Reklama

Sąd w Sochaczewie do likwidacji

02/01/2012 21:59
1 lipca ma wejść w życie Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości, na podstawie którego Sąd Rejonowy w Sochaczewie zostanie w zasadzie zlikwidowany. Zmiana oznacza dla sochaczewian wyłącznie negatywne skutki, ostatecznie być może nawet likwidację powiatu.


Plany Ministra Sprawiedliwości
O planach likwidacji sochaczewskiego sądu jego prezes Jacek Woźnica wie od tygodnia, kiedy to otrzymał do zaopiniowania projekt Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości „w sprawie zniesienia niektórych sądów rejonowych, utworzenia zamiejscowych wydziałów w niektórych sądach rejonowych oraz zmiany rozporządzenia w sprawie sądów apelacyjnych, sądów okręgowych i sądów rejonowych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości”.

Sochaczew do Żyrardowa
Sąd Rejonowy w Sochaczewie na zostać „zniesiony” podobnie jak 121 podobnych placówek w Polsce. Według Rozporządzenia w naszym mieście pozostawione zostaną jedynie zamiejscowe wydziały: cywilny, karny oraz rodzinny i nieletnich. Reszta przeniesiona zostanie do zarządzającego całością Sądu Rejonowego w Żyrardowie.

Sierpc do Mławy
Dodajmy, że w obszarze właściwości Sądu Okręgowego w Płocku, do którego należy powiat sochaczewski, zmiany dotkną też trzy inne sądy rejonowe: gostyniński zostanie przeniesiony do Płocka, sierpecki do Mławy, a płoński do Ciechanowa.

To likwidacja
– Powinniśmy mówić wprost, chodzi tak naprawdę o likwidację Sądu Rejonowego w Sochaczewie. Zamiejscowe wydziały, o których mówi rozporządzenie, są fazą przejściową. Przerabialiśmy to już w okresie przynależności do Skierniewic. Tak czy inaczej planowana zmiana bezpośrednio uderza w nasze społeczeństwo - mówi prezes J. Woźnica.

Dłużej
Lista negatywnych skutków jest długa. Zacznijmy od trudności, jakie w pierwszej kolejności dotkną mieszkańców naszego powiatu. Sąd pracy czy wydział ksiąg wieczystych, w których załatwia się tak wiele spraw, będą się mieścić w Żyrardowie. Jeśli chodzi o księgi wieczyste, Sochaczew może poszczycić się najlepszymi wynikami w okręgu i jednymi z najlepszych w kraju. Wszystkie sprawy załatwiane są na bieżąco, wskaźnik pozostałości wynosi tu 0,00. Tymczasem w Żyrardowie wskaźnik ów to 0,24. To oznacza, że sochaczewianie będą czekali na załatwienie chociażby zabezpieczenia hipoteką swojego kredytu miesiąc lub dwa - komentuje Jacek Woźnica.

Dalej i drożej
Sochaczewianie wiedzą doskonale, że nie łączą nas z Żyrardowem żadne związki, gospodarcze czy kulturowe, ale w tym kontekście najgorszy jest fakt braku połączeń komunikacji publicznej. Likwidacja sochaczewskiego sądu oznacza też w końcu dla naszych mieszkańców dodatkowe koszty (dojazdy) i niebagatelne dla poczucia bezpieczeństwa oddalenie od wymiaru sprawiedliwości.

Groźba likwidacji prokuratury i komendy policji
Komentatorzy dyskutowanego rozporządzenia dostrzegają jeszcze poważniejsze zagrożenia. Sam prezes Jacek Woźnica w oficjalnej opinii wydanej na ten temat Sądowi Okręgowemu w Płocku, podkreślił, że „ rozporządzenie ministerialne przekreśli cały dorobek historyczny blisko 700-letniego Sochaczewa. Likwidacja Sądu Rejonowego w Sochaczewie spowoduje konieczność rozwiązania prokuratury oraz Komendy Powiatowej Policji, co w ewidentny sposób pozbawi mieszkańców ochrony prawnej i wpłynie na zdecydowane pogorszenie się stanu bezpieczeństwa. Funkcjonujące na terenie Sochaczewa kancelarie notarialne po likwidacji Wydziału Ksiąg Wieczystych będą zmuszone do ograniczenia bądź zaprzestania swojej działalności, co również wpłynie na pogorszenie się jakości życia obywateli zmuszonych do poszukiwań i dojazdów do kancelarii poza Sochaczewem”.

Groźba likwidacji powiatu
Z uwagi na powyższe argumenty wielu uważa, że likwidacja sochaczewskiego sądu jest pierwszym krokiem do likwidacji całego powiatu. Degradacja Sochaczewa - we wszystkich dziedzinach życia mieszkańców - po utracie statusu miasta powiatowego jest oczywista.

Rozporządzenie bez racjonalnego uzasadnienia
Prezes Jacek Woźnica nie kryje niepokoju, ale i konsternacji, w jaką wprawił go projekt rozporządzenia. Otóż nie dołączono doń żadnego uzasadnienia. Jedynym wskazanym kryterium do likwidacji sądów ma być liczba sędziowskich etatów - niższa niż 14. Zdaniem prezesa lepszym wymiernikiem niezbędności sądu jest liczba spływających spraw. Sochaczew pośród ośmiu sądów rejonowych okręgu płockiego zajmuje pod tym względem wysokie miejsce, w sprawach karnych jest trzeci.

Mława mniejsza, a zostaje
- Sędziowie są nierówno obciążeni w swojej pracy – uzasadnia prezes Woźnica - Widać to na przykładzie zachowanego i mniejszego od sochaczewskiego Sądu Rejonowego w Mławie. Sędziowie Wydziału Karnego orzekają tam na 1-2 sesjach w tygodniu, podczas gdy ja łączę obowiązki prezesa, przewodniczącego wydziału karnego oraz kierownika sekcji ds wykroczeń i w sprawach wykonawczych i faktycznie orzekam nie mniej niż 12 razy w miesiącu..

Oszczędności małe, krzywda większa
Jaki jest więc cel przenoszenia dobrze prosperującego Sądu Rejonowego w Sochaczewie do Sądu Rejonowego w Żyrardowie, który obciążony jest zaległościami we wszystkich kategoriach spraw? Pytanie tym zasadniejsze, że przecież powiat nasz z 85 tysiącami mieszkańców jest większy od żyrardowskiego, gdzie żyje 11 tysięcy ludzi mniej. To nasuwa wyłącznie polityczną interpretację rozporządzenia. - Jak też skłaniam się ku takiemu myśleniu. Bo przecież oszczędności po likwidacji będą niewielkie. Budynek zostaje, a jego utrzymanie generuje największe koszty - podkreśla J. Woźnica.

Jesteśmy poruszeni
Nic dziwnego, że plan likwidacji sądu wywołał wielkie poruszenie w sochaczewskim środowisku samorządowym i politycznym. W starostwie powiatowym odbyło się spotkanie na ten temat, w którym, poza prezesem Jackiem Woźnicą wzięli udział przedstawiciele wszystkich lokalnych samorządów (brakowało tylko Teresina). I wszystkie mają podjąć stosowne negatywne stanowisko w tej sprawie, pisma zostaną następnie przesłane do premiera, ministra sprawiedliwości, Sądu Okręgowego w Płocku i parlamentarzystów okręgu.

Potrzebny wspólny front
-Jedyna nadzieja w tym, że się postawimy. Że nie pozwolimy na tę likwidację. Minister Gowin obiecał rozmawiać z mieszkańcami tych powiatów, gdzie projekt rozporządzenia wzbudza niepokój. Mam nadzieję, że do takiego spotkania dojdzie i że będzie ono owocne - mówi prezes Jacek Woźnica.

figa
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    GrazynaK 2012-01-10 13:12:24

    Witam Szanownych Internautów!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robroy 2012-01-06 09:07:17

    a za Żyrardowem stoi Miller Leszek I Pawlak Waldemar-i pytam się za co pieniądze bierze ten mały zarośnięty doradca którego dostaliśmy w spadku po L.Kaczyńskim?niech ruszy cztery litery i lobbuje a nie tylko sprawdza stan konta czy wpłynęła kasa z miast i wsi w których ""doradza""

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kapucynek 2012-01-05 19:22:55

    Czy czasem, nie maczała w tym poprzednia ekipa rządząca w mieście ? Jakby nie patrzył był V-ce z Żyrardowa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama