Skrzyżowania w Sochaczewie to spore wyzwanie dla kierowców. W szczególności godziny szczytu ruchu kołowego dają się we znaki oczekującym w długich kolejkach. Czy rozwiązanie, które proponuje czytelnik, mogłoby stać się złotym środkiem?
Skrzyżowania w Sochaczewie szczególnie w godzinach porannych oraz popołudniowych oznaczają długie kolejki. Z pewnością należy uzbroić się w cierpliwość i spokój. Choć należy przyznać, że w godzinach porannych kiedy liczy się często każda minuta, trudno o rozluźnienie stojąc w korku. Sochaczew nie jest wyjątkiem na mapie zakorkowanych miast.
Jednym z najbardziej obleganych skrzyżowań jest to przy placu Kościuszki, nie mniejsze kolejki tworzą się po południu przy al. 600-lecia, Warszawskiej i Piłsudskiego. Tragiczna sytuacja w przewozach autobusowych w powiecie skutkuje dodatkowymi pojazdami zmierzającymi do szkół ponadpodstawowych. Czy jest pomysł, który mógłby rozwiązać ten palący problem w Sochaczewie?
Nasz czytelnik zgłosił się z taką propozycją:
Jeżdżę po wielu miastach w kraju. Wiadomo, wszędzie są te koszmarne korki, ale jeśli jest możliwość, to warto podejmować kroki w celu usprawnienia ruchu pojazdów. Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłyby ronda. I tak też robi się często w innych miastach. To skrzyżowanie przy placu Kościuszki to dramat. Rano godzina czekania od mostu, światła do Staszica to tylko na czerwonym przejazd. A rondo byłoby dużo lepszym rozwiązaniem. Tak uważam. Tylko żadnego drive nie może być obok, bo spalimy akcję z płynnością. To oczywiście żart, ale wydaje mi się, że akurat przy Warszawskiej to i miejsce jest i potencjał do rozwiązania przestojów.
Reklama
Co Wy na to? A może macie jakieś inne propozycje?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko rondo usprawni płynność pojazdów w centrum Sochaczewa ..przy PL.Kosciuszki...zwłaszcza ze tu jest miejsca pod dostatkiem na tego typu rozwiązanie.....
Moja propozycja to zamknięcie Warszawskiej od skrzyżowania ze Staszica do skrzyżowania z 600 lecia i mądre poprowadzenie sieci dróg jednokierunkowych na Staszica i Traugutta (nawet dwupasmowych). Dodatkowo zmiana organizacji ruchu na części skrzyżowań na pobliskich drogach a ronda głównie na obrzeżach miasta. Nie popieram pomysłu ronda na skrzyżowaniu Warszawskiej i Staszica/Traugutta, na pewno nie takiego standardowego (może rondo turbinowe albo półturbinowe miałoby tam sens). "Do tego trzeba usiąść" ;)
zamiast mostu za 30 mln i powrotu samochodów na 600lecia = korek na warszawska/600lecia wystarczy: - od mostu na wysokości starego Jutexu zbudować dodatkowy pas ruchu tylko do skrętu w prawo (w Traugutta, zabrać trzeba kawalek parkingu przy Jutexie+kawałek parku Chopina), obecny pas ruchu (prosto/prawo) zmienić na tylko prosto... To tyle... koszt jakies 500k, bańka max... tyle pewnie będzie kosztowała obsługa długu za te 30 baniek na most....
Takie propozycje zawarte są w STUDIUM dwoch inżynierów ruchu...wykonanym na potrzeby UM....gdzie to samo można usłyszeć....tanie i dobre rozwiązanie.
Zgadzam sie , zwłaszcza ze wystarczy połączyć tylko kawałek czyli odcinek od ulicy warszawskiej z wiaduktem przy amfiteatrze wiec to jest nieduży koszt bo tylko roboty w parku i na końcu połączyć to z ulica Traugutta.
Bardzo wiele pojazdów zamiast jechać obwodnicą skraca sobie drogę jadąc przez środek miasta. Dlatego Warszawska jest taka zatłoczona.
Zlikwidować światła na Gawłowskiej , które opóźniają cały wyjazd w tej ulicy. gdzie jest pas z Gawłowskiej w prawo miał być dodatkowy pas. PAranoja że w nocy wszędzie światła są wyłączone i dobrze a Płocka i Łowicka są włączone, po co ???? popieram pomysł prowoskrętu od Jutexu
Popieram powyższe, po kiego przed 5 rano zwykłe światła zamiast pulsujących jak na Staszica itd. Czy to taki problem aby to wreszcie zmienić ? Codziennie mnie to wkurza jadąc rano do pracy !!!
Tylko widzicie Panie i Panowie... My tu mozemy sobie popisac, podyskutowac merytorycznie a UM zrobi swoje... Tzn. zrobi dobrze swoim za nasze pieniadze....
Najgorzej jest rano od 7,30 do 8.00 I po 15 do jakiejs 18 to jest makabra. Szybciej się idzie niż jedzie autem. Ale co się dziwić, prawie w każdej rodzinie każdy ma auto, dziecko kończy 18 lat auto, bo egzamin zdaję się już przed 18 po 18 odbiera kwity. Plus rodzice mają po aucie. To już 3 szt. I miasto się korkuje. Do szkoły 20 lat temu to się lazilo na pieszo a teraz 3/4 jeździ autem. To są efekty.
Te skrzyżowanie to jest 7 światów. Opcja jest taka, że ludzie jadą jeszcze na czerwonym "bo przecież zdążę" a co za tym idzie jak jest zielone na przeciwnym pasie ruchu to i tak trzeba czekać bo ten/ta co zdąży musi zjechać. Kosmos
Podstawowa zasada ruszania na światłach: wszyscy ruszają, kiedy zapala się zielone światło, a nie dopiero wtedy, kiedy ruszy samochód przed nami!!!
Najlepsze będą ronda takie jak na Wójtówce, szczyty myśli inżynierskiej, ni to bezpieczne, ni to praktyczne.
Sochaczew ma to do siebie, że jesteśmy mistrzami w utrudnianiu ruchu zwłaszcza na nowo budowanych lub remontowanych drogach. Tam gdzie rondo jest potrzebne buduję się skrzyżowania, a tam gdzie potrzebne są skrzyżowania buduję się ronda. Za mało pasów do skrętu w prawo. Za mało skrzyżowań ze światłami, np. Łuszczewskich i 15tego sierpnia. Rondo idealne na obecnym skrzyżowaniu na malesinie (droga rokotow, Zalew, Boryszew). Centrum miasta korki z jednego prozaicznego powodu. Jeden most przez bzure. Pobudujcie drugi na wysokości kładki i nie będzie korków.
zbudowanie mostu na Bzurze na wysokosci kładki da tyle że ruch pójdzie z powrotem na Warszawską tylko że z 600lecia... droga sprawa (most) a efekty mizerne.... pomysl z poszerzeniem Warszawskiej można zrobić na już przy niewielkich nakładach (w porównaniu z nowym mostem)....
Zamknąć most w jedną stronę do wiosek Gawłów, Rozlazłów, Kąty i będzie centrum udrożnione.
A dyskutują mądrale, a pieją, a ekspertów udają, a w urząd walą bo to ukochane dziecko do bicia. A nikt nie zapyta, a czyje to? Miasta? NIE mądrale i trolle. Powiat odpowiada za to skrzyżowanie. Dobranoc...
Potrzeba więcej rond imienia Jarosława.
Tylko rondo usprawni płynność pojazdów w centrum Sochaczewa ..przy PL.Kosciuszki...zwłaszcza ze tu jest miejsca pod dostatkiem na tego typu rozwiązanie.....
Moja propozycja to zamknięcie Warszawskiej od skrzyżowania ze Staszica do skrzyżowania z 600 lecia i mądre poprowadzenie sieci dróg jednokierunkowych na Staszica i Traugutta (nawet dwupasmowych). Dodatkowo zmiana organizacji ruchu na części skrzyżowań na pobliskich drogach a ronda głównie na obrzeżach miasta. Nie popieram pomysłu ronda na skrzyżowaniu Warszawskiej i Staszica/Traugutta, na pewno nie takiego standardowego (może rondo turbinowe albo półturbinowe miałoby tam sens). "Do tego trzeba usiąść" ;)
zamiast mostu za 30 mln i powrotu samochodów na 600lecia = korek na warszawska/600lecia wystarczy: - od mostu na wysokości starego Jutexu zbudować dodatkowy pas ruchu tylko do skrętu w prawo (w Traugutta, zabrać trzeba kawalek parkingu przy Jutexie+kawałek parku Chopina), obecny pas ruchu (prosto/prawo) zmienić na tylko prosto... To tyle... koszt jakies 500k, bańka max... tyle pewnie będzie kosztowała obsługa długu za te 30 baniek na most....