Reklama

Sochaczew miasto kuriozum? Oświadczenie KTS JOKER

01/09/2013 23:16
Zarząd KTS JOKER Sochaczew uprzejmie informuje wszystkich swoich kibiców i sympatyków, że niestety w zbliżającym się sezonie 2013/2014 nie przystępuje do rozgrywek ligowych i jednocześnie wycofuje swoją drużynę z rozgrywek 5 ligi mazowieckiej mężczyzn w tenisie stołowym.

W poniższym oświadczeniu kilka słów prawdy o funkcjonowaniu sochaczewskiego sportu, by pokazać wszystkim, że miasto tak naprawdę nie pomaga w żaden sposób nowym stowarzyszeniom, utrudniając im wręcz byt przez niemal dwa sezony a to wszystko podczas gdy stare kluby osiągają wsparcie jakiego nigdy nie miały!

Przyczyn decyzji o wycofaniu się z ligi jest dość dużo. Głównym są problemy organizacyjne, chociaż być może byłyby one do rozwiązania gdyby klub postanowił na całego ratować ligę, z drugiej strony mamy nadzieję, że zrozumiecie Państwo naszą decyzję, ponieważ nie mamy już siły walczyć z "wiatrakami". Przypomnijmy jak było od początku. Tylko Starostwo Powiatowe chciało nam pomagać i tylko ono było gotowe pomóc nam w znalezieniu sali. W ostatnim sezonie bazowaliśmy na terenie gminy, która obsługuje salę w której graliśmy. Należy więc stwierdzić że od początku istnienia klubu, miasto nie miało żadnego wkładu w nasze istnienie i w naszym funkcjonowaniu. Nigdy w niczym nie pomogli i się nie interesowali. Jeżeli wszystko ma funkcjonować tak jak powinno to miasto powinno mieć w tym swój wkład i pomagać nowym klubom albo przynajmniej nie utrudniać im funkcjonować jak było w naszym przypadku, o czym poniżej.

Ważnym punktem są niestety finanse. Przypomnijmy, że KTS JOKER Sochaczew jako jedyna drużyna w stawce 5-ligowych ekip nie posiadała żadnego budżetu! Wszelkie koszta poniesione w czasie poprzedniego sezonu ponosiły osoby związane z drużyną. Brzmi to jak kuriozum żeby w prawie 40-tysięcznym mieście, który chwali się, że wspiera znacznie sport, nowe stowarzyszenia nie miały z ich strony ani grosza. Dla porównania taki sam klub tenisa stołowego jak nasz, założony kilkaset kilometrów dalej, tylko że na wsi dostał od gminy niemal 10 tysięcy złotych! Dlaczego zatem sytuacja w Sochaczewie jest tak tragiczna? To za sprawą regulaminu przyznawania dotacji dla organizacji pozarządowych. Aby o nią się ubiegać kluby sochaczewskie m.in. muszą istnieć 18 miesięcy. Z naszego punktu widzenia brzmi to jak nie miły żart, bo przez ten cały okres kluby pozostawione są same sobie. Miasto jednak chwali się, że w znaczny sposób wspiera sport największą ilością pieniędzy od lat. Może i tak ale nowe kluby muszą przez niemal dwa sezony sportowe funkcjonować absolutnie same, bez ich pomocy. Przepisy te świadczą tylko o tym, że miasto nie chce pomagać nowym stowarzyszeniom i zniechęca do tego aby powstawały kolejne.

Na domiar złego, Urząd Miasta Sochaczew wręcz kłamie w swym artykule o nowym składzie Sochaczewskiej Rady Sportu! Przypomnijmy, jest tam napisane, że Burmistrz Piotr Osiecki zwrócił się do klubów o wytypowanie osób do SRS na nową kadencję. Jeżeli chodzi o KTS JOKER Sochaczew to Burmistrz Piotr Osiecki ani nikt z Urzędu Miasta się z nami nie kontaktował, więc jest to kłamstwo i próba manipulacji ludźmi. Sam artykuł o nowym składzie SRS jest kłamliwy, bo w większości tworzą go te same osoby (niektórzy nazywają ich tzw. "betonem"). Należy również wspomnieć, że Urząd Miasta skontaktował się już z nowo utworzonym KS SOPING Sochaczew czyli trzecim klubem tenisa stołowego z Sochaczewa i przyjął w skład SRS Justynę Mamcarz. Nie mamy nic przeciwko tej uprzejmej Pani ale dlaczego wszystkich nie traktuje się jednakowo? My istniejemy od ponad roku i nie ma nas w Radzie, która omawia ważne problemy sochaczewskiego sportu a tymczasem przyjmowana jest tam osoba z kompletnie nowo utworzonego klubu. Nasze stowarzyszenie nie jest jednak jedyne, które zostało odsunięte od Sochaczewskiej Rady Sportu, bo kilka innych klubów również tak zostało potraktowanych, tak więc określenie beton powoli zaczyna pasować do ludzi pracujących w SRS.

O ile Starostwo Powiatowe gotowe było nam kiedyś pomóc w znalezieniu sali sportowej o tyle miasto działało w drugą stronę! Gdy nasz klub potrzebował pomocy na początku poprzedniego sezonu, ponieważ przez chwilę został bez sali, Prezes próbował rozmawiać z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji o darmowym wynajęciu sali (Burmistrz Piotr Osiecki chwalił się wówczas, że wszystkie stowarzyszenia kultury fizycznej mają możliwość darmowego korzystania z obiektów sportowych MOSIR-u), okazało się, że nic z tego a nasz klub i tak musiałby płacić za rozgrywanie meczy w hali przy ulicy Kusocińskiego lub Chopina. To kolejna kuriozalna sytuacja, ponieważ dla przykładu, kiedyś (nie wiemy jak jest teraz) SKTS Sochaczew mógł rozgrywać mecze w hali przy ulicy Kusocińskiego nieodpłatnie, zresztą jak wszystkie pozostałe stowarzyszenie kultury fizycznej, a nam przecież tego odmówiono! Jak ustaliliśmy, możliwość darmowego korzystania z obiektów MOSIR-u mają na ogół tylko starsze kluby, tak więc dlaczego starsze stowarzyszenia są faworyzowane na każdym kroku a nowe dyskryminowane? I dlaczego piszemy tylko, że na ogół? Ponieważ teraz okazało się, że KS SOPING Sochaczew będzie szkolił w tych obiektach młodzież SKTS-u Sochaczew a za wynajem sali prawdopodobnie nie będą musieli płacić. O naszej dyskryminacji potwierdzi także ostatni przypadek. Wówczas, gdy nasz Prezes bezskutecznie walczył o darmowe wynajęcie sali na obiektach MOSIR-u, pojawiła się już propozycja rozgrywania meczy w tej hali (rzecz jasna nie za darmo) ale okazało się, że większość naszych meczy pokrywać się będzie terminami z innymi imprezami. Dlatego nam ewentualnie kazano oprócz płacenia za salę, również przekładać mecze. O treningach nie było nawet mowy bo SKTS Sochaczew miał wtedy „zarezerwowane” trzy dni w tygodniu do treningów młodzieży. Określenie zarezerwowane brzmi jak śmiech na sali, bo kim są aby rezerwować sobie w konkretnie dni i godziny halę sportową przeznaczoną dla wszystkich klubów? Dlaczego są faworyzowani? Jak się teraz okazało, taki poważny klub jest z SKTS, że teraz po roku treningów niemal cała ich młodzież przeszła pod szeregi kompletnie nowego KS SOPING Sochaczew. Jesteśmy tylko ciekawi co by się wówczas działo gdyby w ostatniej chwili nie udało nam się załatwić „gminnej” sali sportowej do treningów i meczy. Od 1 Lipca 2013 roku zostaliśmy już jednak i bez tej sali.

Jeżeli chodzi o temat sali to zostaliśmy zresztą niemile zaskoczeni, ponieważ nie pozwolono nam popularyzować naszego klubu i naszej dyscypliny (To za sprawą szkoły, która nie pozwalała nam wpuszczać na nasze mecze kibiców! Nie pozwolono nam także organizować turniejów tenisa stołowego, które chcieliśmy przeprowadzać aby wzrosło zainteresowanie tenisem stołowym w mieście. Na wszystkie imprezy mogliśmy mieć wsparcie Starostwa, które mogło zapewnić nagrody ale do tego jak widzimy dojść nie mogło). Nasza pasja i chęć popularyzacji sportu była niestety jak widać na każdym kroku niszczona, szkoda bo mieliśmy wiele planów dobrej chęci.

Miejski Ośrodkiem Sportu i Rekreacji na domiar złego już kompletnie chce chyba zniszczyć zainteresowanie tenisem stołowym w Sochaczewie. W zeszłym sezonie gdy ich imprezy z cyklu Grand Prix były darmowe, zainteresowanie było naprawdę duże, co nas niebywale cieszyło. W tym sezonie jest inaczej. MOSIR wraz z sędzią głównym całego cyklu Tomaszem Ertmanem, wprowadzili kuriozalne wpisowe i na pierwszy turniej przybyło już znacznie mniej zawodników niż w zeszłym sezonie. Zawodników było 30 a w zeszłym sezonie bywało czasem nawet 70! Tak im zależało na pieniądzach i wynagrodzeniu za przeprowadzenie turnieju, że rozwalili dość niezły poziom całego cyklu. Tylko pogratulować. Boli nas tylko, że te osoby niszczą popularyzację tego sportu.

Wracając do Sochaczewskiej Rady Sportu, to nam nigdy nie zależało na wejściu w jej szeregi, ponieważ widzimy co się tam dzieje ale chodzi nam jedynie o fakt, jak nie równo traktuje się poszczególne kluby w tym mieście. Z nami nawet nie rozmawiano a nowo utworzony KS SOPING już tam ma swojego przedstawiciela. My nie pchamy się do polityki dlatego woleliśmy pokazać wszystkim od wewnątrz nasze problemy i walkę z miastem pisząc ten materiał prasowy niż kłócić się z nimi o te wszystkie sprawy. Jeżeli okaże się, że w najbliższym konkursie dla organizacji pozarządowych KS SOPING otrzyma dofinansowanie mimo, ze nie istnieje 18 miesięcy (a w tym mieście jest to jak najbardziej możliwe) wówczas zgłosimy sprawę do sądu za nie pierwsze złamanie prawa przez Urząd Miasta Sochaczew. Przypomnijmy, że już raz SKTS otrzymał dwuletnie wsparcie finansowe w latach 2007 i 2008 za trenowanie młodzieży ale treningi odbywały się przecież tylko w 2007 roku, więc Urząd Miasta prawdopodobnie mógł się "pomylić" i nie sprawdzając oferty SKTS-u przekazał im błędnie 5 tysięcy złotych. Inna sprawa, że pieniądze, które mogły trafić na konto KTS JOKER Sochaczew w wysokości bodajże 7 tysięcy złotych, przeznaczono na organizację Mistrzostw Polski Juniorów w rugby 7 (drukowanie plakatów, zakwaterowanie nie sochaczewskich drużyn itp.). Tak więc w tym kuriozalnym mieście KTS JOKER Sochaczew nie zamierza już funkcjonować w środowisku sportowym. Jak widać władze wolą zorganizować imprezę sportową i zakwaterować inne kluby niż dać wsparcie finansowe swojemu, które wystarczyłoby nam na cały sezon. Tak więc postanowiliśmy dalej już nie walczyć i nie starać się podejmować walki ratowania klubu. W Radzie Sportu są osoby, które doprowadzają do upadku klubów (przykład MKS ORKAN) i sportu w tym mieście. Wróżymy niestety, że z roku na rok klubów będzie więcej ubywało niż przybywało w Sochaczewie.

Jeżeli chodzi natomiast o KTS JOKER Sochaczew, ubolewamy nad nie przystąpieniem do rozgrywek, ponieważ mieliśmy możliwość znacznie wzmocnić w nowym sezonie naszą kadrę. Wielu zawodników zgłosiło się do naszego Prezesa z zapytaniem o możliwość gry w KTS JOKER, niestety jego marzenia o dalszym rozwoju klubu nie mogą być zrealizowane. Mogliśmy mieć 5 nowych zawodników, grających na wyższym sportowym poziomie niż dotychczasowi. Sportowo byliśmy przygotowani do walki o czołówkę w 5 lidze.

Zapraszamy Państwa do dyskusji na te wszystkie tematy, chętnie wysłuchamy Państwa opinie o tym wszystkim co się wydarzyło przez ten rok w sochaczewskim sporcie (e-mail: ktsjokersochaczew@wp.pl). Radzimy jednak większości osób nie słuchać ani władz ani rzecznika burmistrza naszego miasta, ponieważ są to najczęściej tylko puste manipulacje. Wszystkim pozostałym zawodnikom, klubom i pasjonatom sportu życzymy sukcesów, emocji przy pingpongowych stołach i przede wszystkim szczęścia (które nas nie spotkało).

Ze sportowym pozdrowieniem
Zarząd KTS JOKER Sochaczew
ktsjokersochaczew@wp.pl
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ktsjokersochaczew 2013-09-02 20:16:45

    Dzień dobry.

    Dziękujemy za rozpoczęcie dyskusji, jednakże widzimy u Pana/Pani niestety bardzo mizerną wiedzę zarówno o dofinansowaniach z konkursów dla organizacji pozarządowych jak i na temat naszego zespołu. Poniżej zamieszczamy, specjalnie dla Pana/Pani pewien punkt zawarty w regulaminie konkursu dla organizacji pozarządowych, zorganizowanego przez Urząd Miasta Sochaczew.

    § 6

    Priorytety w realizacji zadań publicznych1) Organizowanie zajęć rekreacyjno-sportowych dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
    2) Upowszechnianie aktywnego uczestnictwa w różnych dyscyplinach sportowych w Gminie Miasto Sochaczew poprzez udział we współzawodnictwie sportowym młodzieży i osób dorosłych.
    4) Prowadzenie działań na rzecz osób niepełnosprawnych i ich rodzin.


    Mamy nadzieję, że te punkty wyjaśniły Panu/Pani wszelkie wątpliwości w temacie dofinansowań dla klubów sportowych. Pieniądze dla stowarzyszeń kultury fizycznej jak pokazuje regulamin nie jest przyznawany tylko za szkolenie dzieci i młodzieży więc poprostu jest Pan/Pani w błędzie w tym temacie, dlatego prosimy o nie wprowadzanie opinii publicznej w błąd. Ponadto punkt 2 ściśle określa, że miasto chce upowszechniać aktywne uczestnictwo w danych dyscyplinach, poprzez uczestnictwo we współzawodnictwie sportowym młodzieży i osób dorosłych, więc start w rozgrywkach seniorskich to jeden z priorytetów dla naszego Urzędu Miasta. Wspominamy na koniec także, że pieniądze z konkursów wsparcia dla organizacji pozarządowych mogą być ponadto także przeznaczone na różnego typu zakupy sprzętu sportowego itp.

    Jeżeli chodzi o trenowanie dzieci w naszym klubie, również nie zgadzamy się z Pańskim komentarzem. W pierwszej części sezonu 2012/2013 w szeregach KTS JOKER występowało i trenowało trzech zawodników niepełnoletnich (dwóch z nich w tym samym sezonie osiągnęło wiek 18 lat, a jeden pozostał w wieku juniorskim), ponadto pod koniec sezonu zaczęliśmy trenować (w przeciwieństwie do SKTS, zupełnie nieodpłatnie) chłopca w wieku szkoły podstawowej. Tak więc odpowiadając Panu/Pani na pytanie, tak KTS JOKER szkolił dziecko/młodzież. Nie bez przypadku przepisaliśmy wyżej także 4 punkt z paragrafu "Priorytety w realizacji zadań publicznych" z regulaminu konkursu dla organizacji pozarządowych zorganizowanego przez Urząd Miasta, bo przypomnijmy, że w naszych szeregach występowała osoba niepełnosprawna, która trenowała i grała u nas cały sezon. Dla porównania w szeregach SKTS nie trenuje żadna osoba niepełnosprawna.

    Ze sportowym pozdrowieniem
    KTS JOKER Sochaczew

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rrr 2013-09-02 19:08:53

    A czy KTS Joker szkolił dzieci? bo z tego co się orientuję to pieniądze z jakiegokolwiek urzędu dostaje się na szkolenie dzieci a nie na drużyny seniorskie z zawodnikami dawno pełnoletnimi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości