nic się nie zmieniło od czerwcowej sesji.
Zdumienie wywołuje informacja zawarta w kolumnie 2.1.2 załącznika tabelarycznego nosząca tytuł „wydatki na obsługę długu”, z której wynika wzrost tych kosztów w latach 2023-2034 do 38,3 mln zł z planowanej kwoty 15.7 mln w analogicznym czerwcowym załączniku do WPF-u. To całkowite zaskoczenie, bo wniosek jest prosty do spłaty w latach 2023-2034 mamy około 100 mln zł (zadłużenie + obsługa długu). Ta kwota to niemal jednoroczne dochody własne miasta.
W Wieloletniej Prognozie Finansowej wprowadzono dwie nowe inwestycje, jedna jest mniejszą za kwotę 2,4 mln zł „Wodny Plac Zabaw” na lata 2024-2025 z tzw. Polskiego ładu” oraz bardzo dużą jak na możliwości naszego budżetu „Sportowy Sochaczew” obejmującą rewitalizację stadionu przy ul. Chopina oraz przebudowę stadionu przy ul. Warszawskiej za kwotę 34,5 mln zł do realizacji w latach 2024 - 2026. Ta druga inwestycja jest dość ryzykowna dla budżetu miasta, bo dofinansowanie z Polskiego Ładu to na razie tylko obietnica, tzw. „tekturowy czek”. Powodem zagrożenia są założenia programu, które podbijają ceny ofert. Wyższe ceny wynikają z przerzucenia całej odpowiedzialności, związanej z finansowaniem gminnych inwestycji, na wykonawców, którzy muszą posiłkować się kredytami komercyjnymi, co zwiększa koszty inwestycji.
Jako samorząd być może staniemy przed kolejnym dylematem czy po raz kolejny zadłużyć miasto?, tak jak to już miało miejsce przy realizacji inwestycji „Kraina Przygód” gdzie dodatkowo miasto musi wyemitować w przyszłym roku obligacje na 1,5 mln zł.
Podobna sytuacja miała również miejsce w przypadku przetargu na przebudowę 33 ulic miejskich, także z dofinansowaniem z Polskiego Ładu. Tu także złożone oferty znacząco przekraczały zaplanowaną kwotę. Burmistrz zmienił, więc zakres prac i zmodyfikował listę ulic, tak, aby zmieścić się w budżecie.
Na budowę Strefy Aktywności miasto Sochaczew zarezerwowało w tegorocznym budżecie 2023 r. blisko sześć milionów złotych. Znaczna większość tej kwoty to dotacja z Polskiego Ładu - pięć milionów. Pod koniec lutego upłynął termin składania ofert - wpłynęły trzy i wszystkie znacząco przekraczały zaplanowaną kwotę.
Źródła finansowania inwestycji Sportowy Sochaczew w kolejnych latach są niepewne, w 2025 r. z własnych środków miasto musi wyłożyć 2,5 mln zł. Dodatkowo w WPF nie zostały ujęte przyznane środki na dofinansowanie budowy boiska treningowego do piłki nożnej i rugby przy MOSiR w wysokości 2,5 mln zł w ramach programu „Sportowa Polska” z terminem rozliczenia do 31.01.2025 r. - protokół nr 16 z dnia 12 września 2023 r. Departament Infrastruktury Sportowej Ministerstwa Sportu i Turystyki. To słynny "tekturowy czek" byłego już Ministra Sportu Kamila Bortniczuka. Prosiliśmy o wyjaśnienie, co się stało z tym dofinansowaniem? Odpowiedzi brak. Konkluzja nasuwa się sama, to najprawdopodobniej te 2,5 mln zł zakwalifikowane w WPF, jako środki własne.
Biorąc pod uwagę wszystkie niepewności związane z finansowaniem inwestycji z Polskiego Ładu, ogromny wzrost obsługi długu do kwoty 38,3 mln zł w latach od 2023 do 2034 – tzw. ryzyko stopy procentowej wynikające z niekorzystnego kształtowania się cen instrumentów finansowych oraz widmo emisji przez miasto kolejnych obligacji w latach 2024 -2026 w celu realizacji tych inwestycji, wstrzymaliśmy się od głosu dla wprowadzanych zmian do WPF. Podkreślamy, że jako radni nie jesteśmy przeciwni inwestycjom miejskim. Do kontrolowania budżetu miejskiego upoważnili nas mieszkańcy, wypełniając to zobowiązanie monitorujemy i ostrzegamy przed potencjalnymi zagrożeniami.
Radna Jolanta Kulpa-Szczepaniak
Radny Andrzej Kuśmirek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta ekipa liczy na kasę z kpo którą Tusk prędzej czy później załatwi, a my wyborcy liczymy, że w kwietniu 2024 ta ekipa manekinów, rujnowaczy miasta, nieudaczników i wykonywaczy poleceń Małeckiego dostanie kopa od Sochaczewian za zasługi i zadłużanie miasta.
Sochaczewianie, czy wiecie ile już i ile jeszcze będzie kosztowała Was polityka finansowa realizowana przez burmistrza Osieckiego przez jego dotychczasowe 13 lat zarządzania miastem? Prawie 105,8 mln zł !!! Nie wierzycie? Wystarczy zsumować spłaty rat zadłużenia (rat kapitałowych i wykupu obligacji) w kolejnych latach. Spójrzcie, fakty nie kłamią: 2011 - 3,6 mln zł; 2012 - 3,5 mln zł; 2013 - 3,4 mln zł; 2014 - 1,9 mln zł; 2015 - 1,9 mln zł; 2016 - 2,1 mln zł; 2017 - 2,1 mln zł; 2018 - 4,1 mln zł; 2019 - 4,3 mln zł; 2020 - 4,8 mln zł; 2021 - 5,1 mln zł; 2022 - 5,4 mln zł; 2023 - 5,5 mln zł. Razem = 47,7 mln zł!!! Mamy teraz rolowane kolejne obligacje na 2024 rok – 6,9 mln zł, poziom zadłużenia 51 mln zł i do spłaty zostanie jeszcze 58,1 mln zł, rozłożone do 2034 roku: 2024 - 5,7 mln zł; 2025 - 6,0 mln zł; 2026 - 4,1 mln zł; 2027 - 5,0 mln zł; 2028 - 5,0 mln zł; 2029 - 5,4 mln zł; 2030 - 5,3 mln zł; 2031 - 4,0 mln zł; 2032 - 5,3 mln zł; 2033 - 5,4 mln zł; 2034 - 5,5 mln zł . Razem = 58,1 mln zł!!! A więc po zsumowaniu budżet Sochaczewa spłaci bankom w latach 2011-2034 razem 105,8 mln zł. Tyle będzie kosztowało budżet miejski pokazywane na koniec 2024 roku zadłużenie miasta w kwocie 51 mln zł, rolowane co roku przez burmistrza p. Osieckiego, bez doliczenia dotychczasowych kosztów obsługi długu (2011-2022 - razem kilkanaście mln zł). Do tego należy doliczyć jeszcze koszty obsługi zadłużenia, które teraz bardzo wzrosły (obsługa na następne 11 lat, to ok. 38,3 mln zł), które ratusz zalicza do kosztów bieżących!!! (ale czy one są płacone z innego budżetu?) Czyli rolowane zadłużenie budżetu na kwotę 51 mln zł przez 13 lat burmistrzowania p.Osieckiego będzie kosztować mieszkańców Sochaczewa ok.150 mln zł!!! Jeśli od łącznej kwoty spłaty rat 105,8 mln zł odejmie się zadłużenie - 33,4 mln zł, które burmistrz Osiecki przejął w 2010 roku po poprzedniku i które z budżetu miejskiego już spłacono, to zostaje jeszcze do spłaty kwota 72,4 mln zł. Ta kwota to czysty dług wygenerowany i obciążający tylko burmistrza Osieckiego. Mówienie o tylko kilkanaście milionów wyższym zadłużeniu i pokazywanie kwoty 51 mln w zestawieniu z 33,4 poprzednika jest socjotechniczną i wygodną dla obecnego burmistrza manipulacją. Raty, które są od 2024 roku do spłacenia do końca 2034 roku plus koszty obsługi długu do końca spłat (72,4 mln zł + 33,4 mln zł = 105,8 mln zł), to są rzeczywiste koszty polityki finansowej koalicji miejskiej PiS+SFS, które poniosą jeszcze mieszkańcy Sochaczewa. Dotychczas burmistrz Osiecki spłacił tylko ok. 48 mln zł + obsługa długu). Ładny prezent pozostawi obecny burmistrz dla następnego burmistrza!!!
a e planach kolejny odwiert za ponad 30 milionów wkładu własnego.
Ciepła woda jest potrzebna i koszty nie są ważne. To się zwróci i tyle.
trollico, koszty są decydujące i niezmiernie ważne, jak nie masz pojęcia to nie pitol prowokatorze z syfesu w pisuarze.
Jak nie CO to woda na baseny termalne. Szkoda blokować taką szanse. Nawet jak drogo.
Panie Jerzy z całym szacunkiem czy ktoś z " gabinetu Osieckiego to rozumie , wątpię " a może nie chce tego przyjąc do wiadomości , no to już w to nie wątpię . Pozdrawiam . Nawołuję do pisania pood swoim nazwiskiem , to nie wstyd ani hańba.
Panie Marku, wiem, że ludzie burmistrza działają świadomie rolując dług i licząc, że mieszkańcy uwierzą w ich kłamliwą argumentację. Mój komentarz kieruję do ludzi, którzy nie mają czasu i możliwości śledzenia kolejnych faktów z obszaru polityki finansowej samorządu miejskiego, a podawane przeze mnie fakty liczbowe pochodzą z dokumentów finansowych miasta (Wieloletnich Prognoz Finansowych - WPF) za ostatnie 13 lat i zobowiązań przyjętych przez koalicję PiS +SFS, zapisanych w dokumentach (WPF) na kolejne 11 lat. Tego co przedstawiłem nie da się zakłamać. Utrzymywanie długu na poziomie zbliżonym do 50 milionów złotych i coroczne jego rolowanie będzie kosztować budżet miejski (łącznie w latach 2011-2034) ok. 150 milionów złotych. Super interes dla banków!!!
,,Piniędzy nie ma i nie będzie"...-cytując Ministra finansów za poprzednich rządów PO.
Bo kasy faktycznie nie ma za to są kolejne obligacje, za które wszyscy zapłacimy bez względu na kogo głosujemy. Polacy zapłacą a banki się wzbogacą.Baśka ogarnij się to wszystko na kredycie, który kosztuje, nic nie ma za darmo.
Wszystkie samorządy, albo prawie wszystkie biorą kredyty. A na taką inwestycje tym bardziej. Taki mamy klimat.Ludziska też biorą kredyty na mieszkania albo konsumpcyjne. A czy warto?. Moim zdaniem warto, tym bardziej , że udało im się (władzom) zdobyć tyle kasy na dokładki do tego zadania. Wejdźmy w to jako mieszkańcy. Oczywiście ryzyko zawsze istnieje. Ale z drugiej strony kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.A oddanie tych środków w przypadku braku decyzji byłoby szaleństwem.
bo pis ukradł
,,wejdźmy w to jako mieszkańcy" to sobie wchodź ze swoją kasą jak cię nachapałaś na trzech etatach od Małeckiego albo Osieckiego, zobaczymy po wyborach jak stracisz stołki czy tak będziesz wchodzić w to i nie tylko w to.
Baśka, ale ta kasa pozyskana na "dokładki" jak powiadasz jest z emisji obligacji przez BGK, to nie jest kasa rządu z nadwyżki budżetowej, to jest kasa pożyczona od banków, ona jest do spłacenia przez Polaków wraz z odsetkami, prowizjami, opłatami bankowymi, kumasz?
Ja myślałam o dofinansowaniu z NFOŚ i polskiego ładu ( bardzo duże kwoty). Szaleństwem byłoby nie wejść w ten temat nawet jeśli jest on związany z ryzykiem inwestycyjnym. Uważam, że jest to inwestycja, którą należny dokończyć nawet kosztem innych planów inwestycyjnych. Brak wody w przyszłości przyczyni się do braku możliwości rozwoju Miasta w każdym aspekcie. Koszty bardzo duże ale i zadanie ambitne.
Ta ekipa liczy na kasę z kpo którą Tusk prędzej czy później załatwi, a my wyborcy liczymy, że w kwietniu 2024 ta ekipa manekinów, rujnowaczy miasta, nieudaczników i wykonywaczy poleceń Małeckiego dostanie kopa od Sochaczewian za zasługi i zadłużanie miasta.
Sochaczewianie, czy wiecie ile już i ile jeszcze będzie kosztowała Was polityka finansowa realizowana przez burmistrza Osieckiego przez jego dotychczasowe 13 lat zarządzania miastem? Prawie 105,8 mln zł !!! Nie wierzycie? Wystarczy zsumować spłaty rat zadłużenia (rat kapitałowych i wykupu obligacji) w kolejnych latach. Spójrzcie, fakty nie kłamią: 2011 - 3,6 mln zł; 2012 - 3,5 mln zł; 2013 - 3,4 mln zł; 2014 - 1,9 mln zł; 2015 - 1,9 mln zł; 2016 - 2,1 mln zł; 2017 - 2,1 mln zł; 2018 - 4,1 mln zł; 2019 - 4,3 mln zł; 2020 - 4,8 mln zł; 2021 - 5,1 mln zł; 2022 - 5,4 mln zł; 2023 - 5,5 mln zł. Razem = 47,7 mln zł!!! Mamy teraz rolowane kolejne obligacje na 2024 rok – 6,9 mln zł, poziom zadłużenia 51 mln zł i do spłaty zostanie jeszcze 58,1 mln zł, rozłożone do 2034 roku: 2024 - 5,7 mln zł; 2025 - 6,0 mln zł; 2026 - 4,1 mln zł; 2027 - 5,0 mln zł; 2028 - 5,0 mln zł; 2029 - 5,4 mln zł; 2030 - 5,3 mln zł; 2031 - 4,0 mln zł; 2032 - 5,3 mln zł; 2033 - 5,4 mln zł; 2034 - 5,5 mln zł . Razem = 58,1 mln zł!!! A więc po zsumowaniu budżet Sochaczewa spłaci bankom w latach 2011-2034 razem 105,8 mln zł. Tyle będzie kosztowało budżet miejski pokazywane na koniec 2024 roku zadłużenie miasta w kwocie 51 mln zł, rolowane co roku przez burmistrza p. Osieckiego, bez doliczenia dotychczasowych kosztów obsługi długu (2011-2022 - razem kilkanaście mln zł). Do tego należy doliczyć jeszcze koszty obsługi zadłużenia, które teraz bardzo wzrosły (obsługa na następne 11 lat, to ok. 38,3 mln zł), które ratusz zalicza do kosztów bieżących!!! (ale czy one są płacone z innego budżetu?) Czyli rolowane zadłużenie budżetu na kwotę 51 mln zł przez 13 lat burmistrzowania p.Osieckiego będzie kosztować mieszkańców Sochaczewa ok.150 mln zł!!! Jeśli od łącznej kwoty spłaty rat 105,8 mln zł odejmie się zadłużenie - 33,4 mln zł, które burmistrz Osiecki przejął w 2010 roku po poprzedniku i które z budżetu miejskiego już spłacono, to zostaje jeszcze do spłaty kwota 72,4 mln zł. Ta kwota to czysty dług wygenerowany i obciążający tylko burmistrza Osieckiego. Mówienie o tylko kilkanaście milionów wyższym zadłużeniu i pokazywanie kwoty 51 mln w zestawieniu z 33,4 poprzednika jest socjotechniczną i wygodną dla obecnego burmistrza manipulacją. Raty, które są od 2024 roku do spłacenia do końca 2034 roku plus koszty obsługi długu do końca spłat (72,4 mln zł + 33,4 mln zł = 105,8 mln zł), to są rzeczywiste koszty polityki finansowej koalicji miejskiej PiS+SFS, które poniosą jeszcze mieszkańcy Sochaczewa. Dotychczas burmistrz Osiecki spłacił tylko ok. 48 mln zł + obsługa długu). Ładny prezent pozostawi obecny burmistrz dla następnego burmistrza!!!
a e planach kolejny odwiert za ponad 30 milionów wkładu własnego.