We wtorek, 3 marca, w hali MOSiR w Chodakowie tenisistki stołowe SKTS Sochaczew rozegrały kolejny mecz Ekstraklasy Kobiet. Rywalkami były zawodniczki KS Bronowianka Kraków. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem sochaczewianek 3:1, a do ligowej tabeli dopisują ważne trzy punkty.
Pierwszy pojedynek wieczoru był od razu mocnym otwarciem. Gaia Monfardini pokonała Annę Brzeską 3:2 (11:8, 7:11, 8:11, 11:4, 6:4). O wyniku zdecydował tie-break. Warto przypomnieć, że od tego sezonu piąty set rozgrywany jest do sześciu punktów, bez przewag, a zawodniczki serwują na przemian.
W drugim pojedynku Tania-Maria Plaian zmierzyła się z Pauline Chasselin. Tym razem punkt powędrował do krakowianek. Francuzka wygrała 3:2 (7:11, 11:7, 11:4, 8:11, 4:6) i Bronowianka doprowadziła do remisu w meczu.
Kluczowy okazał się trzeci pojedynek. Katarzyna Grzybowska-Franc pewnie pokonała Milenę Gaj 3:0 (11:8, 11:3, 11:3), ponownie wyprowadzając SKTS na prowadzenie.
W czwartym spotkaniu ponownie przy stole stanęła Gaia Monfardini. Włoszka przypieczętowała zwycięstwo SKTS, pokonując Pauline Chasselin 3:1 (13:11, 8:11, 13:11, 11:8).
Dzięki wygranej SKTS dopisuje dwa punkty do ligowej tabeli. Obecnie zespół z Sochaczewa zajmuje 6 miejsce, a kolejne spotkanie już w czwartek o godz. 17:00, ponownie w hali MOSiR przy ul. Chopina 101, gdzie zmierzą się z Lalak AZS UMCS Lublin.
Kibice – jak zawsze – mile widziani.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
chyba za 3pkt. wygrały?
chyba za 3pkt. wygrały?