Sochaczewski Klub Filmowy poleca na weekend.
Weekend to najlepszy czas na oglądanie filmów. Proponujemy filmowe lektury obowiązkowe, czyli te, które naszym zdaniem, miłośników filmów, warto, z różnych względów obejrzeć. Filmy, które pozostawiają ślad w oglądającym. Docenione, uznane, ale nie zawsze komercyjne.
W tym tygodniu polecamy „MOONLIGHT” - film z 2016 roku z trzema Oscarami oraz Złotym Globem na koncie, w reżyserii Barry’ego Jenkinsa.
„Mooonlight” to kronika życia młodego Afroamerykanina – od dzieciństwa do dorosłości. A zarazem ponadczasowa opowieść o poszukiwaniu swego miejsca w świecie i niezwykle osobiste, poetyckie studium tożsamości, rasy, dojrzewania, męskości, rodziny, pr. yjaźni i miłości. Niezwykle empatyczna wizja Barrego Jenkinsa dotyka uniwersalnych , ponadczasowych prawd i momentów, które kształtują nasze życie i czynią nas, tym kim jesteśmy.
Chiron dorasta w Liberty City, niebezpiecznej i biednej dzielnicy Miami. Chłopak nie ma łatwego życia. Wychowuje go samotnie uzależniona od narkotyków matka. Z powodu swego charakteru i postury otrzymuje przezwisko Mały. Jego kontakty z rówieśnikami nie są najlepsze. Kolejny etap życia Chirona to przedsionek dorosłości. Obserwujemy prześladowanego, wyobcowanego nastolatka zmagającego się ze swoją seksualnością i odrzuceniem. W ostatniej części historii Chirona widzimy go jako młodego, potężnie zbudowanego twardziela. Czy za zmianą fizyczną poszła także psychiczna?
Film powstał na kanwie autentycznych wydarzeń. Trwa 107 minut.
Jeśli chcesz podyskutować o ostatnio obejrzanych filmach, coś polecić - zapraszamy w te sobotę 18.11.17 do Ostoi św. Dominika na tyłach kościoła św. Wawrzyńca na godz. 17.00.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze