Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy Sochaczew - Boryszew
09/10/2012 08:02
9 PAŹDZIERNIKA 2012 Wtorek Wspomnienie bł. Wincentego Kadłubka, biskupa
Błogosławiony Wincenty Kadłubek (ok. 1155-1223) był biskupem krakowskim i autorem słynnej „Kroniki”, w której opisał najstarsze dzieje Polski. Należał do najżarliwszych zwolenników odnowy w Kościele polskim. Osobiście uczestniczył w Soborze Laterańskim IV, a po powrocie do kraju energicznie wprowadził w swojej diecezji uchwalone na soborze ustawy. Służył Panu z miłością i oddaniem, świadom, że to nie z niego jest owa przeogromna moc łaski, którą otrzymał. Swoją hojną i owocną pracę duszpasterską zakończył, zrzekając się biskupiego urzędu za pozwoleniem papieża i wstępując do klasztoru cysterskiego w Jędrzejowie, gdzie pozostał do swej śmierci.
(Ga 1,13-24) Słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć, jak w żarliwości o judaizm przewyższałem wielu moich rówieśników z mego narodu, jak byłem szczególnie wielkim zapaleńcem w zachowywaniu tradycji moich przodków. Gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy apostołami stali się pierwej niż ja, skierowałem się do Arabii, a później znowu wróciłem do Damaszku. Następnie, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z Kefasem, zatrzymując się u niego /tylko/ piętnaście dni. Spośród zaś innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego. A Bóg jest mi świadkiem, że w tym, co tu do was piszę, nie kłamię. Potem udałem się do krain Syrii i Cylicji. Kościołom zaś chrześcijańskim w Judei pozostawałem osobiście nie znany. Docierała do nich jedynie wieść: ten, co dawniej nas prześladował, teraz jako Dobrą Nowinę głosi wiarę, którą ongiś usiłował wytępić. I wielbili Boga z mego powodu.
(Ps 139,1-3.13-15) REFREN: Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczną
Przenikasz i znasz mnie, Panie Ty wiesz kiedy siedzę i wstaję. Z daleka spostrzegasz moje myśli przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę, i znasz moje wszystkie drogi.
Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze i utkałeś mnie w łonie mej matki. Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył godne podziwu są Twoje dzieła.
I duszę moją znasz do głębi. Nie byłem dla Ciebie tajemnicą, kiedy w ukryciu nabierałem kształtów, utkany we wnętrzu ziemi.
(Łk 11,28) Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je wiernie.
(Łk 10,38-42) Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła. A Pan jej odpowiedział: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze