Reklama

Słowiki w Sochaczewie

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
31/01/2006 13:49
Wielkim wydarzeniem kulturalnym można nazwać koncert Poznańskich Słowików, jaki odbył się w minioną sobotę w kościele św. Wawrzyńca. Mimo przejmującego mrozu i późnej pory nie zabrakło chętnych do wysłuchania światowej klasy chóru. Wśród słuchaczy był m.in. biskup łowicki Andrzej Dziuba oraz burmistrzowie Bogumił Czubacki i Jerzy Żelichowski.
Chór Chłopięcy i Męski Filharmonii Poznańskiej Poznańskie Słowiki przyjechał ze swym dyrygentem Stefanem Stuligroszem ok. godz. 19.00. Koncert w Sochaczewie był trzecim tego dnia. Ani to, ani późna pora nie wpłynęły jednak na poziom występu.
Prof. Stefan Stuligrosz wygłaszał dowcipne komentarze, prezentował wykonawców i śpiewane przez chór utwory. W programie koncertu znalazły się najpiękniejsze polskie kolędy, te najpopularniejsze i te mniej znane, w opracowaniu Jana Maklakiewicza i samego legendarnego dyrygenta Stefana Stuligrosza.
85-letni dziś dyrygent, męski i chłopięcy chór prowadzi od 1939r. Przez ponad 65 lat istnienia, z Poznańskimi Słowikami śpiewało ponad 2000 chórzystów, dziś tworzy go 108 śpiewających panów i chłopców. W swojej długiej historii Słowiki występowały dla prezydentów i królów wielu państw świata, wielokrotnie w Polsce i Watykanie śpiewały dla Ojca Świętego Jana Pawła II. Stefan Stuligrosz, wśród wielu odznaczeń posiada nadany przez Papieża – Polaka Wielki Krzyż św. Sylwestra Papieża.
Nawet nie znając tych faktów, już pierwsze brzmienia chóru, dały dowód niezwykłej klasy i wspaniałych możliwości wokalnych zespołu. Śpiewacy nagradzani długimi brawami przyjęli też ogromne podziękowania od burmistrza Czubackiego, który wspólnie z proboszczem Piotrem Żądło objął patronat nad koncertem. Podziękowania otrzymał też Wojciech Ciurzyński, niegdyś mieszkaniec Sochaczewa, dzięki któremu koncert doszedł do skutku.
Jolanta Sosnowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zen 2006-02-03 00:00:00

    Nie można mieć pretensji, że ludzie nie uczestniczą w wydarzeniach kulturalnych na wysokim poziomie jeżeli od bardzo wielu lat nie ma żadnej świadomej polityki wyrabiania w nich takiego nawyku. Skoro bardzo duże środki publiczne wydaje się w Sochaczewie na tzw. Dni Sochaczewa, których poziom można porównać do kULTRY jARMARCZNEJ, to o jakiej polityce kulturalnej można mówić w naszym mieście? Recepta dla władz wydaje się że dość prosta: wspieranie nie tylko dobrym słowem ludzi, którzy chcą coś robić i są prawdziwymi pasjonatami kultury. Oddajcie takim ludziom inicjatywę, a będą robić wydarzenia za ćwierć środków w porównaniu z tzw. oficjalnymi imprezami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MAC 2006-02-02 00:00:00

    Dni sochaczewa, razcej nie mieszczą się w kategoriach wydarzenia kulturalnego, a raczej imprezy sportowej :)

    Tak poważnie, to brak cykliczności takich wydarzeń kulturalnych jak występy chórów, koncerty itd. powoduje, że jednorazowe występy ogniskują uwagę tylko najbardziej zainteresowanych oraz przypadkowych osób.

    Nie zgodzę się z Tobą Marcinie, że należy robić coś za wszelką cenę.
    Raczej należy robić swoje, tylko solidnie i z pasją.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marcin 2006-02-01 00:00:00

    Ciekawa teza!? Niestety chyba jednak bardzo prawdziwa. Wydaje mi się ze nasze społeczeństwo łaknie raczej Pop Kultury, czego wyrazem są tłumy na Dniach Sochaczewa. W tej jednak sprawie nie można ulegać trendowi! Wręcz przeciwnie - należy wszelką cenę upowszechniać dobre wzorce i promować dobre, ambitne projekty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama