Lato, piękna słoneczna pogoda, spacer, relaks, aż tu nagle... rowerzyści pędzący chodnikiem niczym na rajdzie kolarskim. Ponownie powraca temat, który jest niezwykle ważny dla bezpieczeństwa całego ruchu drogowego oraz pieszych.
Rowerzyści poruszający się po chodniku, bez dzwonków, niekiedy bez kultury, za to z bogatą łaciną. Okazuje się niestety, że kwestia jazdy rowerem po części drogi przeznaczonej do ruchu pieszych nadal pozostaje dla wielu mieszkańców Sochaczewa niejasna.
Chodnik głównie służy do chodzenia i rowerzyście nie wolno się nim poruszać. Oczywiście od tej reguły istnieje kilka wyjątków:
Dz.U.2018.0.1990 t.j. - Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym
Art 33.
5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;
2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;
3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła);
6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
Rowerzyści bardzo często jadą tuż za plecami pieszego, nie używają dzwonków, poruszają się z dużą prędkością. W trakcie wymijania można również przy okazji usłyszeć parę ,,ciepłych określeń" w swoim kierunku.
Większość cyklistów porusza się chodnikiem ze względów bezpieczeństwa, bojąc się, że zostaną potrąceni przez samochód. Pomijając kwestie prawne, jest to dla mnie zrozumiałe i osobiście nie widziałabym w tym większego problemu, pod warunkiem, że nie jeżdżą na złamanie karku, zagrażając w ten sposób sobie i innym.
A jakie są Wasze doświadczenia z pieszymi i rowerzystami?
M.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przepisy nie mówią żeby jeżdzić 50km/h. Czas zapoznać się z kodeksem ruchu drogowego i znaczeniem znaków drogowych.
Kacperskyy
Dostosuj prędkość do obowiązujących przepisów (50 na godzinę), to nie będę miał pretensji ;)
gaj to ja pozwole ci to zrozumiec :)
otoż.. jezdze rowerem w maire sportowo, srednia predkosc to jakies 24-26 km/h co oznacza, że miejscami poruszam się powyżej 30 km/h np traugutta... wyobrazasz sobie ze mogę jechać z taka predkoscią po tej pseudo sciezce? to pytanie retoryczne.
Jest jeszcze jedna możliwość.
Jest ścieżka rowerowa, obok (ze wgędu na ścieżkę rowerową) zwężona jezdnia i jadący po niej rowerzysta blokujący ruch samochodów.
I tego to ja już całkiem nie rozumiem...
@małgorzata -kaczmarek,często jeżdżę ścieżką rowerową na Trojanowskiej,skręcam w Łąkową-Młynarską i tam już jadę po chodniku-ilość przechodniów-1 na godzinę,na ulicy ilość samochodów (na tej obecnej obwodnicy Chopina) 20 na minutę,ja nie zastawiam im drogi-jestem bezpieczniejszy i tutaj przytoczę punkt z prawa o ruchu drogowym:
6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
kierując samochodem muszę być jasnowidzem w stosunku do rowerzystów-czy młody gniewny lub starsza osoba bujająca się z lewej na prawą tak jeździ bo tak lubi,czy omija dziury. Sam idąc chodnikiem-widząc rowerzystę -nie blokuję,ustępuję miejsca,większość z nas to takie 3 w1 -kierowcy-rowerzyści -piesi
A jak reagować kiedy po ścieżce rowerowej z minimalną prędkością spaceruje sobie pieszy reagujący aferą na zwrócenie uwagi?
Jeśli jeżdżą w miarę powoli, niech sobie jeżdźą. Nie zdażyła mi się nigdy jeszcze opisywana powyżej sytuacja, żeby rowerzysta jechał po chodniku "z pełną prędkością" jaka kolwiek ona by nie była :)
Coś, co po prostu w Sochaczewie uwielbiam: ścieżka rowerowa - jest! Rowerzysta na chodniku - równiez jest, z pełną prędkością.
I druga rzecz: jezdnią jedzie samochód policji a obok, po chodniku, jedzie rowerzystka.
To takie przykłady, które mogłabym mnożyć.....
Przepisy nie mówią żeby jeżdzić 50km/h. Czas zapoznać się z kodeksem ruchu drogowego i znaczeniem znaków drogowych.
Kacperskyy
Dostosuj prędkość do obowiązujących przepisów (50 na godzinę), to nie będę miał pretensji ;)
gaj to ja pozwole ci to zrozumiec :)
otoż.. jezdze rowerem w maire sportowo, srednia predkosc to jakies 24-26 km/h co oznacza, że miejscami poruszam się powyżej 30 km/h np traugutta... wyobrazasz sobie ze mogę jechać z taka predkoscią po tej pseudo sciezce? to pytanie retoryczne.