Piknik został symbolicznie podzielony na cztery części.
I – część .Przeprowadzenia krótkiego podstawowego szkolenia z zakresu bezpiecznego zachowania się nad wodą oraz podczas spływów kajakowych .
W tym celu uprawniony instruktor kajakarstwa Sylwia Chłystek (członek stowarzyszenia) przeprowadzi niezbędny podstawowy instruktaż dla wszystkich uczestników.
II – część .Rekreacyjne pływanie po rzece Bzurze oraz mini zawody kajakowe zorganizowane i zabezpieczane przez członków Stowarzyszenia ,,Kajakowcy Sochaczewa”
III – część .Wspólne ognisko z pieczeniem kiełbasek które zabezpieczył i zorganizował ks.Witold Panek
IV – część. Edukacyjna dot. Czystość naturalnego środowiska z naciskiem na rzeki. Przekazanie dzieciom skromnych upominków od Stowarzyszenia ,,Kajakowcy Sochaczewa”
Tak więc w sobotę ( 2.09.2017) o godzinie 9.00 dzieci wspólnie z rodzicami oraz ks. Witoldem Pankiem przybyli nad rzekę Bzurę w rejonie ul.Wierzbowej gdzie czekali na nich członkowie Stowarzyszenia ,,Kajakowcy Sochaczewa” z kajakami i łodzią wiosłową.Po udzieleniu błogosławieństwa przez ks.Witolda oraz odmówieniu przez uczestników pikniku krótkiej modlitwy w intencji szczęśliwego i bezpiecznego pływania inicjatywę przejęli kajakowcy. Uprawniony instruktor kajakarstwa Sylwia Chłystek przeprowadziła krótki podstawowy instruktaż dotyczący bezpiecznego zachowania się nad wodą i korzystania z kajaków podczas pływania . Młodzi uczestnicy pikniku wysłuchali instruktażu z uwagą i lekką niecierpliwością nie mogąc się doczekać popływania kajakiem lub łodzią wiosłową które czekały zwodowane przy brzegu rzeki. W związku ,że nie wszyscy opiekunowie mogli pływać kajakiem członkowie stowarzyszenia Maryla Markowska –Bajurska pływała kajakiem zabierając na rejsy po rzece pojedynczo dzieci, a Mariusz Bajurski obsługiwał łódź wiosłową zabierając po dwoje dzieci jednocześnie ( ilość osób dozwolona na łodzi 1+2 ). Jacek Dąbrowski zabezpieczał od strony rzeki bezpieczne wsiadanie i wysiadanie z kajaka natomiast z brzegu nad bezpieczeństwem czuwały Sylwia Chłystek oraz Małgorzata Chmura. Wszyscy pływający wraz z członkami stowarzyszenia z uwagi na zachowanie środków bezpieczeństwa podczas tych krótkich rejsów posiadali na sobie kapoki względnie kamizelki ratunkowe. Radość dzieci z pływania była nie dopisania. Nawet te osoby które bały się początkowo pływać odbyły po dwa-trzy rejsy i gdyby nie to ,że był ograniczony czas pływałyby cały dzień. Na koniec pobytu nad wodą został zorganizowany sprawnościowy mini konkurs kajakowy polegający na przepłynięciu określonego odcinka rzeki i tu uwaga POD PRĄD ( co wcale wbrew pozorom nie jest łatwe) ominięcie (wcześniej przygotowanego) wyznaczonego punktu i powrót z nurtem rzeki do punku startowego. Do tej konkurencji zgłosiło się dziesięć drużyn dwuosobowych. Dodatkowym utrudnieniem jakie wystąpiło podczas tej konkurencji był odbywający się w tym czasie spływ kajakowy którego uczestnicy akurat przepływali rzeką w miejscu w którym odbywał się konkurs , ale to jedynie uatrakcyjniło rywalizację ,,naszych” uczestników. I jak dobry wodniacki zwyczaj nakazuje wszyscy płynący pozdrawiali się okrzykiem ,,AHOJ” co było bardzo miłym i sympatycznym akcentem coraz częściej spotykanym na rzece. Podczas sportowej rywalizacji atmosfera była wcale nie mniejsza niż podczas meczu kadry piłkarskiej w piłce nożnej ,a przy tym było dużo śmiechu i radości. Na koniec wszyscy uczestnicy konkursu dostali symboliczne nagrody. Następnie zmęczeni ale uśmiechnięci uczestnicy pikniku udali się na ognisko z pieczeniem kiełbasek które zorganizował ksiądz Witold Panek . Przy ognisku dzielono się wrażeniami jakie w tym dniu zostały zaserwowane przez organizatorów. To jednak nie był koniec spotkania. Po upieczeniu kiełbasek z uwagi na panującą pogodę gdzie przez cały czas mżył lekko deszcz wszyscy zostali zaproszeni przez ks.Witka do świetlicy gdzie czekał na nich słodki poczęstunek. Była to okazja do przeprowadzenia rozmów na temat czystości naszej rzeki oraz zaprezentowania się Stowarzyszenia ,,Kajakowcy Sochaczewa” od kiedy działa czym się zajmuje jakie realizuje projekty. Na koniec tego przemiłego spotkania Stowarzyszenie ,,Kajakowcy Sochaczewa” zorganizowało loterię w której wszystkie losy były wygrane. Tak więc każde dziecko które wcześniej zapisało się na piknik mogło wylosować nagrodę niespodziankę. Nie zapomniano o tych dzieciach które nie były wcześniej zapisane na piknik ,a w nim uczestniczyły . One również otrzymały prezenty.
Jednak największym niezwykle miłym i sympatycznym akcentem , a zarazem zaskoczeniem dla członków Stowarzyszenia ,,Kajakowcy Sochaczewa” było w wykonaniu dzieci głośne ,,DZIĘKUJEMY” i gromkie brawa. Jak sami kajakowcy stwierdzili nie spodziewali się tak miłego podziękowania .
W ten oto miły i sympatyczny sposób zakończył się ,,RODZINNY PIKNIK KAJAKOWO-EDUKACYJNY”.
Działania Stowarzyszenia ,,Kajakowcy Sochaczewa" odbywają się w ramach Programu,,Działaj Lokalnie X" Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności realizowanej przez Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce oraz Porozumienie Organizacji Pozarządowych Powiatu Sochaczewskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba edukacyjny...... ...znowu ktos w redakcji śniadania nie jadł?
Chyba edukacyjny...... ...znowu ktos w redakcji śniadania nie jadł?