Do groźnego wypadku doszło we wtorek (16.01) przed godziną 17 na ulicy Wyszogrodzkiej w Sochaczewie.
- Około 30-letni kierowca Peugeota stracił panowanie nad pojazdem, jego samochód wypadł z drogi i dachował – mówi kpt. Rafał Krupa, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Sochaczewie. - W chwili przyjazdu służb ratunkowych kierowca na szczęście był przytomny. Po przebadaniu został jednak zabrany do szpitala.
Policjanci i strażacy apelują do wszystkich kierowców o ostrożną jazdę. Padający śnieg sprawia, że warunki do podróżowania są bardzo trudne!
Synoptycy zapowiadają, że zarówno w środę (17.01), jak i czwartek (18.01) warunki do jazdy będą fatalne. Zima atakuje. Kierowcy! Noga z gazu!!! tomi
Poniżej pogoda na najbliższe dni... zobacz ją TUTAJ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ja pier* jak mozna jechac po lodzie ostrożnie? :) rownie dobrze mozesz powiedziec ze wkladal ręce do ognia nieostroznie i sie popazyl :)lód na drodze to zaniedbanie drogowców tak jak pijany dróżnik co nie zamknął rogatek, za takie wypadki powinni odpowiadac bezposrednio osoby odpowiedzialne za utrzymanie dróg. rozumiem, zima stulecia, -20, i 3 metry sniegu.. nie wymagajmy w takiej sytuacji zeby sluzba drogowa utrzymala czarną nawierzchnie ale wkur** zyjemy na takiej szerokosci geograficznej jakiej zyjemy i -2 stopnie i 2 cm sniegu to nie kleska zywiolowa. za zaniedbania powinny leciec glowy bo to bezposrednio wyplywa na zdrowie a nawet zycie kierowcow.a nie policja potem pierd** tylko w raporcie nie dostosowal predkosci.. tak to mozna zawsze wpisac, zeby zawsze obciazyc kierowce: wchodzisz tuz przed samochodem na pasy ktory jedzie - o kur** 60km na godzine pirat jeden no! - co pisze policja??? nie dostosowal predkosci a nie ze kur** jakis bezmózg wlazł na pasach tuz pod samochod ktory w miejscu sie nie zatrzyma.
Ludzie uspokójcie sie !, kiedy mają odśnieżać ? chyba dopiero jak spdnie śnieg a nie przed. A po za tym wszystkiego a raz nie odśnieżą.. A co do sprawy to sam sobie jest winny, po prostu jechał nieostrożnie.
tu ani wina drogowców ,ani burmistrza,prędkośc dostosowac do warunków na drodze i dojedziemy zawsze do celu.
18.01.18 na GB powstanie niż Fryderyk, który szybko przemieszczać się będzie w naszym kierunku ( pierwszy przypadek od lat) Centrum nad nami około 01.00 19.01.18. Opady mokrego śniegu i silny wiatr.
oni zaczynają odśnieżanie kiedy przestanie padać,gwoli prawdy wczoraj krążyły dwa pługi po Sochaczewie i okolicach,sam za nimi jechałem
Z tego co sięgam pamięcią to zawsze zima zaskakuje drogowców i nie miało nigdy znaczenia czy to Nasz burmistrz czy nie. :)
bo zima jak zwykle zaskoczyłą naszego Burmistrza i podległe jednostki czyli ZGM, czy ktokokolwiek je widział na mieście?.
ja pier* jak mozna jechac po lodzie ostrożnie? :) rownie dobrze mozesz powiedziec ze wkladal ręce do ognia nieostroznie i sie popazyl :)lód na drodze to zaniedbanie drogowców tak jak pijany dróżnik co nie zamknął rogatek, za takie wypadki powinni odpowiadac bezposrednio osoby odpowiedzialne za utrzymanie dróg. rozumiem, zima stulecia, -20, i 3 metry sniegu.. nie wymagajmy w takiej sytuacji zeby sluzba drogowa utrzymala czarną nawierzchnie ale wkur** zyjemy na takiej szerokosci geograficznej jakiej zyjemy i -2 stopnie i 2 cm sniegu to nie kleska zywiolowa. za zaniedbania powinny leciec glowy bo to bezposrednio wyplywa na zdrowie a nawet zycie kierowcow.a nie policja potem pierd** tylko w raporcie nie dostosowal predkosci.. tak to mozna zawsze wpisac, zeby zawsze obciazyc kierowce: wchodzisz tuz przed samochodem na pasy ktory jedzie - o kur** 60km na godzine pirat jeden no! - co pisze policja??? nie dostosowal predkosci a nie ze kur** jakis bezmózg wlazł na pasach tuz pod samochod ktory w miejscu sie nie zatrzyma.
Ludzie uspokójcie sie !, kiedy mają odśnieżać ? chyba dopiero jak spdnie śnieg a nie przed. A po za tym wszystkiego a raz nie odśnieżą.. A co do sprawy to sam sobie jest winny, po prostu jechał nieostrożnie.
tu ani wina drogowców ,ani burmistrza,prędkośc dostosowac do warunków na drodze i dojedziemy zawsze do celu.