24 stycznia 2023 roku ogłoszony został wyrok w głośnej sprawie śmierci małej Hani w Przęsławicach w kwietniu 2021 roku. Oskarżony Zbigniew W. został skazany na 4,5 roku pozbawienia wolności, ma także zapłacić 300 tysięcy złotych zadośćuczynienia rodzicom zmarłego dziecka.
2 kwietnia 2021 roku doszło do tragicznego wypadku w Przęsławicach w gminie Brochów. Samochód uderzył w wózek, w którym była 1,5-roczna Hania. Dziecko nie przeżyło wypadku, zmarło na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Sprawcą wypadku, jak ustalono, był 62-letni wówczas Zbigniew W. Mężczyznę zatrzymano i osadzono w areszcie. W maju ubiegłego roku przed Sądem Rejonowym w Sochaczewie rozpoczął się proces oskarżonego, a dziś sędzia Beata Turczyn-Topyła ogłosiła wyrok.
Zbigniew W. został skazany na 4,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności oraz zapłacenie 300 tysięcy złotych zadośćuczynienia rodzicom Hani. Jak powiedziała sędzia: oskarżonego uznaje się za winnego tego że w dniu 2 kwietnia 2021 roku na drodze numer 575 w miejscowości Przęsławice nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki Infinity (...) nie zachował należytej ostrożności naruszając przepisy art. 3 ust. 1 oraz art. 16 ust. 1 i 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym i zjechał lewym obrysem pojazdu za północną krawędź jezdni, gdzie lewą przednią częścią nadwozia uderzył w wózek dziecięcy prowadzony przez Łukasza K., poruszającego się lewym poboczem drogi, w którym to wózku znajdowała się Hanna, która na skutek uderzenia wypadła z wózka i uderzyła głową w ogrodzenie, czym nieumyślnie spowodował obrażenia ciała (...) skutkujące jej zgonem na miejscu zdarzenia, a następnie zbiegł z miejsca wypadku.
Sędzia przestawiła uzasadnienie tego wyroku przypominając przebieg wydarzeń ustalonych w czasie poprzednich spraw. W ocenie sądu, z uwagi na treść wyjaśnień oskarżonego i brak innych dowodów, nie da się ustalić jednoznacznie przyczyn, dla których oskarżony bezpośrednio przed wypadkiem zjechał na lewy pas ruchu, częściowo na lewe pobocze i uderzył krawędzią samochodu w wózek. Można uznać, że doszło do tego najprawdopodobniej z powodu nieuwagi czy zagapienia się oskarżonego. Sąd nie podzielił poglądu, że oskarżony stracił świadomość w momencie wypadku.
Sąd mógł orzec wobec oskarżonego karę od 2 do 12 lat więzienia. Na korzyść oskarżonego działa w tym przypadku niekaralność i poważne problemy zdrowotne. Na niekorzyść tragiczny skutek tego wypadku, czyli śmierć dziecka, odjechanie z miejsca zdarzenia i późno wyrażony żal i skrucha.
Na poczet zasądzonej kary więzienia sąd zaliczył oskarżonemu okres, w którym przebywał w tymczasowym areszcie. Orzeczono wobec niego także dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Wyrok nie jest prawomocny, podlega ogłoszeniu publicznemu na tablicy ogłoszeń sochaczewskiego sądu.
Oskarżonego nie było w sądzie, obrońca nie komentował sprawy. Ojciec Hani powiedział tylko: Mam nadzieję, że dziś wszystkie dzieci wrócą do domu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
4.5 roku za zabójstwo małego dziecka, a 18 lat za niewinność chory kraj
Za zabicie dziecka i ucieczkę 4.5 roku. Tyle to za psa dają. Sprawiedliwość jest ślepa, a kieszenie ma przepastne.
Sądy w Polsce są chore !!!Za ten czyn powinien być wyrok śmierci lub dożywocie bez prawa do wcześniejszego wyjścia
A co znaczy....tu cytuje...KIESZENIE MA PRZEPASTNE...czyzbys coś tym zdaniem...sugerował..??
Do Polak...w Polsce Polaku nie ma kary śmierci...jest na Białorusi....kara jest po to żeby zresocjalizować człowieka..a smierć jest wybawieniem z kary ..trzeba odcierpieć za czyn popełniony ..
Wandeczka. Sąd nałożył zadośćuczynienie - 300 tys. zł. , czyli obwiniony ma kasę ,sąd dopasował wysokość zadośćuczynienia ,do dochodów -możliwości. I tu pojawia się pytanie - czy nie nastąpiła jakaś czynność handlowa , że wyrok jest niewielki? Bo jest niewielki prawda? potrącenie , ucieczka , mataczenie , teraz 123 choroby się znajdą , potrzeba będzie zastosowania leczenia domowego i takie tam ulgi w odsiadce. Pamiętasz zabójstwo strażaka -ochroniarza w Rybnie? możesz mi podać wyrok na sprawcę ?
4,5 roku za za zabicie dziecka, ucieczka, i krecenie śmiech na sali!!!!! Jak żyć w takim chorym kraju!!!! Teraz każdy będzie móc uciec i się głupio tłumaczyć!!! Żal... Polska Chory Kraj!!!!!!
Nie każdy może uciec, tylko ten kto ma dużo kasy i dobrego adwokata.
????????????
Jechać z kur wa w kryminale
Prawdopodobnie to jakiś Pisowski pociotek do tego ma pieniądze i już niedługo wyjdzie sąd to co przesiedział zaliczy na poczet kary a reszta za niby dobę sprawowanie
Samochód Infinity...to należy do drogich samochodów...prosty wniosek...ma pieniądze..a pieniądze daja wolność...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Podobna sytuacja była kilka lat temu pod dyskoteka w Rybnie Winnicki przejechał strażaka zabijając go i wykpił się 200 tysiącami
Niechaj niewinne dziecko śpi w spokoju po stronie niebios a Ty zakłamana strażniczko prawa wstydź się do końca życia. 300 tyś? To jest dla Was najważniejsze. 4.5 roku więzienia za zabicie niewinnego dziecka oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia to jest wielki dramat. A największy dla rodziców oraz ich najbliższych. Jak możecie w taki okrutny sposób tuszować sprawy. Tego starego drogowego bandytę to się powinno do końca życia usadzić w więzieniu a Was Wysoki Sądzie za te kłamliwe tuszowane sprawy za pysk wyprowadzić i do roboty ciężkiej zagonić. Sochaczewski grajdołek działający w kręgach znajomości układów ukladzikow sądów prokuratorów oraz adwokatów a przede wszystkim jednego B...... k. Tzw Sochaczewianin Roku. Wstyd Wstyd Wstyd.
4.5 roku za zabójstwo małego dziecka, a 18 lat za niewinność chory kraj
Za zabicie dziecka i ucieczkę 4.5 roku. Tyle to za psa dają. Sprawiedliwość jest ślepa, a kieszenie ma przepastne.
Sądy w Polsce są chore !!!Za ten czyn powinien być wyrok śmierci lub dożywocie bez prawa do wcześniejszego wyjścia