W niedziele o 16 w hotelu Chopin w Sochaczewie odbyło się spotkanie z kandydatem do parlamentu Jackiem Ozdobą, który pochodzi z ziemi sochaczewskiej i europosłem Patrykiem Jakim.
Z powiatem Sochaczewskim Jacek Ozdoba jest związany rodzinnie, to tu mieszkali dziadkowie oraz urodziła się mama kandydata. Jacek Ozdoba jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.Jest to jeden z najbardziej aktywnych samorządowców młodego pokolenia i autor największej ilości interpelacji w sprawie reprywatyzacji. W latach 2015-2018 był doradcą w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w rządzie premier Beaty Szydło i premiera Mateusza Morawieckiego. Obecnie współpracuje z wiceministra sprawiedliwości, a obecnie Posłem do Parlamentu Europejskiego Patrykiem Jakim i jest członkiem Rady Głównej do Spraw Społecznej Readaptacji i Pomocy Skazanym.
Podczas spotkania głównym tematem poruszanym były nadchodzące wybory parlamentarne i program wyborczy Zjednoczonej Prawicy. Spotkanie miało charakter otwartej dyskusji z udziałem mieszkańców, którzy zgłaszali swoje problemy i przemyślenia związane z m.in. służbą zdrowia czy wymiarem sprawiedliwości.
Kandydat na posła na Sejm RP przedstawił również swój program podkreślając wagę obrony wartości chrześcijańskich i sprzeciw wobec adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Jacek Ozdoba jest zwolennikiem zaostrzania kar dla najbrutalniejszych przestępców i obowiązkowej pracy dla więźniów. Ponadto p. Ozdoba deklaruje się jako przeciwnik przyjmowania nielegalnych imigrantów oraz przywracania przywilejów funkcjonariuszom SB.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Uuuu, a co to się dzieje? Jaki na naszym podwórku reklamuje jakieś Ozdoby, a nie Małeckiego?
Ta mała grupka emerytów przyszła raczej z nudów, bo w te obietnice pisowskie raczej przestali wierzyć.
Uuuu, a co to się dzieje? Jaki na naszym podwórku reklamuje jakieś Ozdoby, a nie Małeckiego?
oby, .... przestała.
Ta mała grupka emerytów przyszła raczej z nudów, bo w te obietnice pisowskie raczej przestali wierzyć.