Były drzewa, nie ma drzew. Zapewne, niestety, większość powie, ot, cena za remont jezdni i chodników. Zwyczajna cena za ścieżkę rowerową, która jeszcze w tym roku tu powstanie. Ale będą też tacy, którzy świadomość ekologiczną przedkładają nad ludzką, bezrefleksyjną i krótkowzroczną wygodę..
Remont Chodakowskiej ruszył w ostatni poniedziałek. Jak zwykle w Polsce zaczęto od… wycinki wszystkich drzew po obu stronach drogi. O samym remoncie piszemy TUTAJ, teraz skupmy się na drzewach.
- Celem alei drzew i zadrzewienia wzdłuż ciągów komunikacyjnych było m.in. tworzenie naturalnych osłon przeciwwiatrowych, zatrzymywanie wód opadowych, oraz zatrzymywanie pyłów, oczyszczanie powietrza i wzbogacanie go w tlen. Ponadto służyły one utrzymywaniu wilgotności powietrza, pochłaniały spaliny samochodowe i obniżały amplitudy temperatur w swoim otoczeniu. Obecność drzew również podnosiła walory estetyczne krajobrazu i sąsiadującej architektury. Dzisiaj nasadzenia drzew nadal służą tym samym celom, jednak równocześnie podejmuje się działania zapobiegające zagrożeniom, jakie mogą one wywoływać – pisze Daniel Maranda z BEiPBK „EKKOM” na edroga.pl.
- Najprostszym i najszybszym, a do niedawna również najtańszym, sposobem zlikwidowania kolizji planowanej inwestycji polegającej na przebudowie/rozbudowie istniejącej drogi było usunięcie kolidujących drzew (w ramach poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz kolizji z infrastrukturą drogową). Nadal jest to rozwiązanie najprostsze i z reguły najszybsze do zastosowania. Jednak wzrost świadomości społeczeństwa, aktywność organizacji ekologicznych, konieczność spełnienia wymagań unijnych w zakresie ochrony przyrody i środowiska, powodują, że wycinka najwartościowszych alei jest skomplikowana, a w pewnych sytuacjach wręcz niemożliwa. […]Opór społeczeństwa wobec likwidacji przydrożnych drzew jest coraz większy. Również Ministerstwo Środowiska i Ministerstwo Rozwoju Regionalnego obostrzyły wymogi w tym zakresie. Oba resorty zastrzegają, że za nieuzasadnioną wycinkę wykonaną bez analizy innych alternatywnych rozwiązań grozi cofnięcie unijnych dotacji na modernizację dróg. Dotyczy to również inwestycji będących w trakcie realizacji, dla których takiego wariantowania rozwiązań nie przeanalizowano – w ekstremalnych przypadkach konieczny będzie zwrot już przyznanych środków wraz z odsetkami – czytamy dalej.
Czy wycinka drzew wzdłuż ulicy Chodakowskiej była konieczna? Autorzy projektu i inwestor na pewno powiedzą, że tak. I tym bardziej możliwa, że nie były to oficjalnie uznane pomniki przyrody. Zwolennicy wycinki zapewne wskażą takie argumenty, jak wygoda i komfort użytkowników jezdni, chodników i ścieżki rowerowej, także brak innej możliwości poszerzenia – urządzenia wskazanych ciągów, a wreszcie poprawę bezpieczeństwa kierowców. Zwróćmy uwagę również na inny punkt widzenia tej kwestii:
- Usuwanie drzew nie tylko nie prowadzi do zmniejszenia liczby wypadków, ani rozmiaru skutków wypadków na danej drodze, lecz może wywołać skutek odwrotny: prowadzi do rozwijania większych prędkości, utrudnia kierowcom obserwację ukształtowania drogi, skłania do podejmowania ryzykownych manewrów, prowadzi do bezpośredniego oddziaływania słońca na nieocienione drogi, roztapiania asfaltu i tworzenia się kolein, a także do utrudnienia widoczności na silnie nasłonecznionej drodze – czytamy w oficjalnym stanowisku Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur "Sadyba" oraz Koalicji Lanckorońskiej na rzecz Zrównoważonego Transportu (Zielone Mazowsze, zm.org.pl). - Powołując się na ogólnikowy fakt konieczności zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego, zarządcy dróg wskazują zawsze tylko na wycinkę drzew, pomijają natomiast możliwości techniczne zabezpieczenia ruchu drogowego poprzez: ustawianie znaków ograniczenia prędkości, ustawianie znaków zakazu wyprzedzania, oznaczenia drzew tablicami odblaskowymi, ustawianie barier energochłonnych zabezpieczających przed wypadnięciem pojazdów z jezdni, w szczególności przed wpadnięciem na drzewo.
Identyczne stanowisko zajmują realizatorzy projektu Drogi Dla Natury, który od 2009 roku prowadzą szerokie działania na rzecz uświadamiania społeczeństwa, w tym samorządowców czy nadzorców dróg, w potrzebie zachowywania przydrożnych alei. Zacytujmy ich misję: „Aleje przydrożne są pięknym elementem polskiego krajobrazu, który pragniemy zachować dla przyszłych pokoleń. Aby to osiągnąć, potrzebna jest rzeczowa dyskusja, wykraczająca poza dominujące do tej pory schematy medialnych wojen i prawnych sporów. Doświadczenia z sąsiednich krajów i z Polski wykazują, że obecność drzew przydrożnych można pogodzić ze zmieniającymi się wymaganiami ruchu samochodowego. Aleje przetrwają dzięki wspólnemu wysiłkowi miłośników drzew oraz zarządców dróg wszystkich szczebli – od gminnych do krajowych”.
Niestety, alei na Chodakowskiej już nie ma.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
MitutoyoŻal się zniżać do Twojego poziomu.Pozdrawiam.
Post powyżej ukazuje co reprezentuja ludzie z obecnej ekipy rzadzacej.PRL-bis!!!
#GRACE"Nie chcę mieszkać na tej pustyni. Jak żyć w takim kraju..."Nikt Ci nie każe tu mieszkać i żyć. Droga wolna.Słyszałem, że Angela tam do siebie przyjmuje .
Wierszyk słaby.Chcecie drzew toidźcie do lasu.Czy Wy zawsze i na wszystko musicie narzekać?Wycinają drzewa żeby więcej promieni słońca do was docierało .
"...Po co wam drzewa?
Psy tylko siku siku
I cień jest na chodniku
Po co wam drzewa?
Korniki i robaki
Na głowę robią ptaki
Wytnę to, wytnę to
Wyrżnę florę
Razem z BOR-em ojojojoj
Po co wam drzewa?
To tylko głośno szumi
I więcej nic nie umi grać..."
nie na temat ale ważne,merytoryczna i wyważona wypowiedź ojcahttp://vader.joemonster.org/upload/rby/1647017e77afe99yt_1000831533.mp4
Przecież już wiadomo, żd wytna drzewa. na każym znajduje się jużznaczek "do wycięcia".
"Kolejną tegoroczną inwestycją MZDW w Chodakowie będzie wymiana chodnika przy ul. Chopina, na wysokości przebudowywanego parku. Burmistrz uzgodnił z Zarządem Dróg, że zleci wykonanie projektu przebudowy i zapłaci za dokumentację, a MZDW wymieni stare płyty chodnikowe na kostkę brukową. Projekt jest gotowy. Miasto wystąpiło do wojewody mazowieckiego o pozwolenie na budowę." strach pomyśleć co tu wydumali przy okazji wymiany chodnika.......
"Remont ulicy Chodakowskiej to wspólny projekt MZDW (wymiana asfaltu, chodników, ścieżka rowerowa), władz miasta, które wykonały i opłaciły projekt przebudowy oraz dobudują oświetlenie, a także zakładu energetycznego." czyli mam wrażenie ze pan Osiecki wybrał sobie za cel zrobienie z Chodakowa dzielnicy na miarę innych dzielnic miasta czyli pozbawionej wszelkich zielonych elementów i niezwykle skutecznie to realizuje.przykre to............mam nadzieje ze Chodaków za rok bedzie doskonale pamietał komu to zawdzięcza....jakim trzeba być ignotantem(to bardzo delikatne określenie) aby nie zdawać sobie sprawy z ogromnej roli drzew w strukturze miast.
Urząd Miasta chwali się na swoich stronach, że to właśnie miasto sfinansowało projekt przebudowy tej ulicy. Źródło: http://sochaczew.pl/home/newsshow2/19656?title=Chodakowska-do-konca-roku&filterId=1&sochaczew
A czy ktoś sie orientuje kto zatwierdza projekt tego remontu? Bo chyba firma wygrywająca przetarg na remont drogi powinna złożyć projekt w jaki sposób będzie on przebiegał.czy burmistrz miasta tez powinien jako gospodarz dostać do wglądu ten projekt?juz pomijam fakt ze przeprowadzają remont drogi która tego nie wymaga novjan
Szkoda mi bardzo tych drzew,ale gwoli wyjaśnienia to remont przeprowadza samorząd wojewódzki.Tam władzę sprawuje Adam Stuzik i nasz Adam Orliński czyli PSL.To są ci po których nastąpiła dobra zmiana.
Robroy, mieli podobno remontować odcinek Towarowej / Piłsudskiego na odcinku od ronda o niewymawialnej nazwie do skrzyżowania z 1 Maja. I co? I psinco, nawieźli podkladów czy innych elementów, rozgrzebali kawalek przy samym przystanku autobusowym i więcej nic. I tak mniej wiecej od czerwca - zanim się obejrzymy będzie zima i znowu nic nie zrobią. No, najwyzej jeszcze parę drzew wytną....
ma rację @bandar,dlaczego nie robią ścieżki rowerowej wzdłuż toró ,np. wąskotorówki? idealne miejsce i sięga od Muzeum aż do Tułowic?,a co do drzew-zupełne niedopatrzenie! na posesjach wzdłuż drogi rosną dzrewa,krzaczaki-dlaczego jeszcze ich nie kazano wyciąć właścicielom działek?
Tu nie chodzi o wgląd tylko o wydanie pieniędzy unijnych.Ścieżki rowerowe debilne czy nie są prawdopodobnie jednym z warunków uzyskania dotacji więc debile robią je wszędzie.Przykładem jest ul. Staszica. Chodakowska będzie spieprzona tak samo.
Niestety, prawdopodobnie projektant nie zastanawiał się nad drzewami nawet chwili. Podobnie z planowanym zwężeniem jezdni. Ale przecież droga wojewódzka przebiega na terenie miasta, więc chyba Urząd mógł się jakoś wypowiedzieć. Słusznie przedmówczyni wspomina o wątpliwej konieczności budowy ścieżki rowerowej. Według mnie aż sie prosi pociągnąć takową wzdłuż ul. Kolejowej, nawet w śladzie rozebranych szerokich torów. Można by to jakoś potem kontynuować. A tak, będzie scieżka z nikąd do nikąd. No i staje się wtedy oczywistym fakt zwężenia ul Chopina. Wszak ciąg drogi wojewódzkiej będzie remontowany w ten sam sposób. Moim zdaniem to nie jest optymalne rozwiazanie.
GRACEKilka pokoleń wychowało się pod tymi jabłoniami. I nikogo osy nie zjadły.Teraz każdy owad to wróg do zabicia.
Co za debil na to pozwolił ? Debil, bo inaczej nie da się tego nazwać
metasekwojaA panie w wkuchni robyły pyszny kompot i ciasto z tych jabłek :-)
Jak ciężko wracać z dziecmi z przedszkola w upalne dni po tych ulicach pozbawionych drzew. Nawet na placu zabaw przed przedszkolem przy. ul. Chodakowskiej nie ma drzew. Dzieci bawią się w pełnym słońcu. Wycięte drzewa liściaste zastapiono t***kami. Z tego chłodnego cienia nie będzie. Ostanio zauważyłam, że nawet młode drzewko, które jakoś tam ocalało też było na moich oczach przycinane na małą "czuprynkę" Nie pozwolą, żeby gałęzie wyrosły wyżej. Nie wiem czy chodzi o to,, żeby nie było liści do grabienia?Gdy powstało to przedszkole, na tym placu zostały posadzone jabłonie papierówki. Rodziły piekne, smaczne jabłka jeszcze kilka lat temu. Chodziłam do tego przedszkola.Nikomu to nie przeszkadzało, a jaka była fajna zabawa w cieniu tych jabłoni.
Tak jak Rafał napisał na moim profilu, mieszkańcy Licealnej i 15 sierpnia wy nastepni ogołoca wszystko. Chyba, że należycie do tych ludzi, którym liście przeszkadzają w życiu.
Pozwolę sobie później napisać o tym jeszcze kilka słów. Choć wiele się nie da powiedzieć. Jest to po prostu DNO.
Jeśli jest taki projekt: remont w pakiecie z oszpeceniem okolicy, to moze warto by sie było skonsultować z suwerenem, czy życzy sobie takiego rozwiązania? Eeee, stara "dobra zmiano"!!!! Puk, puk państwo samorządowcy, myśli tam ktoś?
Witam wszystkich mieszkańców Chodakowa!Urodziłam sie i wychowałam na tej ulicy. Kiedyś była piękna, z drzewami po obu stronach, jak prawdziwa "ALEJA". Remont był potrzebny ale czy nie można było pozostawić drzew które rosły przez wiele lat? Czy naprawa jezdni i chodników pociąga za sobą niszczenie tego co już było, co ozdabiało ulicę i miasto? Czy az tak dużo ludzi jeździ na rowerach ul, Chodakowską ???? aby tworzyć ścieżkę rowerową????Nie będę duzo pisała. Żal mi ogromnie tej zieleni która kiedys była ozdobą Chodakowa ...i tym właśnie różniła Sochaczew od Chodakowa.Chodaków był piękny i wokół zielony.
Dobra, k....., zmiana, psia ich mać!Wyciąć, zniszczyć, zabetonować, płakać mi się chce jak widzę te zdjęcia. Przed chwilą czytałam artykuł o wuycince w Puszczy Białowieskiej, niedawno znajoma wklejała na bloga zdjęcia jak zniszczono jej ukochaną Promenadę (fragment lasu na Mazurach), gdzie się nie obejrzeć, wszędzie pustynia i beton. Niedługo drzewa będzie można oglądać tylko na zdjęciach - archiwalnych zdjęciach. Wszystko zniszczą, pomnik przyrody nie pomnik przyrody, las nie las, park nie park - drzewo stanowi zagrozenie!Banda kretynów.
Co za deb...le!Nie chcę mieszkać na tej pustyni.Jak żyć w takim kraju, gdzie większość urzędników i osób "u władzy" ma iloraz inteligencji ok. 0,01?Dlaczego projekt dla tych robót zawiera ZWĘŻENIE jezdni ?Tą drogą jeżdżą samochody ciężarowe. Już teraz jest niebezpiecznie i wąsko. Co będzie później?Jak zwykle planują i podejmują decyzję osoby bez wyobraźni, które nie korzystają z tej drogi.Spaliny z naszych kochanych zabykowych autobusów, zamiast być częściowo pochłaniane przez drzewa, będa wdychane przez ludzi.Gdzie jest wizualizacja z projektem nowych nasadzeń dla drzew?Dlaczego na stronie miasta nie są publikowane projekty i wizualizacje dla planowanych i realizowanych inwestycji? One nie są objęte żadną tajemnicą. Mieszkańcy mają prawo być pinformowani. W dobrej gminie/mieście, w dobie internetu nie powinniśmy biegać do urzędów z byle pytaniem o sprawy, które dzieją się w naszym otoczeniu.
:)
MitutoyoŻal się zniżać do Twojego poziomu.Pozdrawiam.
Robią klin napowietrzający, żeby smogu nie było...