Zespół opiniujący wnioski w ramach Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego nie odrzucił, we wstępnej ocenie, żadnej z 28 propozycji zgłoszonych w ramach tegorocznej edycji SBO. Można je było składać do końca czerwca. Kwota przeznaczona w tym roku na realizację zadań to 1,1 mln zł. Otwarte głosowanie wśród mieszkańców rozpocznie się 28 września.
Jak informuje ratusz, w ramach trzeciej edycji Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego, wpłynęło 28 wniosków dotyczących m.in. rozbudowy systemu kamer monitoringu, szkoleń z zakresu pierwszej pomocy czy remontów chodników.
Wnioski przeszły już ocenę formalną. Zespół opiniujący sprawdzał czy projekt uda się zrealizować w rok, jego wartość nie przekroczy 100 tys. zł. w grupie małych oraz 800 tys. w grupie dużych zadań. Przypomnijmy, że zgodnie z kryteriami, projekt musi też być realizowany na terenach miejskich lub obiektach zarządzanych przez ratusz. W skład Zespołu wchodzą: wiceburmistrz Marek Fergiński, radni Marek Kosieradzki z klubu Sochaczewskiego Forum Samorządowego i Selena Majcher z klubu PiS, Robert Popławski z Sochaczewskiej Rady Sportu, Iwona Woźnicka-Pietrzak z Rady Działalności Pożytku Publicznego i Marek Stępowski z Powiatowej Izby Gospodarczej.
Wymienione wyżej kryteria spełniły wszystkie, zgłoszone wnioski. Teraz merytoryczne wydziały Urzędu Miasta sprawdzą czy dany projekt uda się zrealizować; za jaką kwotę; czy będzie przez lata generował koszty, a jeśli tak, to jakie. Swoje rekomendacje przedstawią potem Zespołowi Opiniującemu, który sporządzi ostateczną listę projektów poddanych pod głosowanie wśród mieszkańców. Początek głosowania 28 września.
Szczegółowy opis wszystkich wniosków znajdą Państwo w załączonym dokumencie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszem wiadomo czyimi głosami burmistrz Osiecki został wybrany . To głosy Wawrzyńca i podobne dały mu fotel. Wiadomo ,że facet praktycznie nic nie umie , i nie garnie się do tego aby cokolwiek rozumieć . Przykład opierając się na stwierdzeniach niektórych tutaj obecnych to pełnienie funkcji dyr. Mosiru . I żeby nie działania ówczesnej władzy to w basenie można by było łowić karpie , a na pewno nie pluskać się. actifydd To nie jest tak , że facet który narobi bałaganu , zwinie manatki i już nie będzie burmistrzem . Jest prawo i Pan to wie najlepiej , że takiego kogoś można rozliczać przed sądami.Mam nadzieję , że już niedługo Ci niedawni wyborcy zobaczą na własne oczy kogo wybrali i mimo tego co słuchają u Wawrzyńca , zmienią swoje zdanie.
Całkowicie zgadzam się z ""actifydd""... obserwując od kilku lat sposób dysponowania władzą jaka charakteryzuje rządy burmistrza Piotra Osieckiego można zaobserwować wyłączny kierunek który bezwzględnie w pierwszej kolejności musi stawiać na korzyść urzędniczą... z każdej decyzji podjętej przez Radę burmistrza... Medialnie musi być nakierowany promień jupiterów w stronę Radnych którzy swoimi decyzjami udowodnili że nie działają dla mieszkańców Sochaczewa... lecz wyłącznie i ślepo podporządkowali się burmistrzowi Osieckiemu... W chwili obecnej marionetkowa Rada Miejska wykona pod dyktando burmistrza każde głosowanie ogłaszając sukces który w mojej ocenie jest sukcesem samorządowego braku kręgosłupa i zmarnowaniem zaufania wyborców... Radni którzy bronią honoru samorządu i postawili na uczciwość w stosunku do mieszkańców niestety są szykanowani (przedstawiani w złym świetle) i wypychani po za margines władzy... A dobro mieszkańców i demokracja w magistracie nazywana jest ""BUNTEM"" !!!
Proszę tylko spojrzeć na osoby , które mają opiniować propozycję . Dobór idealny ale tylko dla władzy . Ja proponuję aby cały budżet przeznaczyć na uprzątnięcie placu po cegielni w Boryszewie . Pamiętamy wszyscy jak to przed wyborami w wywiadzie arab zapewniał ,że już w 2015 ruszy budowa fabryki z nowymi miejscami pracy , chyba że ten wywiad jak większość to fikcja ,dla zebrania glosow wyborczych .
@mieszkankaS Podzielam zdanie, że parę projektów jest sensownych i zgadzam się z tym, co napisał @actifydd o tym jak powinna wyglądać koncepcja podziału SBO. Wtedy miałoby to ręce i nogi (czyt. sens), nie budziłoby tylu zbędnych emocji przekierowując energię na wymyślanie naprawdę dobrych projektów obywatelskich, a nie wyręczających budżet miasta pomysłów składanych przez radnych i dyrektorów jednostek budżetowych.
Panie wbienko, pomijając już mój sentyment i miejsce zamieszkania, to mimo tego, ze część propozycji jest rzeczywiście śmieszna, to jednak widze parę, które są sensowne i można na nie głosować. Teraz jest jakiś podział, na duże i małe, niebardzo na razie się w tym orientuję, ale chyba plaza miejsca, akademia pierwszej pomocy, miasteczko komunikacyjne są do rozważenia :) Nie wypowiadam się o niektórych, bo rzeczywiście nie bardzo wiem komu posłużą. Pozdrawiam
Po lekturze stwierdzam, że SBO został "odpuszczony" przez obywateli (włączam w to siebie) przekonanych przez poprzednie edycje, że co by nie proponować i tak zwycięży to, co się spodoba i pomoże "władzy". A propozycje zahaczaja o kuriozum. Prym wiodą zachęceni ubiegłorocznym "sukcesem" przedstawiciele jednostek budżetowych. Kilka propozycji komunalnych, które powinno realizować Miasto. A szczytem jest propozycja zakupu "wesołego" autobusu :) Na palcach jednej ręki można policzyć sensowne propozycje. Po lekturze straciłem orientację, czym powinien być budżet obywatelski ;)
Chciałabym dodać Panie wbienko, ze jest mnóstwo projektów które nie posłużą wszystkim mieszkańcom np. winda :) albo które mam nadzieję, że nie posłużą np. remont przycmentarnej kaplicy :)
Panie wbienko, hasło mi się bardzo podoba :) Szczególnie, że przez Senatorską przechodzi tłum mieszkańców innych dzielnic idąc na rynek, więc to świetny pomysł, będzie Wam przyjemnie i na tym skończę. A to że ma parę lat, to fakt i będzie rozliczona, nagrodzona lub nie, to zupełnie inna kwestia. Pozdrawiam
Zgadzam się, to powinno być z innej puli, ale może z tej innej puli, przynajmniej mam nadzieję będą realizowane obietnice, a to jest dodatkowy pomysł, za który jesteśmy wdzięczni i będziemy ten projekt wspierać. Myślę, że radni powinni być aktywni i być na miejscu wtedy kiedy coś można zrobić ciekawego, nie ograniczać się tylko do obietnic wyborczych. Dziękujemy za trzymanie kciuków :) I także trzymamy za projekty które actifydd promuje. Pozdrawiam i powodzenia :)
@mieszkankaS Proponuję hasło: Cały Sochaczew dogadza Senatorskiej :). Będziemy przychodzić pospacerować pomiędzy blokami, wszak inwestycja ma służyć wszystkim mieszkańcom. Jeśli teren nie należy do wspólnot, to nie jest to ziemia niczyja tylko ma swojego właściciela - jak rozumiem Miasto - który powinien o nią zadbać. Za utrzymanie terenów zielonych należących do Miasta jest odpowiedzialne Miasto i ma na to budżet celowy. Jeśli nie ma, to niech się nie wysługuje SBO. Więc proszę zwrócić się do szanownej Radnej, aby lobbowała przy corocznym ustalaniu budżetu Miasta o uwzględnienie w nim zagospodarowania terenu przy ulicy Senatorskiej do Miasta należącego, a nie promowała patologię zawłaszczania SBO do pokrywania wydatków budżetowych Miasta w celach .... kiełbasiano-wyborczych?. Niech szanowna Radna martwi się jak zbudować i zrealizować budżet Miasta z uwzględnieniem potrzeb okręgu, który reprezentuje, a nie jak wydać budżet obywatelski. Ma jeszcze parę lat na działanie w tej kadencji.
Właśnie założyłam konto, zirytowana wpisami Państwa. Jestem mieszkanką ulicy Senatorskiej i jak czytam co robią wspólnoty, że niby one mają zagospodarowywać tereny między blokami, to chcę Państwu sprostować, że tereny między blokami nie należą do wspólnot. Kiedy radna z naszego okręgu zaproponowała nam, złożenie wniosku o zagospodarowanie tych terenów, z entuzjazmem przyjęliśmy ten pomysł, bo w końcu ktoś zaczął interesować się tym opuszczonym osiedlem w centrum miasta. Zarzucanie przez actifydd, że mieszkańcy nie składają wniosków tylko szkoły i radni, hmm, to uważacie, że za radnymi nie stoją mieszkańcy. Czy to ma znaczenie kto złoży wniosek, czy to ma znaczenie czy będzie autorem radna, czy mieszkańcy, którzy za nią stoją i ją popierają. Bardzo proszę o zwrócenie uwagi na to, że budżet obywatelski jest dla wszystkich i można składać i głosować, więc proszę nas, mieszkańców ulicy Senatorskiej nie skreślać, jeśli nie oddamy głosów to projekt nie przejdzie. Ale mamy do tego pełne prawo, jeśli nikt do tej pory nie zainteresował się tymi terenami, to mamy pełne prawo skorzystać z możliwości złożenia wniosku o to żeby się polepszyło. Z tego co wiem, to mieliśmy złożyć na każde podwórko przed blokiem, niestety musieliśmy się zmieścić w podanej kwocie, więc żyję nadzieją, ze jeśli teraz się uda, to będziemy składać na wszystkie nasze podwórka w następnych edycjach. Jesteśmy liczną społecznością, wiec mamy duże szanse, już teraz APELUJĘ do społeczności ulicy Senatorskiej - GŁOSUJMY. Panie Reagee, nasza radna właśnie pukała do naszych drzwi i zachęcała do składania, a my, przynajmniej większość z nas to starsi ludzie, którzy są wdzięczni że ktoś za nich to zrobi, bo po to też jest. Bardzo proszę o zachowanie godne i poszanowanie drugiego człowieka, nawet w tym anonimowym świecie.
Skandaliczne jest to, że burmistrz i jego komisja decydują o ostatecznej liście poddawanej pod głosowanie! Państwo komisja dzieli i rządzi! Czemu wszystkie projekty spełniające wymogi formalne nie są dopuszczane do głosowania? Rolą radnych powinno być pukanie w drzwi mieszkańców i zachęcanie ich do składania wniosków, ale nasi utrzymankowie wolą zniechęcać mieszkańców do tego, a przy okazji się promować. Panie burmistrzu, zmów jakieś kiwanie mieszkańców Sochaczewa? Na spotkaniu w Chodakowie opowiadał Pan, że do końca wakacji (z tego co pamiętam) dzięki nowej sieci internetowej w Sochaczewie miała zostać rozbudowana infrastruktura monitoringu. Teraz okazuje się, że radni Magdalena Zborowska, Selena Majcher, Marcin Cichocki składają wniosek do SBO o monitoring???? Panie burmistrzu, to jak to jest z tym monitoringiem? Obiecanej przez Pana sali dla SP nr 7 nie będzie, kamery przy mostach na Utracie którą mi i innym mieszkańcom Pan obiecał też nie będzie jeśli radni się nie wykażą? Co ci radni wyprawiają? Przecież pan Cichocki był na spotkaniu w Chodakowie.
"I tutaj pojawia się wątpliwość, czy aby te wnioski nie powinny być składane przez Radnych na sesjach Rady Miejskiej, a nie w ramach SBO, który jest budżetem (powtórzę to raz jeszcze) OBYWATELSKIM? Możliwe, że to tylko mój punkt widzenia i Państwo widzicie to inaczej, jednak każdy ma prawo do wyrażenia swej opinii (j.w.)." - bardzo celne spostrzeżenie Tomku. Na podstawie faktów które przedstawiałeś absolutnie trzeba wysnuć wniosek, że: 1. SBO już niewiele ma wspólnego z ideą budżetów obywatelskich. Jest kolejnym rodzajem plebiscytu, który umożliwia części radnych realizowanie swoich często nie do spełnienia obietnic. Działają oni dokładnie jak partie polityczne... 2. Obecna władza przez nieuczciwe i nieobiektywne traktowanie zgłaszanych projektów wykorzystuje SBO do promowania raz koalicyjnych radnych lub osób z nimi związanych, a dwa populistycznego realizowania inwestycji, które to powinna realizować w ramach budżetu miasta. Właśnie to powoduje wycofanie się znacznej ilości mieszkańców z jakiejkolwiek aktywności w życiu społecznym naszego miasta, a przecież nie o to chodzi, prawda?
Już to pisałem, ale gotów jestem wklejać to pod każdym artykułem o SBO. SBO po kolejnych swoich rozstrzygnięciach, szczególnie ubiegłorocznym udowodnił, że jest tylko narzędziem w ręku "władzy". Powinien zmienić nazwę na BFOPNZWWE - BUDŻET FINANSOWANIA OBIETNIC POLITYCZNYCH NA ZABEZPIECZENIE WPŁYWÓW WŚRÓD ELEKTORATU :)))). Ale nazwa zbyt długa i kiepsko się wymawia ;) To przykre, jak krótkowzroczną polityką można stłamsić ciekawą inicjatywę. Czy wiecie gdzie można znaleźć pełną tegoroczną listę złożonych wniosków?
Większość tych projektów powinna być realizowana z budżetu miasta.To jakaś kpina,by budżet obywatelski zajmował się tym,czym ma się zajmować Burmistrz i Rada Miasta.Większość wniosków mieści się kompetencjach tych podmiotów.Tylko kilka jest tak naprawdę wnioskami obywatelskimi,wychodzącymi poza Burmistrza i Radę. Tak więc niech Burmistrz i Rada weźmie się "do roboty",a nie oczekuje,że ktoś zrobi za nich,to co do nich należy i jest ich obowiązkiem.
Remont przycmentarnej Kaplicy - czy to jest jakiś żart ??? Boiska,chodniki itd - ponownie żart ???? od tego jest kto inny. Tereny na Senatorskie - od czego są wspólnoty ??? wystarczy przejść się po innych osiedlach jakoś pozostali potrafią,tam od kiedy pamiętam było a w zasadzie nic nie było a jeśli już coś było to........zniszczono to raz dwa. Autobus za 800 tyś......... A może tak wczasy w Egipcie dla Burmistrza i całej świty ??? o proboszczu nie wspomnę
Wszem wiadomo czyimi głosami burmistrz Osiecki został wybrany . To głosy Wawrzyńca i podobne dały mu fotel. Wiadomo ,że facet praktycznie nic nie umie , i nie garnie się do tego aby cokolwiek rozumieć . Przykład opierając się na stwierdzeniach niektórych tutaj obecnych to pełnienie funkcji dyr. Mosiru . I żeby nie działania ówczesnej władzy to w basenie można by było łowić karpie , a na pewno nie pluskać się. actifydd To nie jest tak , że facet który narobi bałaganu , zwinie manatki i już nie będzie burmistrzem . Jest prawo i Pan to wie najlepiej , że takiego kogoś można rozliczać przed sądami.Mam nadzieję , że już niedługo Ci niedawni wyborcy zobaczą na własne oczy kogo wybrali i mimo tego co słuchają u Wawrzyńca , zmienią swoje zdanie.
Całkowicie zgadzam się z ""actifydd""... obserwując od kilku lat sposób dysponowania władzą jaka charakteryzuje rządy burmistrza Piotra Osieckiego można zaobserwować wyłączny kierunek który bezwzględnie w pierwszej kolejności musi stawiać na korzyść urzędniczą... z każdej decyzji podjętej przez Radę burmistrza... Medialnie musi być nakierowany promień jupiterów w stronę Radnych którzy swoimi decyzjami udowodnili że nie działają dla mieszkańców Sochaczewa... lecz wyłącznie i ślepo podporządkowali się burmistrzowi Osieckiemu... W chwili obecnej marionetkowa Rada Miejska wykona pod dyktando burmistrza każde głosowanie ogłaszając sukces który w mojej ocenie jest sukcesem samorządowego braku kręgosłupa i zmarnowaniem zaufania wyborców... Radni którzy bronią honoru samorządu i postawili na uczciwość w stosunku do mieszkańców niestety są szykanowani (przedstawiani w złym świetle) i wypychani po za margines władzy... A dobro mieszkańców i demokracja w magistracie nazywana jest ""BUNTEM"" !!!
Proszę tylko spojrzeć na osoby , które mają opiniować propozycję . Dobór idealny ale tylko dla władzy . Ja proponuję aby cały budżet przeznaczyć na uprzątnięcie placu po cegielni w Boryszewie . Pamiętamy wszyscy jak to przed wyborami w wywiadzie arab zapewniał ,że już w 2015 ruszy budowa fabryki z nowymi miejscami pracy , chyba że ten wywiad jak większość to fikcja ,dla zebrania glosow wyborczych .