Jadąc przez Sochaczew, możemy natknąć się na nieoświetlonych rowerzystów, którzy wyłaniają się z ciemności.
Oświetlenie rowerowe jest niezbędne do każdego roweru. To dzięki niemu rowerzysta jest widoczny na drodze i zapewnia bezpieczeństwo, sobie, pieszym i kierowcom. Oświetlenie nie tylko jest ważne, ale też obowiązkowe. Szczególnie ważne jest, to o tej porze roku, gdy na zewnątrz szybko zapada zmrok, a rano słońce wstaje coraz później.
Rower powinien być oświetlony za pomocą lampki z przodu, która świeci światłem białym lub żółtym, aby zapewniała dobrą widoczność cyklisty, ale także oświetlała mu drogę. Tylne oświetlenie ma mieć kolor czerwony, aby kierowcy jadący z tyłu widzieli rowerzystę.
Tak oświetlony rower jest widoczny z daleka dla innych. O bezpieczeństwo na drodze powinni dbać wszyscy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ustawić parę tych gołodupców z policji, niech się wyłaniają z ciemności i łapią. Każdemu nieoświetlonemu rowerzyście zabrać rower i wysłać na kurs. Płatny. Dużo płatny.
Rowerzyści zmora ulic,jeżdzą jak chcą ,o oświetleniu nie wspomnę,jedzie sie i mysli za barana czy skręci co zrobi,już bym nie raz takiego położył gdybym nie myślał za łachudre.
Ty, to naprawdę prawdziwy Janusz jesteś. Nie obrażaj barani rogu wszystkich rowerzystów. Wśród kierowców temat brawurowej jazdy tez jest taki sam i nikt ich nie obraza.
Zgadzam się z tym artykułem, rowerzyści zachowują się jakby byli głównymi bohaterami życia… JADEEE
słuszna uwaga, oczywiście wiele pajacy na rowerze zapomina o tym ze w trosce o swoje bezpieczeństwo może poruszać się ścieżką rowerowa albo chodnikiem…
Bawią się w main character, siostra wybrała język faktów
Rowerzyści? piesi jeszcze lepsi! Włażą na pasy w czarnych ubraniach bez chwili zastanowienia czy samochód wyhamuje czy nie, no bo przecież on ma pierwszeństwo! Paranoj
Zza kierownicy bardzo trudno odgadnąć co zrobi pieszy idący chodnikiem...bo gwałtowne wejścia na zebry..na przejście często się zdarza...i nie ma czasu na hamowanie które wykonane zbyt gwałtownie tym samym jest niebezpieczne...a kilka razy już miałem.Jesli idący po przeciwnej stronie wchodzi na przejście to jest czas na zatrzymanie ..ale kiedy po tej samej stronie to nawet przy 30 stce na godzinę ...stawanie dębem bo ktoś nie zatrzymawszy się przed wstąpieniem na zebrę..to niemożliwe.Wazne żeby pieszy dał czas kierowcy na ten moment zatrzymania ...bezpiecznego dla uczestników ruchu..kierowcy i pieszego.
PIESZY NA PASACH...TO KAK CHRYSTUS NA KRZYZU...maja prawo wchodzić na pasy..ale uprzednio rzucić okiem na swoje bezpieczeństwo na tych pasach...
Do margota zestawu jeszcze bym dołożył parę gum na plecki ,to by poskutkowało napewno
Nie ma gum na plecki...Są gumy na przód i na tył..NA PRZÓD W KIOSKU DOSTANIESZ....NA TYŁ DOSTANIESZ NA DOŁKU.
A gdzie zapalone latarnie??? W tym mieście ciemno jak nie wiem.... A auta na Staszica wyjezdzaja z posesji,nie myśląc,że jadą rowery. Nie atakujcie rowerzystów,bo kierowcy nie są lepsi. Myślą,że jadąc swoim autem w leasingu są lepsi
Brak ścieżek rowerowych w mieście nie pomaga w tym.
wielu jeździ gdy już jest ciemno specjalnie bez włączonych świateł bo są na bani i boją się policji.
Kierowcy nie lepsi, światło warunkowe traktują jako przejazd z pierwszeństwem, jak widzą kogoś stojącego przy pasach to tylko przyspiesza, jeżdżą jak szaleńcy, a jak jedziesz rowerem po chodniku to ludzie specjalnie idą środkiem chodnika aby nie przepuścic rowerzysty.
Od kiedy można jeździć rowerem po chodniku w terenie zabudowanym? Chodnik jest dla pieszych rowerem nie wolno jeździć po chodniku
Może miasto dla odmiany zrobi coś dla rowerzystów? Ścieżka na warszawskiej to jakiś żart, zaczyna się nigdzie, kończy się nigdzie a jak troszkę deszczu spadnie to woda stoi dwa dni. Brak ścieżek aby przejechać przez całe miasto, zima ścieżki nigdy nie są odśnieżania ( wyjątkiem jest olimpijska)
Przecież poseł, minister, ministrant obiecywał tyle ścieżek rowerowych, obiecywał, obiecywał, ludzie zagłosowali na niego i już nie obiecuje, zacznie obiecywać za trzy lata różne cuda wianki i co będzie z tych obietnic, kolejna kadencja w sejmie dla obiecywacza a dla nas ścieżki dla naiwniaków i tania ciepła woda z kałuży latem.
Jak będzie lepsza komunikacja miejska to będzie mniej rowerzystów, jakoś ludzie myszą się przemieszczać. No ale trzeba być widocznym na drodze.
W mieście to jeszcze można znaleźć ścieżkę rowerową ale na peryferiach miasta raczej słabo....droga od Żelazowej Woli do Chodakowa...to ciemnogród nie wspominając o chodniku który robili jacyś artyści...starsze osoby jeżdżą po ulicy prawie środkiem drogi bez światła i kamizelki....sami się proszą o trumnę
To zdjęcie świetnie przedstawia sytuację, która zauważyłam w ostatnim czasie właśnie. Dlaczego latarnie w centrum miasta nie zapalają zmierzchowo? Popołudniu jest okropnie ciemno...
Po co im ścieżki, na 15 sierpnia są a i tak jeżdżą po chodniku drugą strona
hmm tak czytam te niektóre komentarze i się zastanawiam czy na prawdę chodniki są dla pieszych w tych czasach ? Rowerzyści nie pasują na chodnikach ? bo co bo chodniki tylko dla pieszych wolne żarty , chodniki kiedyś to były dla pieszych , w tej chwili z chodników to robione są dzikie parkingi dla pseudo kierowców którzy myślą że jak siedzą w drogim aucie to im wszystko można nie licząc się ani z pieszym ani z rowerzystami wystarczy wyjść z domu i przejść się po tym naszym mieście i wtedy zobaczymy kto sprawia większy problem rowerzysta jadący po chodniku , czy ścieżki zaparkowanych aut na chodniku gdzie nie gdzie przejść się nie da bo stoi jakaś krowa na 4 kołach zaparkowana centralnie na chodniku . Kij ma zawsze dwa końce , ale jak widać to nam pasuję niedługo kierowcy zaczną parkować te swoje auta na środku chodnika i też będzie dobrze a rowerzysta jadący po chodniku i tak będzie wrogiem nr 1
rowerzyści bez oświetlenia? to całe miasto jest bez normalnego oświetlenia
Proponuję udanie się z aparatem lub kamerą na przejazdy kolejowe kolejki wąskotorowej na Kistkach i Piłsudskiego. Żeby przejechać po takich torach bezpiecznie rowerem trzeba przejechać po nich pod odpowiednim kątem żeby koło nie wpadło między szynę a jezdnię. Kierowcy non stop wyprzedzają rowerzystów na tych przejazdach blokując im bezpieczny przejazd po torach. Kilka razy widziałem zwłaszcza na Piłsudskiego jak kilu rowerzystom blokowały się koła i się omal nie wywrócili bo kierowcy wciskają się i wyprzedzają na torach co jest wykroczeniem. Mało tego, jeśli jakiś rowerzysta przejedzie po torach pod odpowiednim kątem wjeżdżając na środek pasa to zaczyna się hamowanie z piskiem, trąbienie i wyzwiska. I posiadacz blaszanki w szoku bo jak to? Zapytanie takiego delikwenta czy miał zamiar wyprzedzać na przejeździe i czy ma zbędne 2 tysiące złotych trochę ostudza zapędy.
Ścieżki rowerowe w tym mieście to porażka, bez ładu i składu raz z lewej raz z prawej z reguły kończą się nagle krawężnikiem. Większy problem to miejskie ciemności rano i o zmierzchu.
Jeżdze rowerem w stronę Cmentarza na Trojanowskiej (wypalenisko) .Mam oświetlenie na rowerze co z tego jak ścieżka rowerowa jest zasypana śniegiem nie ma kto odsnieżyć nawet przy posesjach z prawej strony gdzie jest tylko ścieżka rowerowa też jest zasypana śniegiem .Światła które miały spowolnić kierowców 40 na h tam można jechac bo inaczej zapali się czerwone i kierowca musi stać ewentualnie jest czujnik jak rower podjeżdza to zmienia się swiatło ale jest 1 problem światła te nie działają od nowego roku .Więć Moje pytanie brzmi Czy lepiej rowerzyscie jechac po nie odsnieżonej scieżce rowerowej czy po odsniezonej ulicy????? Poseł Małecki chce przy torach stwozyc ścieżkę rowerową Ciekawe co tam w zimę bedzie się działo.
Niestety należy przyznac rację, że większość rowerzystów to zakała użytkowników ruchu. Brak oswietlenia jest nie aż tak znaczącym problemem jak brak znajomości przepisów R.D. oraz krzty kultury. Niejednokrotnie poruszajac się chodnikiem ni stąd ni zowąd wkraczaja na przejście dla pieszych, jeżdżą pod prąd nie zwazajac na pieszych majac przy tym pretensje. Choć wielu z "niezalogowanych" szydzi z policji moim zdaniem nalezy bardziej zaangazowac ich w bezpieczeństwo, nie tyle w ruchu drogowym co pieszym, bo o ile dorosły bedzie umial sobie poradzic o tyle ucierpiec mogą najmłodsi.
Przyzwolenie na takie zachowanie rowerzystów jest chyba od Policji. Chodzi tu o przejścia dla pieszych, chodniki, parki, cmentarze. Rowerzysta stał się We might live outside the law, but we respect each other.(Możemy żyć poza prawem, ale szanujemy się nawzajem)
Ustawić parę tych gołodupców z policji, niech się wyłaniają z ciemności i łapią. Każdemu nieoświetlonemu rowerzyście zabrać rower i wysłać na kurs. Płatny. Dużo płatny.
Rowerzyści zmora ulic,jeżdzą jak chcą ,o oświetleniu nie wspomnę,jedzie sie i mysli za barana czy skręci co zrobi,już bym nie raz takiego położył gdybym nie myślał za łachudre.
Ty, to naprawdę prawdziwy Janusz jesteś. Nie obrażaj barani rogu wszystkich rowerzystów. Wśród kierowców temat brawurowej jazdy tez jest taki sam i nikt ich nie obraza.