O budynku przy ulicy Warszawskiej wielokrotnie pisaliśmy na łamach Ziemi przy okazji poruszania tematów miejskich pustostanów. Nieruchomość wybudowano na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego stulecia. Nigdy jednak nie została ukończona i nie oddano jej do użytkowania. Na początku lat 90., aby uniknąć katastrofy budowlanej, zamocowano drewniane belki podtrzymujące strop konstrukcji budynku. Przez kilkanaście lat nadzór budowlany interesował się sprawą. Przez ten czas zgromadzono obszerną dokumentację, lecz nie było widać końca tej długiej historii.
Teraz okazuje się, że sprawa doczekała szczęśliwego finału. Więcej na ten temat przeczytać można pod linkiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze