Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziękuję Ci Paulina za wyrozumiałość i zrozumienie.....
oki..wiem .. i rozumeim Cie..sama bym pewnie tak zrobila..zapomnijmy o tej sprawie;)
Naprawdę Paulina przepraszam ale wiem że gdyby Krystian żył to nie chciałby żeby jego zdjęcia były rozpowszechniane........a ja uszanuję jego decyzję bo naprawdę był kochanym człowiekiem.......Był moim skarbem i nie mogłabym mu tego zrobić
okey..szanuje twoją odp.. wkoncu masz prawo.. sorkaa..
Przykro mi bardzo ale nie chciałabym udostępniać zdjęć Krystiana....
hej...magda..moglabys mi wyslac:( ?? bo ja mam jego takie normalne..a chcialabym miec tez na kompie.. moj email siwa01@vp.pl
Jeżeli chodzi o zdjęcia to ja mam mojego Krystiana.Które są moją największą pamiątką po stracie tak Kochanej osoby jaką on był...nie licząc prezentów i cudownych wspomnień......ale co to teraz da jak jego już nie ma ... Byłam na jego pogrzebie.......ale na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako najdoskonalszy chłopak jakiego mogłam sobie wymarzyć........i jako jedyny bo nie chcę po jego śmierci mieć nikogo
Tylko Piotrka jakieś stare. Jakoś nikt nigdy nie myślał o robieniu zdjęć i terz bardzo tego żałuję... Na komórce ktoś jakieś miał, ale na pewno telefon został roztrzaskany...
nio to ja dzwonilam...chcialam zeby on wrocil do domu.. bo gdy zawsze był z jarkiem..to wiedzialam jakie on ma pomysly..np jechac do wawy i takie tam..i w ta noc.. mial takze pomysl..dyskoteke..: ( ..zaluje ze nic nie zrobilam zeby piotrek nie pojechal..ale on nawet nie odbeiral tel..:( .. a Ty magda masz jakies zdjecia ich??
Hej Paulina91! Nawet jak byłam z nimi to właśnie ktoś do Piotrka dzwonił, ale on nie odbierał, nie wiem czemu...Rozstałam się z nimi gdzieś o 23.50...Wiem co czujesz...Jestem z Tobą!
Hej m@gdKA... przezylam to samo co ty.. Z Piotrkiem znałam się od dziecka..Poprostu traktowalam go jak brata..Tka samo jak ty widzialam sie z nim w ten dzien wypadku..Był wesoly i w ogole..najpierw widzialam sie z nim kolo domu..bo on mieszkał kolo mnie.. a potem na miescie.. gdzies tak pod wieczór.. Gadalismy z 30 min.. pytalam sie co robi dzis.. i w ogole takie tam..on powiedzial ze beda jeszcze jezdzili i pewnie potem poajda do domu.. nigdy nie ufalam jarkowi .. choc go znalam..i wiedzialam ze ma szalone pomysly..a ze mial kom.. to postanowilam zadzwonic ok.22... odebral piotrek..nie wiem nawet czemu..ale wylaczylam sie... i juz w tedy wiedizalam ze jarek go namowil na kolejna przejazdzke..po godz. 23..dzwonilam ponownie..choc juz nikt nie odbieral.. i znow za jakas godz. zadzwonilam ,...i tez nikt nie odebral... modlilam sie zeby nic im sie nie stalo..ale to nie pomoglo.. nie moglam zasnac do 3 w nocy..a potem w bradzo rannyhch godz. zadzwonil brat jarka.. i o wszystkich powiedziall...nei moglam uwierzyc:( bardzo mi brakuje wszystkiego..usmiechu piotrka..jego optymizmu..:(
Nie zycze nikomu aby jemu sie cos takiego przytrafilo..:(
jesli ktos ma jakies ich zdjecia takze bym poprosila... z gory wielkie dzieki.. siwa01@vp.pl
Ten straszny wypadek jest największą tragedią jaka mi się w życiu przytrafiła(na razie...).Znałam wszystkich chłopaków,ale najlepiej Piotrka i Krystiana... Najgorsze jednak jest dla mnie to, że kilka godzin przed wypadkiem razem z kumpelą gadałyśmy z nimi, wygłupiałyśmy i jeździliśmy po Socho... W 6 osób mimo, że ta nieszczęsna Calibra była 4-ro osobowa... Prowadził Piotrek, b. szybko jechał nawet do 140km/h dlatego prosiłyśmy żeby zwolnił.I nas posłuchał, mimo, że Kiler (Jarek) namawiał go na przyspieszenie. Dziwi mnie to, że to Baran potem kierował, przecież Kiler tak martwił się o samochód i mówił, że nigdy by Baranowi nie dał prowadzić. I tylko Piotrek wtedy nie pił piwa... Po pewnym czasie doszło do sprzeczki między Kilerem i kumpelą dlatego chłopaki zawieźli nas do domu. Ja nie miałam na to chęci bo z Krystianem tak mi super się gadało , rozumieliśmy się i te jego ciepłe spojrzenie... Powiedział, że w niedzielę mogę się spodziewać telefonu od niego, mieliśmy się na pizzę umówić. I nie doczekałam się...:((((. Po 12.00 przyszła roztrzęsiona kumpela i powiedziała mi o wypadku... Piotrek był jej kuzynem i zarazem naszym wspólnym kumplem. Załamałam się... Nie mogłam w to uwierzyć. Odrazu pojechałam do szpitala, ale niczego się nie dowiedziałam. Modliłam się, żeby ta osoba przeżyła i mialm cichą nadzieję, że będzie nią Krystian. Teraz już zaczynam się przyzwyczajać, że zawsze tracę kogoś na kim zaczyna mi zależeć... Krystian podobał mi się pod każdym względem(charakter, stosunek do kobiet, wygląd, zachowanie) i wiem, że żaden chłopak mu nie dorówna... Więc nawet nie będę szukać. Cały czas myślę o tym wszystkim, mam ich w pamięci roześmianych i beztroskich... Pamiętam jak przy pożegnaniu Piotrek przepraszał za zachowanie Kilera, ja zapytałam gdzie pojadą, on na to, że pewnie do domu bo zmęczony jest itp. Kurde, dlaczego więc nie pojechali do tego domu...???!!!!! Teraz nie mogę się na niczym skupić, nie mogę się uczyć ani z nikim dogadać. Żałuje też, że nie skorzystałam z ich propozycji i, że nie pojechałam z nimi... Może to by coś zmienilo... Może powiedziałabym:"zwolnij" i on by mnie posłuchał...a może zginęłabym razem z nimi i nie musiałabym obserwować cierpienia ich rodziców, znajomych...?? Wiem, że teraz niczego nikt nie zmieni, ale ten fakt nie sprawi, że zapomnę. Nigdy. Niestety nic mi nie zostało po Krystianie...kompletnie nic, dlatego jeżeli jest ktoś kto mógłby mi dać jego fotkę byłabym b. wdzięczna. Naprawdę bardzo mi na tym zależy.
P.S. Byłam na trzech pogrzebach w czwartek. Tyle cierpienia i rozpaczy nigdy nie widziałam. Ludzie dookoła płakali a we mnie nie było już łez... Pozostała tylko dziwna pustka.
może i dobrzy ludzie, ale gdy wystawia sie Pana Boga na próbe to nie jest ok. w obydwu przypadkach (wypadkach) obaj kierowcy byli pod wpływem alkoholu albo narkotyków. to chyba nie jest ok? jak myślicie??
Krystian był skarbem a nie człowiekiem......był dobrym człowiekiem ........... szkoda tylko że tak dobrzy ludzie odchodzą tak szybko zostawiając po sobie rozpacz i łzy :(
Bardzo przeżyłam ten wypadek i śmierć 5 młodych osób które znałam.........Krystian był mi bardzo bliski i bardzo mi go brakuje ale wiem że życie musi toczyć się dalej........Tylko szkoda że już bez niego.......Może kiedyś przyzwyczaje się żyć bez niego.
Bardzo mi przykro z powodu Dawida:( .. Nie znałam go osobiście..ale tylko z widzenia..zawsze uśmiechnięty .. :( straszne to wszystko dla mnie..Ten świat jest okropny:( ..Ciągle przypomina mi się piotrek:( .. Jak to Paulinko powiedzialas był super kolega.. bo naprawde nim był..:(Malo jest takich osob.. Byl takze moim bliskim sąsiadem i przyjacielem .. :( Gdy tylko patrze przez okno.. Zawsze przypomina sie mi on z piłką.. :( Wciaz nie wierze ze on nie zyje.. ;( .. Zawsze zadaje sobie jedno pyt. Czemu to własnie On? a Nie jakiś pijak ... albo morderca.. tylko Właśnie On??:( .. Swiat jest niesprawiedliwy..Ale jedno wiem.. Kiedys sie razem wszyscy spotkamy ..
Niecałe 2 tygodnie i osiem młodych osób porzegnało ten świat...ja osobiście straciłam trzy bliskie mi osoby...w 1-szym wypadku zginął mój chłopak- Dawid, współczuje dziewczynie Piotrka, straciła wspaniałego chłopaka, nikomu nie zycze przezyć tego co przezywamy teraz po stracie naszych drugich połówek. Piotrek był dobrym kolegą, zawsze uśmiechnięty, zadowolony ;(. No i Darek, traktowałam go jak brata, pomocny, życzliwy, szczery, wspaniały człowiek. pozostałej piątki nie znałam, ale łącze się z wszystkimi przez modlitwę. Boże miej ich w swojej opiece
Zdaje mi sie ze to niebylby najlepszy pomysł .. Dajmy już spokoj temu wypadkowi... naprawde to i tak nic nie pomoze.. :( piotrus odszedl.. pozostawil po sobie wiele dobroci .. Te zdjecia są naprawde szokujące.. :(( Nie kazdy chcialby je zoabczyc..a jego rodzice mogli by sie nie zgodzic.. I tak wiele szumu jest oten caly wypadek... Cały sochaczew o tym bębni...i niektorzy gadają takie glupoty ze głowa mala.. Powiem wam jedno..ze nie znam drugiej takie samej osoby jaka byl piotrus:( .. Niech spoczywa w pokoju..
Niepotrzebna śmierć :( Piotrek, przyspożyłeś nam wszystkim tyle smutku :( To było niepotrzebne. Czemu własnie Ty musiałeś zginąć w tak durnym wypadku? :( Jestem również za tym aby pokazać zdjęcia samochodu, w którym jechała ta 5 osób... nie każdy mógł zobaczyć z jaką siłą samochód uderzył w to drzewo. Nie sposób jest sobie wyobrazić co oni przeżywali w tym samochodzie jeśli nawet w chwili po uderzeniu żyli :( Ułamek sekudny zadecydował o całym życiu... :( Tragedia.... ja straciłem przyjaciela... aż łzy w oczach stają :( ....
Pogrzeb radka już był.. dzisiaj o godz.10 ... Ja na nim nie byłam..a szkoda..Byłam na pogrzebie piotrka:( ..poprostu brak mi słów..:( :( czemu to musial byc on?? byl super kolegą..a tu nagle nieszczescie:( .. Niech spoczywa w pokoju :( .. Miał piękny pogrzeb .. // co do pogrzebu Jarka M. to pomylilo mi sie.. Poniewaz pogrzeb odbędzie się w trojanowie .. o godz, 15 .. /// A i co do komentarzu leny.. Lena masz 100% racji !! .. :(
Wiecie co jest w tym najgorsze-ze teraz wszyscy to przezywaja,wspołczuja,moze nawet zdejma noge z gazu ale tylko na moment,minie troche czasu i zapomną...Zapomną znów o odpowiedzialnosci i tragedii przede wszystkim rodzin tych młodych ludzi...
Boże dlaczego pozwalasz by tak młodzi ludzie
umierali??Zaczynali oni swoje dorosłe zycie wiązali z nim duzo planów teraz juz ich nie zrealizują ponieważ odeszli ze swiata zywych, ale są w innym świecie...tym Lepszym
,, Spieszmy się kochac ludzie, bo tak szybko odchodzą"
Podobna akcja byla juz prowadzona przez policje w naszym kraju. Osobom przekraczajacym predkosc procz pouczenia wreczano zdjecia wrakow powypadkowych.
Co z tego jak i tak mlodosc rzadzi sie swoimi prawami...
Może mi ktoś powiedzieć na którym cmentarzu ma być pochowana Kasia...?
BARDZO SZKODA PIATKI MLODYCH OSÓB,KTORA BEZMYŚLNIE ZGINELA W TRAGICZNYM WYPADKU.UWAZAM ŻE NA ŁAMACH GAZETY DO INFORMACJI W KRONICE POLICYJNEJ O WYPADKACH POWINNY BYC DOLACZANE ZDJECIA SAMOCHODOW LUB WRAKOW SAMOCHODOW KTORE POZOSTALY PO WYPADKU.BYC MOZE WTEDY NIEKTORZY ZASTANOWILI BY SIE ZANIM BY WSIEDLI PIJANI DO SAMOCHODU,LUB NIE PRZEKRACZALI BY DOZWOLONEJ PREDKOSCI
tak...pogrzeb jarka w sobote w wawrzyncu..a godz. wam pozniej podam..bo mam zapisana:)
A wiadomo cos o pogrzebach Jarka i Krystiana? Wie ktos moze cos?
straszne to co teraz sie dzieje...tyle wypadkow.. szkoda mitej 5 osob .. i p.darka szyrle , i dawida.. bo to młodzi ludzi wkoncu... ale najbardziej to mi szkoda piotrka :(( .. wkoncu mial 18 lat.. młody i fajny chłopak.. i to byl moj sasiad... a tu takie nieszczescie:( .. gdyby nie jechali tak szybko moze by nie bylo by takiej katastrofy:( .. ale co teraz poradzimy:( nic.najwazniejsza teraz modlitwa..
bezsensowna śmierć coraz częściej gości na naszych drogach!! pogrzeb 18 Piotra W. we czwartek o 12.00 w kościele św. Wawrzyńca. Pie
nie ma za co.. 3maj sie
Dziękuję Ci Paulina za wyrozumiałość i zrozumienie.....
oki..wiem .. i rozumeim Cie..sama bym pewnie tak zrobila..zapomnijmy o tej sprawie;)