Reklama

Remont wyremontowanych Kramnic

27/03/2015 12:35

Sytuacja jest z natury kuriozalnych. Miasto ogłasza przetarg na remont wyremontowanych dwa lata temu zabytkowych Kramnic miejskich, a po jego rozstrzygnięciu, publikuje w tygodniku samorządowym tekst pt. „SOCHACZEW ZNÓW ZYSKA NA WYGLĄDZIE”, gdzie każe się cieszyć mieszkańcom z tego, że stary wykonawca źle odnowił zabytek, ale nowy za 52.800 zł to naprawi.

 

Niewielkim pęknięciem nazywa miejski tygodnik samorządowy to, co udało nam się sfotografować przed widocznym do dziś załataniem dziury w zabytkowych Kramnicach przy ul. Warszawskiej w Sochaczewie. Jednocześnie jednak burmistrz decyduje o ogłoszeniu przetargu na remont tarasu jednego z najpiękniejszych budynków w naszym mieście. Budynku, który zaledwie dwa lata temu został wyremontowany i rozbudowany za ponad 8 milionów złotych.

Reklama

 

„… W ubiegłym roku w jednej z kolumn pojawiło się niewielkie pęknięcie. Eksperci stwierdzili, że konieczne jest powtórne uszczelnienie tarasów, ponieważ woda z balkonów dostaje się pod płytki i przenika do murów, stąd na ścianach zacieki. Potwierdził to także rzeczoznawca z Naczelnej Organizacji Technicznej, zalecający wykonanie tych prac…” – czytamy w miejskim informatorze.

 

I tak oto wyłoniona w przetargu firma Progress z Żabiej Woli za 52.800 zł zdemontuje płytki na tarasie oraz cały system odwodnienia, zamontuje izolację i położy nowe, odporne na mróz i inne warunki atmosferyczne płytki. Prace mają być wykonane do 15 lipca 2015.

Reklama

 

Że firma wykonująca dwa lata temu remont i rozbudowę Kramnic nie robi tego najlepiej, wiedzieliśmy jeszcze w trakcie trwania prac. Szereg usterek technicznych, do tego niepłacenie podwykonawcom powinno było dać inwestorowi, jakim pozostawało i pozostaje Urząd Miasta Sochaczew, do myślenia, a przede wszystkim do działania. Ale nie dało.

 

Swój niepokój tak o stan budynku, jak i miejski budżet w tym kontekście, na ostatniej sesji miejskiej 20 marca br. wyraził radny Edward Stasiak. – Usterki  pojawiają się i zapewne będą się jeszcze pojawiać. Czy prace naprawcze finansowane są w ramach gwarancji przez głównego wykonawcę? – pytał.

Reklama

 

W odpowiedzi burmistrz Piotr Osiecki poinformował, że firma wykonująca główny remont zbankrutowała, a prace naprawcze zostaną sfinansowane w ramach nadal obowiązującej gwarancji przez ubezpieczyciela. „Główny wykonawca wykupił polisę w sopockim towarzystwie Ergo Hestia na kwotę 89,5 tysiąca złotych. Po te pieniądze burmistrz już sięgał. Za naprawy wykonane we wrześniu ub. roku Hestia zwróciła 16,7 tys. zł. Kila dni temu do Sopotu przesłano wniosek na niemal 53 tysiące za wymianę płytek i uszczelnienie odwodnienia tarasu. Na dochodzenie roszczeń ratusz ma czas do wygaśnięcia polisy, czyli do 15 czerwca 2016 r.” – czytamy w samorządowym tygodniku miejskim.

Reklama

 

Nie pozostaje nam nic innego, jak cieszyć się, że Sochaczew znów zyska na wyglądzie…

 

figa

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kacperskyy 2015-04-01 11:40:13

    p jerzy z calym szacunkiem do pana wiedzy w temacie oraz pracy p orlinskiego ale gdy spojrzec na to z szerszego pkt widzenia to zmieniaja sie tylko i wylacznie nazwy instytucji a te pare milionow wydane dwukrotnie na to samo poszlo z naszych pieniedzy... prosze sobie wyobrazic dziesiatki takich bubli w calm kraju,, uzbiera sie ladna sumka kilkiuset milionow zlotych a to znaczy ze prawdopodobnie zeby to sfinansowac panstwo zabralo mi np. ulge na internet.. oczywiscie to generalizowanie ale mysle ze swietnie obrazuje to o co mi chodzi. dla pana orlinskiego i jego ekipy to moze i jest sukces. patrzac z pkt widzenia ekipy - zgodze sie z tym... ale w szerszym kontekscie jak pan widzi nie wyglada to juz tak rozowo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2015-03-31 12:34:41

    Właśnie chodzi o to kardynalne "co wówczas...?". Zapłaci budżet miasta! Przecież jest kasa z obligacji, które zaczną być spłacane za parę lat! Zirgu2, czy sprawdził Pan w jaki sposób sfinansowano remont zabetonowanej kanalizacji sanitarnej podczas remontu Kramnic? Nie ma znaczenia, że firma zbankrutowała. Odpowiedź należy się pro publico bono. Czy wypada, aby magistrat gdzie utworzono wydział rzecznika, był ślepy oraz głuchy i rozmawiał z Internautami znanymi z imienia i nazwiska, poprzez wyręczanie się anonimowymi klonami? Po 25 latach samorządności! :(((

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dajmos 2015-03-31 11:33:52

    A zatem... Panie "koniowaty zbiorniczku na picie przy rowerze" dwie kwestie. Pierwsza: byle malarz pokojowy wie, że wszelkiego rodzaju tarasy pod którymi znajduje się powierzchnia użytkowa warto wyłożyć folią hydroizolacyjną. Fuszera i tyle. Ale nie ma co się dziwić, jak główny wykonawca nie płacił podwykonawcom (tak ponoć było) to tamci się do roboty nie przykładali. Druga sprawa... ubezpieczenie takiej inwestycji na niespełna 90 tysięcy to kpina! Na tą chwilę jest źródełko z którego można zaczerpnąć na remont, ale już na następny (a zapewne jakieś kwiatki wyjdą znowu za jakiś czas) tej kasy z ubezpieczenia nie będzie. co wówczas...?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama