Smog jest jednym z większych problemów naszego miasta. Ministerstwo Środowiska zaplanowało pomoc uruchamiając środki na odwierty geotermalne. Jednym z dziesięciu miast wytypowanych do ogrzewania geotermalnego jest Sochaczew. Projekt ma ruszyć w ciągu trzech lat.
Pełnomocnik rządu ds. Polityki surowcowej państwa, wiceminister Mariusz Orion Jędrysek zapewnia, iż ministerstwo czeka na finansowanie drugiego etapu, który nastąpi po etapie badawczym, który w Sochaczewie własnie dobiega końca.
Sochaczew otrzymał już środki prawie 11 mln zł na odwiert geotermalny. Projekt dobiega końca. Obecnie trwają prace nad badaniem wody. Do działania odwiertu w ramach ogrzewania geotermią potrzebna jest dodatkowa infrastruktura. Dotyczy to zarówno ogrzewania jak i przesyłu wody. Jak mówi Mariusz Orion Jędrysek "Jeśli chodzi o ścieżkę geotermalną jest to możliwe, jeśli są odpowiednie warunki geologiczne i jest sieć ciepłownicza. Inwestycja na początku jest dość kosztowna, gdyż jest to kwota około 100 mln zł, na duble oraz wymienniki lub więcej czasem. Później natomiast jest to bardzo tanie, to również zależy od warunków geologicznych" Dodaje, iż "problemy jakie może sprawiać korzystanie z odwiertu to kwasowanie, kolmatowanie (zatykanie się) złoża, co wiąże się z naprawami"
Sochaczew został zasilony kwotą 10,8 mln zł na wykonanie odwiertu. Reasumując, brakuje jeszcze około 90 mln zł. Koszty te mają być finansowane z budżetu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska oraz dotacji unijnych. Kiedy środki trafią do Sochaczewa nie wiadomo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odwiert odwiertem.
Wszyscy wiedzą, że "do działania odwiertu w ramach ogrzewania geotermią potrzebna jest dodatkowa infrastruktura". Oprócz ekscytacji dot. kolejnej dziury w ziemi, dzięki której znikną wszystkie nasze problemy nie wiadomo nic (może szanowna redakcja coś ukrywa?). Co dalej? Jaka jest perspektywa i zakres wdrożenia? Ale konkretnie, bo jeśli ma się takie plany to muszą być oszacowane konkretne pieniądze i sposób ich pozyskania. Kotłownie miejskie działają na gaz. Zastępowanie ekologicznych i w sumie jeszcze nie zużytych systemów cieplnych opalanych paliwem ekologicznym to czyste marnotrawstwo. Wiele wspólnot np. przy Żwirki i Wigury odłączyło się od sieci miejskiej "bo drogo", a teraz trują i brudzą sąsiadów kotłowniami węglowymi "bo taniej". I nie ma na to sposobu? Najbardziej zanieczyszczające powietrze są jednak budynki jednorodzinne. Czy jest jakiś plan doprowadzenia ciepła z geotermii do osiedli domów jednorodzinnych, osiedli bloków czy też kamienic w środku miasta? Wątpię, zwłaszcza jeśli jest problem, aby doprowadzić tam łatwiejszą w instalacji sieć gazową.
Mam wrażenie, że karmią nas kolejną przedwyborczą wydmuszką z "euforią" godną "ojca" toruńskiego. Hasło: "Sochaczew ogrzewany geotermią" pozbawiony tej interesownej "euforii" zdaje się odbijać tylko pustym [śmi]echem (interesownej politycznie?/dojnie? – wszak zrodzi się kolejna spółka, potencjalna synekura do obsadzenia swoimi). Być może ciepło trafi, ale tylko do ogrzania obiektów strategicznych - okolicznych parafii :). No może jeszcze do podgrzania wody w basenie miejskim i podtrzymania ciepłej atmosfery w domu kultury ;)
Chyba, że – teraz poważnie - istnieje konkretny plan inwestycji i nasi włodarze za pośrednictwem tego portalu lub podległych sobie mediów nam go objawią. Bo "dziura" w ziemi tryskająca ciepłą wodą to nawet nie stan surowy otwarty, to ledwie chudziak położony pod fundament.
Kiedy środki trafią do Sochaczewa nie wiadomo. No i tu problem w/g mnie nigdy , to pic na wode, wymyślony przez Pi....row . Panie Osiecki w/g mnie euforia z powodu wygranych wyborów jak myślę dobiegła końca . Czekamy na nowy most przez bzurę , nie mówiąc o darmowych biletach komunikacji miejskiej i jeszce innych Pana obietnicach , ktore niestrudzenie będę Panu przypominał .
kanalizacja też miała być tania ,a wychodzi drożej od szambiarki.
Skorzystaja, skorzystają... jak w życiu.
Niestety nie mieszkańcy.
Choć wykorzystanie geotermii jest 3-krotnie tańszym rozwiązaniem, cena ogrzewanie zapewne wzrośnie ze względu na ekologiczne rozwiazanie, które i tak finansowane jest z funduszy EU.
Zupełnie nie rozumię, dlaczego łączycie problem smogu w Sochaczewie z geotermią. Sochaczewskie kotłownie opalane są gazem ziemnym, spalanie gazu nie powoduje powstawania pyłów zawieszonych PM10 czy PM2,5. Wykorzystanie żródeł geotermalnych nie zmiejszy smogu w Sochaczewie. Pozwoli miastu uzykać taniej ciepłą wodę dla PEC-u a może i dla ZWiK-u. Pytanie czy skorzystają z tego mieszkańcy? Czy spadną opłaty i o ile?
Co z mieszkańczmi domów jedorodzinnych? Czy też skorzystają i w jaki sposób?
Odwiert odwiertem.
Wszyscy wiedzą, że "do działania odwiertu w ramach ogrzewania geotermią potrzebna jest dodatkowa infrastruktura". Oprócz ekscytacji dot. kolejnej dziury w ziemi, dzięki której znikną wszystkie nasze problemy nie wiadomo nic (może szanowna redakcja coś ukrywa?). Co dalej? Jaka jest perspektywa i zakres wdrożenia? Ale konkretnie, bo jeśli ma się takie plany to muszą być oszacowane konkretne pieniądze i sposób ich pozyskania. Kotłownie miejskie działają na gaz. Zastępowanie ekologicznych i w sumie jeszcze nie zużytych systemów cieplnych opalanych paliwem ekologicznym to czyste marnotrawstwo. Wiele wspólnot np. przy Żwirki i Wigury odłączyło się od sieci miejskiej "bo drogo", a teraz trują i brudzą sąsiadów kotłowniami węglowymi "bo taniej". I nie ma na to sposobu? Najbardziej zanieczyszczające powietrze są jednak budynki jednorodzinne. Czy jest jakiś plan doprowadzenia ciepła z geotermii do osiedli domów jednorodzinnych, osiedli bloków czy też kamienic w środku miasta? Wątpię, zwłaszcza jeśli jest problem, aby doprowadzić tam łatwiejszą w instalacji sieć gazową.
Mam wrażenie, że karmią nas kolejną przedwyborczą wydmuszką z "euforią" godną "ojca" toruńskiego. Hasło: "Sochaczew ogrzewany geotermią" pozbawiony tej interesownej "euforii" zdaje się odbijać tylko pustym [śmi]echem (interesownej politycznie?/dojnie? – wszak zrodzi się kolejna spółka, potencjalna synekura do obsadzenia swoimi). Być może ciepło trafi, ale tylko do ogrzania obiektów strategicznych - okolicznych parafii :). No może jeszcze do podgrzania wody w basenie miejskim i podtrzymania ciepłej atmosfery w domu kultury ;)
Chyba, że – teraz poważnie - istnieje konkretny plan inwestycji i nasi włodarze za pośrednictwem tego portalu lub podległych sobie mediów nam go objawią. Bo "dziura" w ziemi tryskająca ciepłą wodą to nawet nie stan surowy otwarty, to ledwie chudziak położony pod fundament.
Kiedy środki trafią do Sochaczewa nie wiadomo. No i tu problem w/g mnie nigdy , to pic na wode, wymyślony przez Pi....row . Panie Osiecki w/g mnie euforia z powodu wygranych wyborów jak myślę dobiegła końca . Czekamy na nowy most przez bzurę , nie mówiąc o darmowych biletach komunikacji miejskiej i jeszce innych Pana obietnicach , ktore niestrudzenie będę Panu przypominał .
kanalizacja też miała być tania ,a wychodzi drożej od szambiarki.