Reklama

Sejmik przyznał nam dotacje

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
25/07/2007 14:28
Nie tak dawno pisaliśmy o staraniach radnego Sejmiku Województwa Mazowieckiego z Sochaczewa, dr. Jerzego Krupy. Dziś możemy mówić już o efektach tych zabiegów, bardzo, jak sądzimy, dla naszego miasta i powiatu korzystnych. Otóż, pod koniec czerwca Sejmik przyjął uchwałę przyznającą dotacje celowe w ramach realizacji „Samorządowego Instrumentu Wsparcia Rozwoju Mazowsza”.
Do Urzędu Marszałkowskiego wpłynęły wnioski z całego Mazowsza na kwotę 370 mln zł. Natomiast do rozdysponowania było 140 mln zł. Radni Sejmiku przyjęli zasadę, aby przydzielać mniejsze od postulowanych sumy, ale za to większej liczbie o nie występujących. Jak podkreśla dr Jerzy Krupa, chodziło o to, aby zmobilizować gminy do aktywniejszego poszukiwania innych źródeł finansowania inwestycji. Ponadto przyznane sumy mogą być wykorzystane jako wkład własny przy ubieganiu się o dotacje unijne.
Starostwo sochaczewskie otrzymało 1 mln zł na poprawę infrastruktury drogowej w powiecie: 200 tys. zł na przebudowę drogi Seroki-Gongolina-Baranów-Jaktorów w Serokach, 500 tys. zł na przebudowę drogi Kamion-Witkowice-Sochaczew w Gawłowie oraz 300 tys. zł na przebudowę drogi: Wymyśle Polskie-Nowosiadło-Piotrkówek-Iłów na odcinku Piotrkówek-Iłów.
Sejmik wsparł również placówki oświatowe powiatu. 75 tys. zł otrzymała gmina Iłów na rozbudowę i modernizację Szkoły Podstawowej w Brzozowie. Podobnie 75 tys. zł przeznaczono na remont dachu i elewacji budynku Gimnazjum w Młodzieszynie. 29,5 tys. zł to dotacja na remont Szkoły Podstawowej w Rybnie, a 30 tys. zł otrzymała Nowa Sucha na modernizację i wyposażenie Zespołu Szkół w Kozłowie Biskupim. Również 30 tys. zł trafi do Teresina na wyposażenie hali sportowej przy SP i Gimnazjum.
Znaczne wsparcie przeznaczone zostało na rozwój gminnej infrastruktury drogowej. Gmina Iłów otrzymała 100 tys. zł na przebudowę drogi gminnej we wsi Brzozówek oraz drugie 100 tys. zł na przebudowę drogi gminnej w wsi Giżyczki. Po 100 tys. zł otrzymał również Młodzieszyn na drogi gminne Juliopol-Bibiampol oraz ul. Polnej. Z kolei Nowa Sucha dostała po 50 tys. zł na nawierzchnię asfaltową dróg w Wikcinku i Kornelinie. Również po 50 tys. zł otrzymało Rybno na modernizację dróg w Złotej i Rybionku.
Gminy otrzymały też dotacje na rozwój bazy sportowej. I tak: Iłów na budowę hali sportowej przy Zespole Szkół w Iłowie – 50 tys. zł, Rybno na poprawę stanu infrastruktury sportowej – 50 tys. zł, Nowa Sucha na fundamenty hali sportowo-widowiskowej – 30 tys. zł, oraz Teresin na budowę zaplecza sportowego GOSiR-u – 30 tys. zł.
Sejmik Wojewódzki wsparł również dotacjami rozwój gminnych sieci wodociągowo-kanalizacyjnych. Iłów na ten cel otrzymał 100 tys. zł, podobnie jak Młodzieszyn. Natomiast Nowa Sucha, Rybno i Brochów po 50 tys. zł.
Radni Sejmiku przyznali również dotacje na konserwacje i renowacje obiektów zabytkowych. Parafia pw. Przemienienia Pańskiego w Kurdwanowie otrzymała 25 tys. zł na renowację ołtarza głównego wraz z obrazem ołtarzowym w zabytkowym, drewnianym kościółku. Również na teren Nowej Suchej trafi 4 tys. zł na renowację rzeźby drewnianej z XVIII w. św. Antoniego Padewskiego z dzieciątkiem znajdującej się w kościele w Kozłowie Szlacheckim. 200 tys. zł otrzyma Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny na kapitalny remont dachu Domu Zakonnego, a 25 tys. zł parafia św. Męczennika Jana i Pawła w Szymanowie na zabezpieczenie gzymsu budynku kościoła, przełożenie dachówki i założenie instalacji odgromowej.
Ponadto miasto Sochaczew z funduszy unijnych rozdysponowanych przez Sejmik, na zasadzie refundacji otrzymało 1.430,781 zł na rewitalizację centrum miasta wraz z przywróceniem funkcji placu miejskiego placowi Kościuszki, a także 863.622 zł na przebudowę targowiska miejskiego przy ul. Pokoju. Zważywszy, że wartość pierwszego projektu to 2.237,260 zł zaś drugiego 1.642,080 zł były to spore środki, które mogą posłużyć teraz na inne inwestycje. „Ja bym oczekiwał – mówi Jerzy Krupa – aby te pieniądze przeznaczyć na poprawę stanu chodników i jezdni miejskich ulic, bo to wygląda obecnie tragicznie”.
Tak więc dotacje, jakie przyznał miastu i powiatowi sochaczewskiemu Sejmik Województwa Mazowieckiego są znaczące, nieporównywalne z tymi, jakie otrzymywaliśmy w latach ubiegłych. To zapewne wynik tego, że posiadamy wreszcie w tym gremium naszego reprezentanta, który skutecznie zabiega o swój teren.

Sławomir Burzyński

____________________________________________________________


Owoce miękkie uzyskają pomoc
Wymarznięcia będą rekompensowane


Jak być może jeszcze czytelnicy pamiętają, na przełomie kwietnia i maja wystąpiła groźna w skutkach mroźna noc, która spustoszyła kwiatostan sadów. Ucierpiały głównie jabłonie, grusze, czereśnie, jak również owoce jagodowe jak choćby wczesne truskawki.
Mając na względzie straty, jakie z tego powodu ponieśli sadownicy, dr Jerzy Krupa, prezes Krajowego Związku Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej, a także przewodniczący komisji rolnictwa w Sejmiku Województwa Mazowieckiego, wystąpił do ówczesnego ministra rolnictwa Andrzeja Leppera z pismem o udzielenie pomocy finansowej producentom owoców z tytułu poniesionych strat spowodowanych wymarznięciem kwiatów owoców, a także udzielenie pomocy spółdzielniom zajmującym się przetwórstwem owoców.
Na skutek tej interwencji, resort rolnictwa powiadomił zainteresowanych, że pracuje nad programem pomocy dla poszkodowanych sadowników, zwłaszcza, że straty są duże: wśród moreli i brzoskwiń ok. 80 proc., wiśni i czereśni ok. 70 proc. Jabłonie, grusze i śliwy – ponad 60 proc., porzeczki kolorowe i czarne ok. 42-46 proc., truskawki ok. 35 proc., agrest oraz maliny 25-30 proc.
Według deklarowanych przez ministerstwo rolnictwa propozycji, poszkodowani przez aurę producenci i przetwórcy owoców będą mogli skorzystać z dopłat do oprocentowania kredytów bankowych oraz poręczeń i gwarancji spłaty kredytów, a także z prolongat spłaty rat kredytów inwestycyjnych i klęskowych. Będą mogli skorzystać także z ulg i zwolnień w opłacaniu bieżących składek na ubezpieczenie społeczne oraz ulg i zwolnień w opłatach czynszu dzierżawnego. Mają również szansę na podwyższenie z 35 do 50 proc. dopłat do składki ubezpieczenia wszystkich upraw rolnych.
Ponadto zarówno wójtowie jak i burmistrzowie będą mogli udzielać ulg i zwolnień dla poszkodowanych w opłatach podatku rolnego. Zakłada się też pomoc w formie zasiłków socjalnych. Będą także możliwości stosowania ulg i zwolnień podatkowych dla przedsiębiorstw zajmujących się przetwórstwem warzyw, a także zwalniania ich ze zobowiązań dotyczących realizacji umów na dostawę surowca.
Program ten jest dla poszkodowanych producentów owoców korzystny, ale na razie nie został jeszcze przyjęty przez rząd. Miejmy jednak nadzieję, że niebawem tak się stanie.
Unia dopłaci do truskawek i malin
„Od kilku lat walczymy, ja i nasz związek w spółdzielczości unijnej COPA/COGECA w Brukseli – mówi Jerzy Krupa – o to, by Unia Europejska zgodziła się na dopłaty do produkcji truskawek i malin. Dziś chcę poinformować, że wreszcie to się udało. Producenci otrzymają dopłaty w wysokości 230 euro od hektara. Ponadto każde państwo należące do Unii będzie mogło dotować produkcję truskawek i malin ze środków własnych w wysokości 170 euro od hektara. Dopłaty te będą realizowane od 1 stycznia 2008 r. A przecież trzeba pamiętać, że 2/3 produkcji owoców miękkich w całej obecnej Unii Europejskiej pochodzi z Polski, więc jest to dla nas sprawa bardzo ważna. Jest jednak warunek, że ta produkcja musi być przeznaczona na rzecz przetwórstwa, a wiec nie będzie jej można sprzedawać na rynku”.
Ponadto, jak mówi Jerzy Krupa, starania w innej sprawie też przyniosły efekt, bowiem udało się zablokować import truskawek z Chin, które zalewały Polskę. Były to truskawki bardzo tanie, ale nie tak smaczne jak nasze. Unia wprowadziła ceny minimalne na ten import, określając je na 684 euro za tonę, gdy wcześniej można było kupić je za połowę tej sumy. Są to niewątpliwie pozytywne fakty dla rozwoju produkcji truskawek i malin, miłe szczególnie dla nas, bowiem tereny powiatu sochaczewskiego (Iłów, Młodzieszyn, Brzozów), to truskawkowe zagłębia.

Sławomir Burzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    j.krupa 2007-07-27 17:58:35

    Szanowny Panie Redaktorze Michale Jakubowski.

    Dziękuję Panu za kolejne ustosunkowanie się do mojej wypowiedzi. Zgadzam się z Pana twierdzeniem, że wskaźnik G nie jest doskonałym miernikiem podziału środków finansowych. Propozycje Pana, aby przy podziale środków uwzględniać inne uwarunkowania, charakterystyczne dla danej jednostki terytorialnej, uważam za słuszne i przekażę je Sejmikowi na posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Terenów Wiejskich. Nie jest mi nic wiadome na temat likwidacji Samorządowego Instrumentu Wsparcia Rozwoju Mazowsza w latach następnych. Zapytam o to Władze Sejmiku. Pyta Pan o to, czy organizacje pozarządowe mogą liczyć na moje wsparcie w Sejmiku o pozyskanie pieniędzy np. na przeprowadzanie konkursów? Tak, pod warunkiem, że wnioskodawcy przygotują wnioski spełniające przepisy państwowe w tym zakresie. Czyniłem to już w dotychczasowej mojej działalności. Oto przykłady. Towarzystwo Śpiewacze Ziemi Sochaczewskiej ubiegało się o pozyskanie środków na przeprowadzenie wojewódzkiego konkursu chórów. Występując z wnioskiem do Urzędu Marszałkowskiego zwrócili się też do mnie o wsparcie Ich wniosku. Wniosek był profesjonalnie przygotowany i spełniał wymagania prawne. Towarzystwo występowało
    o wsparcie w wysokości 7500 zł., otrzymało kwotę 5000 zł. To był przykład pozytywny, ale mam też przykłady negatywne. Towarzystwo Przyjaciół Dzieci – Oddział w Brochowie wystąpił do Sejmiku z wnioskiem o wsparcie finansowe na akcję letnią dla miejscowych dzieci. Gdy otrzymano odpowiedź negatywną, zwrócono się do mnie na piśmie o pomoc
    w Sejmiku. O wyjaśnienie negatywnej decyzji zwróciłem się do odpowiedzialnego Departamentu Sejmiku. Wyjaśniono mi, że wniosek nie spełniał warunków formalnych ponieważ Oddział TPD w Brochowie nie posiada osobowości prawnej. Pracownicy Departamentu chętnie służą pomocą w poprawnym przygotowaniu wniosku. Informację tę przekazałem zainteresowanym. Inny przykład. Pan Dyrektor Maciej Wojewoda zwrócił się do Sejmiku o wsparcie finansowe na remont okien w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej, a mnie prosił o pilotowanie tego tematu. Niestety odpowiedź była negatywna ponieważ Sejmik nie może finansować remontów obiektów , będących własnością innych samorządów terytorialnych.

    Dziękuję za merytoryczną i kulturalną dyskusję. Pozdrawiam – Jerzy Krupa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jakondo 2007-07-27 14:46:19

    Szanowny Panie Radny.

    Wskaźnik G traktowany jak wyrocznia krzywdzi wiele samorządów. Może warto zwrócić uwagę na gęstość zaludnienia gminy, procent wydatków gminy na pomoc społeczną, ilość dochodów podatkowych od firm (osób prawnych), procentu zwodocigowania, skanalizowania, procentu utwardzonych dróg w samorządzie? Samorząd o jeden punkt poniżej średniej wojewódzkiej znacznie przegrywa rankingowy wyścig o dotacje z gminą z jednym punktem powyżej średniej wojewódzkiej wskaźnika G. Jeden punkt nic nie znaczy, a jaka przez to wynika różnica w poziomie czy ilości dofinansowanych wniosków!

    W swojej wypowiedzi nie kwestionuje faworyzowania samorządów biedniejszych. Wręcz przeciwnie. Twierdzę jednak, że na podstawie samego wskaźnika nie można ocenić potrzeb i możliwości inwestycyjnych gminy, powiatu i odrzucać projekty. Wskaźnik niewiele mówi o długości sieci kanalizacji, wodociągów, długości utwardzonych dróg na terenie samorządu i potrzeb w tym zakresie.

    Samorządowcy wiedzą, że środki z samorządu województwa mazowieckiego są najłatwiejszymi, najdogodniejszymi do pozyskania. Chodzą słuchy, że tegoroczny kształt Samorządowego Instrumentu Wsparcia Rozwoju Mazowsza jest jednorocznym wybrykiem. W latach kolejnych środki z wymienionego funduszu mają być przekazywane samorządom jako wkład w realizację projektów współfinansowanych z wielu tzw. „funduszy unijnych”? Czy to prawda? Czy to właściwe rozwiązanie?

    Korzystając z okazji chciałbym zapytać Pana Radnego czy lokalne organizacje pozarządowe mogą liczyć na rzecznictwo Pana Radnego w sprawie zgłaszanych do samorządu województwa projektów? Samorząd naszego województwa ogłasza wiele konkursów dla organizacji pozarządowych, daje się jednak zauważyć, że są organizacje regularnie partycypujące w podziale środków w ramach ogłaszanych konkursów. Są też takie, które nie mają „szczęścia” i ich oferty nie są przyjmowane do realizacji. Czy w tej dziedzinie można liczyć na wsparcie?

    Pozdrawiam,
    Michał Jakubowski.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robroy 2007-07-27 07:37:50

    Dziękuję za odpowiedź

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama