SIÓDMY SUPERMARATON ROWEROWY Szlakiem Jana Cebrzyńskiego, prowadził przez Skierniewice, Jeżów, Wolbórz, omijając Piotrków Trybunalski od strony południowej. Jadąc dalej trasą na Radomsko ku Częstochowie mimo trzy osobowej grupki śmiałków dojechaliśmy szczęśliwie do celu.
Nocleg jak zawsze u Sióstr Szarytek na Jasnej Górze. Trasa powrotna wiodła od Jasnej Góry przez Radomsko, Piotrków Trybunalski, Rawę Mazowiecką, Skierniewice do Sochaczewa w drodze powrotnej dwa razy skropił nasz deszcz ale twardzi kolarze Klubu Maratończyka nie zatrzymując się kontynuowali dalszą podróż.
W Bolimowie na ostatnich kilometrach dołączył do nas kolarz z Klubu WTC Warszawa Rusek Krzysztof razem z nami dotarł do końca naszej wyprawy Siódmego Supermaratonu MURY JASNEJ GÓRY. A oto uczestnicy wyprawy; Tomasz Wenerski, Ryszard Nowakowski, Jan Kocimski i jako prowadząca wóz technicznyKrystyna Sobańska mama Tomasza Wenerskiego.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze