Ścieżka rowerowa dla mieszkańców Sochaczewa do Puszczy Kampinoskiej wzdłuż torów Kolei Wąskotorowej jest pomysłem, który od wielu lat pojawia się w przestrzeni lokalnych rozmów. Do tematu nawiązali radni podczas lutowej sesji.
Ścieżka rowerowa wzdłuż torów Kolei Wąskotorowej miałaby prowadzić aż do Puszczy Kampinoskiej. To bardzo dobry pomysł na zmobilizowania coraz to większej liczby mieszkańców do aktywności na świeżym powietrzu. Ścieżka byłaby odpowiednia nie tylko dla wprawnych w rowerowych wycieczkach mieszkańców, ale i opiekunów z dziećmi, które nie są często jeszcze gotowe na jazdę na przykład ścieżką przy ulicy Staszica. Sprawę ciągu rowerowego poruszył radny Edward Stasiak:
- Od kilku lat mówi się o ścieżce przy torach "wąskotorówki". To bardzo ciekawy i budzący wielkie zainteresowanie mieszkańców naszego miasta ciąg rowerowy. Nie wiem czy jest jakaś przeszkoda. Dobrze byłoby gdybyśmy mogli na podstawie strategii (elektromobilności dla miasta Sochaczew- przyp. red.) ten ciąg komunikacyjny prowadzący aż do Puszczy Kampinoskiej zrealizować. To ważna ścieżka wychodząca daleko poza nasze miasto
Odpowiedzi udzielił wiceburmistrz Dariusz Dobrowolski:
- Cały czas działamy w tej sprawie, aby ten teren pozyskać na rzecz miasta. Przynajmniej na odcinku, którym jesteśmy najbardziej zainteresowani, czyli przebiegiem przez miasto Sochaczew. Mówimy tu o terenach PKP, gdzie zwróciliśmy się do spółki ofertą przejęcia działek pod konkretny cel, czyli pod budowę ścieżki rowerowej lub ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż torów kolei wąskotorowej tak, aby można było go "wpiąć" w istniejące ścieżki rowerowe na terenie miasta.
Reklama
Na dzień dzisiejszy wygląda to tak, że my zobowiązaliśmy się dokonać podziałów działki, tak by wydzielić teren pod torami kolejki wąskotorowej a pozostałą część przejąć pod budowę ścieżki.
Dokumentację przesłaliśmy do zaopiniowania PKP i czekamy na odpowiedź. Ostatnie pismo z prośbą o możliwie szybką odpowiedź, bo zależy nam na czasie, wysłaliśmy w październiku 2020 roku. Nieco inaczej sprawa wygląda z terenem między ulicami Głowackiego i Olimpijską po którym kiedyś biegły tory pociągów towarowych. Chcieliśmy go przejąć od PKP, koleje zaproponowały jego sprzedaż, więc poprosiliśmy o wycenę, na którą czekamy.
Reklama
Dariusz Dobrowolski nadmienił, iż prowadzone są rozmowy z gminą Brochów oraz innymi samorządami w tej sprawie. Samorząd Województwa ma w przyszłości przedstawić programy dofinansowań, które wspierałyby inwestycje w ścieżki rowerowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyżby sochaczewski poseł już zapomniał jak kilka lat temu twierdził, że z PKP już wszystko załatwił ???
Przecież obecnie można jechać bezpiecznie wzdłuż tych torów. Po co to brukować? Ktoś chce kostkę sprzedać i zarobić na układaniu. Przecież to na takim odcinku to są miliony złotych! Pomysł absurdalny!
Pomysł świetny a ścieżka powinna być asfaltowa tak żeby można było jeździć na rolkach i hulajnodze
Rozdawnictwo, bezsensowne inwestycje, nepotyzm, lipne etaty, to oblicza tej władzy na każdym szczeblu, czyżby zabrakło już stołków dla partyjnej sitwy, więc każdy sposób dobry by dobrać się do publicznej kasy.
Niech zrobia znow sciezke z kocich lbow jak na Targowej albo jednokierunkowa jak na Staszica
pazerni i skorumpowani węszą gdzie forsa, gdzie jeszcze można się nachapać bo koniec już bliski.
NAJPIERW TO TRZEBA WLODARZY I URZEDNIKOW TEGO MIASTA WYSLAC W POLSKĘ PO ROZUM BO ZNÓW NAM STWORZĄ ŚCIEŻKI WIDMO CZY Z PROGAMI JAK KIEDYS NA OLIMPIJSKIEJ . POMYSŁ MOŻE I DOBRY ????ALE BOJE SIĘ FINAŁU.
Zamiast wydawać kasę na ścieżkę, lepszym pomysłem byłaby wymiana torów.
Tory należą do Sasina i jego zastępcy Małeckiego...
Całymi latami rozmawiają, wymieniają się pismami, spotykają, obiecują, planują, wspierają, popierają w pomyśle, utwierdzają nas w pomyśle, a efekt żaden. Pan poseł to już swoją troskę o tą ścieżkę tak często ogłaszał, że pewnie mu się śni po nocach.
Ścieżka na Staszica jest jednokierunkowa, więc rodzina z dziećmi nie powinna nią jechać w stronę Chodakowa... Pomysł mi się podoba, jeśli zostanie zrealizowany do KPN. Ale niedawno czytałam, że na razie ścieżka ma być tylko do Chodakowa, a wtedy nie ma to sensu.
Czyżby sochaczewski poseł już zapomniał jak kilka lat temu twierdził, że z PKP już wszystko załatwił ???
Przecież obecnie można jechać bezpiecznie wzdłuż tych torów. Po co to brukować? Ktoś chce kostkę sprzedać i zarobić na układaniu. Przecież to na takim odcinku to są miliony złotych! Pomysł absurdalny!
Pomysł świetny a ścieżka powinna być asfaltowa tak żeby można było jeździć na rolkach i hulajnodze