Panie wójcie, nie da się ukryć, że jest pan jednym z bardziej medialnych samorządowców, bardzo aktywnym, jeśli chodzi o przekazywanie informacji z gminy poprzez dostępne kanały społecznościowe.
- Czy medialny? Nie ująłbym tego aż tak. Odkąd zostałem wójtem - a wspomnę tylko, że to moja pierwsza kadencja w samorządzie w ogóle – postawiłem na pełną przejrzystość i transparentność swojej pracy. Przyjąłem taką politykę, by informować mieszkańców o swoich zawodowych decyzjach, postanowieniach, o tym, co się dzieje na terenie naszej gminy na bieżąco. Korzystam z wybranych, najpopularniejszych i dostępnych komunikatorów, a więc Internetu – a tu: lokalnych portali społecznościowych, strony internetowej urzędu, facebooka, a ponadto z prasy lokalnej, radia. Do tego oczywiście dochodzą spotkania z mieszkańcami, w tym z radnymi, sołtysami. Na bieżąco staram się informować o postępach inwestycyjnych, o otrzymywanych dotacjach, o zawieranych przez gminę umowach, o wydarzeniach kulturalnych czy sportowych.
Rzeczywiście, jeśli zebrać wszystkie informacje choćby z jednego kwartału – to sporo dzieje się w gminie.
- Też tak uważam, tym bardziej mieszkańcom należą się wiadomości, co dzieje się w gminie, co jest w planach. Jednego interesują inwestycje drogowe, innego nowe oświetlenie a jeszcze kogoś budowa nowoczesnego przedszkola czy ośrodka zdrowia- centrum medyczno- rehabilitacyjnego. Dlatego też w krótkich przekazach prasowych czy zdjęciowych pokazuję postępy z prac. Chwalę się też - w dobrym tego oczywiście słowa znaczeniu - z osiągnięć i sukcesów naszych mieszkańców, jak choćby kół gospodyń wiejskich czy strażaków, bo uważam, że to powód do dumy dla całej naszej lokalnej społeczności.
Jest pan bardzo aktywnym wójtem również, jeśli chodzi o uczestnictwo w różnych spotkaniach, uroczystościach.
- To moja praca i obowiązek, ale też wyraz szacunku dla pracy i działań innych. Nie jestem wójtem od 7.00 do 15.00– od poniedziałku do piątku. Jeśli ktoś mnie zaprasza czy to strażacy, seniorzy, Koła Gospodyń Wiejskich czy dyrekcja szkoły na jakieś spotkanie – uważam za swój obowiązek być tam z nimi. Jestem wójtem wszystkich mieszkańców gminy Rybno. To jest też moje miejsce do życia, tu się wychowałem, tu mieszkam a teraz też tu pracuję. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że nie robię nic pod publikę czy po to, by zyskać „lajki” pod jakimś postem w Internecie. Bardzo często poświęcam swój prywatny czas na sprawy gminy. Zdarza się, że weekend lub święta państwowe upływają pod znakiem pracy. Nie narzekam, choć nie ukrywam, że marzy mi się dłuższy odpoczynek i wyjazd w jakiś zakątek Polski, gdzie choćby przez kilka dni mógłbym nie odbierać telefonów. Póki co staram się „wyrwać” dla siebie jakieś weekendy, spędzić je z najbliższymi.
Wróćmy do pana prasowych przekazów. Kiedy znajduje pan na to czas, gdy tyle obowiązków wokół?
- Trudno rzeczywiście znaleźć na to czas. Najczęściej siadam wieczorami w domu do tego i coś piszę. W Urzędzie Gminy Rybno nie ma referatu, który odpowiadałby za organizację imprez kulturalnych czy wydarzeń sportowych. Wszystko to robimy we własnym zakresie - pracowników Urzędu Gminy, Gminnej Biblioteki Publicznej, Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, Szkoły Podstawowej z Oddziałami Przedszkolnymi z pomocą Ochotniczych Straży Pożarnych i Kół Gospodyń Wiejskich. I tu bardzo, z całego serca im wszystkim za tę pomoc dziękuję. Czerpię wiedzę z dobrych wzorców, ale też mam własny pomysł na siebie. Nie zostałem wójtem dla jakiś zysków finansowych, dla pozycji czy władzy. Część swojej pensji, zgodnie z obietnicą przekazuję na cele gminne. Ci, którzy znali mnie jeszcze sprzed wyborów, wiedzą, że moje priorytety i wartości wciąż są niezmienne. Staram się w swojej pracy być sumienny i obowiązkowy a przede wszystkich szczery i uczciwy wobec swoich wyborów, ale i wszystkich mieszkańców gminy Rybno. Dlatego mówiąc o pomyśle na siebie – mam tu na przykład na myśli – pełną transparentność w swoich działaniach, stąd moja wspomniana aktywność w mediach. Daleki jestem od bicia rekordów popularności, bo to nic mi nie daje. Po prostu uważam, że poprzez dostępne lokalne mass media mogę dotrzeć do szerszej grupy mieszkańców i informować ich, o tym co ważnego wydarzyło się w gminie, a co dotyczy ich codziennego życia.
Wiadomo, że tym co dobre jest się lepiej chwalić, ale to też chyba dobry czas rozwoju gminy Rybno?
- Zdecydowanie tak. Zawsze z uśmiechem na twarzy odbieram informacje o otrzymanych środkach na remont danej drogi, na wsparcie ochotniczych straży pożarnych czy modernizację oświetlenia ulicznego, a następnie dzielę się tym z mieszkańcami. Oczywiście, pomijam momentami trudne rozmowy z panią skarbnik czy sekretarzem o poszukiwaniu środków, stanowiących wkład własny gminy do realizacji jakiejś inwestycji. Są nerwowe momenty i rozmowy, gdy musimy spiąć i złożyć na przykład projekt na remont którejś z dróg gminnych a możemy zgłosić tylko jedną inwestycję – jedno zadanie i które wybrać wpierw….? A potem wytłumaczyć mieszkańcom danej wsi czemu nie ta droga, czemu ten odcinek…. Nie informuję o tym, bo mieszkańców interesuje efekt końcowy... Tylko sama pani Bożena Samson wie, ile spotkań odbyliśmy, „lobbując” choćby u ministra Małeckiego w sprawach pozyskiwania środków na nasze gminne inwestycje, ile rozmów przeprowadziliśmy w Starostwie Powiatowym i Powiatowym Zarządzie Dróg z panią starostą Jolantą Gonta i dyrektor Małgorzatą Dębowską. Nie wszystkie one były dla nas pomyślne. Ale nie poddajemy się i szukamy różnych źródeł finansowania dla naszych inwestycji. Mamy samorządowców na wyższych szczeblach, którzy na szczęście widzą i dostrzegają nasze potrzeby i w miarę możliwości nas wspierają, a to widać w realizowanych inwestycjach – budujemy nowoczesne przedszkole i nowy ośrodek zdrowia- centrum medyczno- rehabilitacyjne, modernizujemy kilometry dróg gminnych i powiatowych, przywracamy i budujemy nowe oświetlenie uliczne, inwestujemy w nasze remizy strażackie, modernizujemy szkołę. Należy też wspomnieć o rozbudowie stacji uzdatniania wody, budowie kanalizacji, wymianie sieci wodociągowej. Mogę wymieniać jeszcze… Kto by się nie chwalił, że jego gmina na przykład z Polskiego Ładu pozyskała w tym roku pięć a następnie siedem milionów złotych. To nie są moje pieniądze, ani przeznaczone na moją działalność. To środki mieszkańców, bo pochodzą z budżetu państwa i przeznaczone są na poprawę funkcjonowania każdego z nas – choćby poprzez poprawę bezpieczeństwa – na remonty dróg, na nowe oświetlenie, na sprzęt dla strażaków, którzy mogą szybko i sprawnie reagować wobec zagrożenia.
Dlatego też tak wielokrotnie i przy każdej nadarzającej się okazji dziękuje pan za okazaną pomoc i wsparcie?
- Dokładnie tak. Gmina Rybno jest jedną z mniejszych jednostek samorządowych na Mazowszu, nie mówiąc już o Polsce. To gmina o typowo rolniczym i sadowniczym charakterze. Nie mamy tu wielkich firm, zakładów przemysłowych ani aquaparków, centrów rozrywki czy historycznych obiektów znanych na cały kraj. Mimo to udaje się nam w gminie składać dobre projekty i wnioski, które znajdują się na wysokich listach a tym samym otrzymujemy dotacje, które pozwalają rozwijać gminę. Często oddzielnymi pismami i rozmowami prosimy o wsparcie u marszałka województwa mazowieckiego – Adama Struzika. Wcześniej są one poprzedzone rozmowami z naszym radnym sejmiku – wiceprzewodniczącym Adamem Orlińskim, który jak mało kto wspiera nas - nierzadko też w trudnych rozmowach. Mamy też wsparcie w naszej radnej powiatowej Bożenie Samson i sekretarzu stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych – Macieju Małeckim. Stąd też może niektórych to nuży, ale przy każdej udanej próbie pozyskania dodatkowych źródeł finansowania - dziękuję tym, dzięki którym - to wsparcie - samorząd gminy otrzymał. Nie mam z tym problemu, by nadużywać słowa „dziękuję”, gdy należy się ono właściwym osobom, instytucjom. Dziękuję zawsze w imieniu swoim i mieszkańców, samorządu – bo tak nakazuje ludzka przyzwoitość i szacunek do człowieka.
Dziękuję za rozmowę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A gdzie informacja, że to materiał sponsorowany? Nawet nie podpisał się "autor".
Rozmawia sam ze sobą :)
Nie pierwszy raz, jak ktoś sam ze sobą rozmawia to coś z głową nie tak.
Jak dla mnie brak informacji jak czybko rośnie zadłużenie gminy. Wywiad to jedynie piękna laurka dla siebie samego.
Lepiej mieliście za poprzedniego wójta co nic nie robił tylko płakał z radnymi że niema pieniędzy i gmina biedną na koniec Struzik go ustawił jako kierownika na wąsko torówce nie mając pojęcia o Kolei chyba że jako pasażer.
Stary wójt to bardzo mało robił dla gminy Rybno. Prawi nic się nie działo. Była tragedia !!!
Psy wieszają Ci na nowym Panu wójcie ,co ich zazdrość zżera, że jak się dba o ludzi i gminę a poprzedni nic nie robił to teraz sól w oku .Tak trzymać wszystko dla gminy, nie robił sobie na własny użytek ,poprzedni nawet żarówek niewkręcil w ERMINOWIE na mostku i zakręcie taki był dobry wójt gospodarz.
Stary wójt zostawił zadłużenie gminy i poszedł pracować do kolejki.
Nowy wójt też zadłużył gminę i to o dużo większą sumę. Jak jest taki odważny niech się przyzna i poda kwotę a nie chowa głowę w piasek i wybiela się wśród ludzi . Poczekamy zobaczymy a to wszystko i tak wyjdzie na jaw i zobaczymy czy tak samo będziecie go chwalić. Młody niedoświadczony a udaje nie wiadomo kogo . LUDZIE OTWORZCIE WRESZCIE OCZY
Stary wójt zostawił wiele zaniedbań i zadłużenie, które musi spłacać nowy. Mam nadzieję, że w kolejce nie zrobi zadłużenia :)
Wszystko to wina Tuska
Sam sobie pisze wywiad. Obciach.
Damian, od kiedy?! Od kiedy pracujesz w domu? To wierutne kłamstwa każdy wie, ze jedyne ci potrafisz to wisieć na telefonie i wciskać ludziom kit... Przecie to jest wiadome, że sam logicznie zdania sklecić nie umiesz, co zobaczyć można było na ostatnich spotkaniach... Inni ratują ci tyłek w opresji a ty... Szkoda gadać ????
Dziękuję Radzie i panu Wójtowi za drogę w Sarnowie. Oby tak dalej.
Dziękuję Radzie i panu Wójtowi za drogę w Sarnowie. Oby tak dalej.
Nie było by to dziwne jakby Wójt pisał sobie wszystkie pozytywne komentarze ...po nim wszystko możliwe
Zobaczcie jak teraz gmina Rybno się rozwija. Mam porównanie jak przez 20 lat rządów starego Wójta prawie nic się nie działo, wiecznie było tylko mówione, że się nie da , brak pieniędzy. Przyszedł wójt Jaworski i potrafi współpracować dla dobra wszystkich mieszkańców pozyskując środki finansowe ma drogi, światło, przedszkole , ośrodek zdrowia. Brawo dla Rady Gminy Rybno i Wójta Jaworskiego. Działajcie tak dalej- zawsze trafi się zazdrośnik, który będzie krytykował.
Zobaczcie jak teraz gmina Rybno się rozwija. Mam porównanie jak przez 20 lat rządów starego Wójta prawie nic się nie działo, wiecznie było tylko mówione, że się nie da , brak pieniędzy. Przyszedł wójt Jaworski i potrafi współpracować dla dobra wszystkich mieszkańców pozyskując środki finansowe ma drogi, światło, przedszkole , ośrodek zdrowia. Brawo dla Rady Gminy Rybno i Wójta Jaworskiego. Działajcie tak dalej- zawsze trafi się zazdrośnik, który będzie krytykował.
Tak trzymać Panie Damianie. Niech inni się uczą a zazdrośnicy mogą pocałować się w d....
Jaka zazdrosc ? Poprostu każdy normalny człowiek ma uszy oczy i rozum . Poprostu mieszkańcy i nie tylko przekonują się jaki jest wójt. Dużo rozrywek dużo imprez i dużo rozbudowan ale tylko czyimś kosztem . To ma być zazdrość? Młodzieniec chciał sie wybić i trzyma go tylko stołek nic więcej. A zamydlić oczy i bajki opowiadać to każdy jeden potrafi .zadłużona gmina o dużo większą sumę niż za poprzednika i brak informacji na ten temat to jest wporzadku ? Na to stanowisko jest potrzebny doświadczony człowiek i nie ,, chłopiec z disco polo ,, nawet wypowiedzieć się nie potrafi tylko prawie wszystko z kartek czyta
Gmina się rozwija i to widać na wielu płaszczyznach. Osoby, które anonimowo krytykują mają wielkie kompleksy i brak argumentów . Trzymam kciuki za dalsze sukcesy Rady ,Wójta i pracowników.
Teraz jak się idzie do urzędu to chociaż każdy jest szanowany. Można wszystko załatwić w kulturalny sposób. Kiedyś to żeby dostać się do Wójta to trzeba było czekać tygodniami. Pan Jaworski jest otwarty na mieszkańców i stara się pomóc. Wiadomo, że nie wszystko jest w stanie zrobic odrazu. Ale te zabiedbania nadrabia . Osoby, które krytykują to są zakompleksiałe
Teraz jak się idzie do urzędu to chociaż każdy jest szanowany. Można wszystko załatwić w kulturalny sposób. Kiedyś to żeby dostać się do Wójta to trzeba było czekać tygodniami. Pan Jaworski jest otwarty na mieszkańców i stara się pomóc. Wiadomo, że nie wszystko jest w stanie zrobic odrazu. Ale te zabiedbania nadrabia . Osoby, które krytykują to są zakompleksiałe
Panie Damianie fajnie, że Pan zrobił wiele inwestycji m.in. drogi gminne , oświetlenie, przedszkole, ośrodek zdrowia, ,,OSP, ale kiedy powstanie moja droga. Wiem, że projekt już jest w gminie więc może się doczekam na drogę w Karoskah. Trzymam kciuki
Kiedyś jak szłam do starego Wójta to było bardzo ciężko cokolwiek załatwić, musiałam wiele się naczekac i naprosic. Teraz młody Wójt staje na wysokości zadania i pomaga załatwić wile spraw, które dotyczą nawet innych urzędów
Kiedyś jak szłam do starego Wójta to było bardzo ciężko cokolwiek załatwić, musiałam wiele się naczekac i naprosic. Teraz młody Wójt staje na wysokości zadania i pomaga załatwić wile spraw, które dotyczą nawet innych urzędów
Dziękuję za światło na Cyprianach. Proszę jeszcze pamiętać o Wesołej.
Droga redakcjo E-sochaczew! Może najwyższa pora pokazywać oprócz daty również godzinę dodania komentarzy, wtedy nie będzie wątpliwości, kto pisze hurtem komentarze... Było 20 i kilka minut bie minęło, jest 27... Coś dziwne aby wszyscy w tym samym czasie pisali same pochwalne komentarze... Chyba nie trzeba pokazywać palcem, kto może być ich autorem...
Pewnie jesteś ze starej kliki. ? Robote straciłeś czy nie potrafiłeś czegoś załatwić ? Widać, że masz jakieś kompleksy.
Kogoś żal ściska, że coś się dzieje w gminie. Co wójt Ci drogi nie zrobił? Poczekaj cierpliwie. Nie odrazu Kraków zbudowali.
Ważne, aby szanować mieszkańców i realizować obietnice. Brawo Panie Damianie. Ma Pan jeszcze sporo do zrobienia, ale idzie wszystko w dobrym kierunku.
Przedszkole to strzał w 10 !!! Jestem dumna, że wreszcie poprawi się komfort nauki naszych dzieci. Dziękuję
Dziękuję za drogę w Wężykach. Dobrze ,że została poszerzona. Da rade zamontować jeszcze próg zwalniajacy? Trzymamy kciuki
Te pochwały to jakaś farsa ... od razu widać że pozytywne komentarze są ustawione
Poprostu wójt z ludzi debili robi
Czytając te komentarze to przecież prawdę piszą. Jak wójt im pobudował, drogę, światło i przedszkole to są mieszkańcy zadowoleni. Chociaż jeszcze taki się nie narodził co by wszystkim dogodził.
Popieram Pani Ewo. Jeszcze taki się nie narodził co by wszystkim dogodził. Wcześniej były dziurawe drogi gminne, Powiatowe, brak oświetlenia, przedszkola . Jak się nie robi to źle jak się robi również źle...... Teraz to coś się dzieje w tej gminie . Co?? Woleliście jeździć dzurawymi drogami i żyć bez światła- inne gminy już dawno miały. Niech ta nowa władza nadrabia zaniedbania.
Pajac z Facebooka i tyle w temacie.
Masz kompleksy? Czy rodzice nie nauczyli cie kultury? Odczep się od naszego wójta. Powinieneś się cieszyć, że gmina się rozwija . Wolałeś jeździć po dzurawychi nieoświetlonych drogach?
No szczególnie ta druga od Żdżarowa w stronę Rybna
Ale po co te kłótnie? Wiadomo że wójt ma swoich ludzi których owinął wokół palca i będą za nim szli... widać że taki umie dobrze zagrać. Zamiast wójtem powinien być aktorem w końcu jest po takiej szkole a takie zagrywki to dla niego nic trudnego . Owszem dużo się dzieje ale czyims kosztem bo on tylko rozkazywać potrafi .
Pan Damian bardzo się stara i wiele zrobił dla mieszkańców. Wiadomo, że co niektórzy byli przeciwni od samego początku ponieważ stracili wpływy, przywileje. Trzymam kciuki za dalsze sukcesy . A krytykanci zawsze byli i będą, są w każdej gminie. Gmina Rybno idzie do przodu.
Super wójt. Wreszcie gmina ma gospodarza, który dba o jej rozwój. Życzę kolejnych sukcesów Pracownikom, Radzie i Wójtowi.
A gdzie informacja, że to materiał sponsorowany? Nawet nie podpisał się "autor".
Rozmawia sam ze sobą :)
Nie pierwszy raz, jak ktoś sam ze sobą rozmawia to coś z głową nie tak.