Reklama

Sezon bezmyślności rozpoczęty - pomyśl zanim podpalisz trawę

O początku roku na terenie powiatu sochaczewskiego doszło już do sześciu pożarów traw. Ostatni miał miejsce wczoraj w Konarach.

Wygląda na to, że sezon bezmyślności rozpoczęty. Jak poinformował nas Milena Bulwan, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Sochaczewie, od początku roku na terenie powiatu sochaczewskiego doszło już do sześciu pożarów traw i nieużytków.

Ostatni miał miejsce wczoraj o godzinie 18.50. Wtedy to strażacy z Sochaczewa oraz druhowie z OSP Brochów i OSP Wólka Smolana zostali wezwani do pożaru traw w miejscowości Konary. Jak mówią druhowie z Brochowa, był to ich pierwszy wyjazd w tym roku do tego typu zdarzenia.

Reklama

 

Zatrważające statystyki
 

Patrząc na ubiegłoroczne statystyki można powiedzieć, że w tym roku sezon bezmyślności rozpoczął się później. Miały na to wpływ warunki atmosferyczne. W ubiegłym roku było dużo gorzej. Otóż w okresie od 1 stycznia do 7 marca takich zdarzeń było 30. Tylko 6 marca 2025 roku, strażacy wyjeżdżali pięć razy do gaszenie pożarów nieużytków.

To z kolei przełożyło się na roczne statystyki. Jak już informowaliśmy, w 2025 roku strażacy na terenie powiatu sochaczewskiego odnotowali ogółem 493 pożary. Z czego 204 zdarzenia to: 30 wyjazdów do gaszenie pożarów lasów i 174 wyjazdy do gaszenie pożarów nieużytków i traw. Najdłuższa interwencja związana z pożarem lasu w 2025 roku miała miejsce w Pieczyskach Iłowskich i trwała blisko 19 godzin.

Reklama

 

Bezmyślność kosztuje
 

Dlatego przypominamy, że wypalanie traw jest nielegalne i podlega surowym sankcjom. Według ustawy o ochronie przyrody grozi za to kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna do 30 000 zł. Do tego dochodzi Kodeks Karny. Ten w sytuacji, jeśli wypalanie spowoduje pożar zagrażający życiu, zdrowiu lub mieniu znacznej wartości,  przewiduje karę od 1 roku do 10 lat więzienia.

Oprócz wspomnianych sankcji rolnikowi, któremu zostanie udowodnione takie podpalenie, a jest beneficjentem płatności bezpośrednich i obszarowych, grożą konsekwencje ze strony Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w postaci redukcji dopłat lub ich odebrania.

Reklama

Natomiast mitem jest, że wypalanie traw i nieużytków poprawia jakość gleby. Rzeczywistość jest zupełnie inna. Ogień niszczy cenną warstwę próchnicy, zabija mikroorganizmy i prowadzi do erozji.  

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama