Reklama

Sochaczew w Łódzkiej Strefie Ekonomicznej?

22/06/2011 11:09
Burmistrz Piotr Osiecki chce stworzyć na Polach Czerwonkowskich tzw. podstrefę Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Wierzy, że operacja zaowocuje rozwojem gospodarczym Sochaczewa, nowymi miejscami pracy. – To z kolei oznacza większe podatki, które wpływają do kasy miasta i więcej mieszkańców, którzy przyjadą do nas za chlebem, za tym idzie rozwój wszystkich innych sfer, budowa mieszkań, rozwój usług, budowa dróg czy parkingów – podkreśla burmistrz, dodając, że projekt ma realne szanse na realizację.


Wizja rozwoju Sochaczewa

W upublicznionej dziś informacji prasowej Urzędu Miasta na ten temat czytamy: „Ponad 23 tysiące nowych miejsc pracy w 188 firmach, które zainwestowały trzy miliardy euro – to dorobek Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Najlepszej tego typu organizacji w kraju, czołowej w Europie i na świecie. Najnowsze technologie, najlepsze firmy – słowem niemal pewna gwarancja ekonomicznego sukcesu. W Sochaczewie też może tak być”.

Plany są realne

Podstrefa ŁSSE miałaby powstać na Polach Czerwonkowskich. Burmistrz podkreśla, że dotychczasowe rozmowy jednoznacznie wskazują na poważne zainteresowanie przedstawicieli łódzkiej strefy sochaczewską lokalizacją. Naszym atutem ma być bliskość do Warszawy i autostrady. - Łódzka strefa ma kilkadziesiąt oddziałów w całym kraju. W województwie mazowieckim jednak tylko trzy. Wszystkie odniosły sukces. Są wykorzystane w stu procentach – przekonuje burmistrz.

Inwestycje wsparte rządową pomocą

Władze Sochaczewa podkreślają, że gwarancją ekonomicznego sukcesu oddziału ŁSSE w naszym mieście ma być wyjątkowa pozycja strefy w Polsce, przede wszystkim duża rządowa pomoc, na jaką liczyć mogą jej inwestorzy. W województwie mazowieckim duża firma otwierająca działalność w strefie może liczyć na zwrot 30% kosztów, średnia – 40%, mała nawet 50%. W zamian firmy gwarantują zainwestowanie co najmniej 100 tysięcy euro, stworzenie nowych miejsc pracy i utrzymanie działalności przez co najmniej 5 lat.

Najwcześniej za trzy lata

Beata Fastyn, kierownik Referatu Działalności Gospodarczej i Obsługi Inwestora w UM, uważa, że pierwsi inwestorzy mogliby się pojawić na Polach Czerwonkowskich za trzy lata, nie ukrywa, że uzyskanie zezwolenia na utworzenie strefy trwa. Wspomniany Referat, który powołano do życia w obecnej kadencji samorządowej, ma być odpowiedzialny za realizację tego i innych inwestycyjnych projektów.

Zatem nie dom kultury

Dodajmy, że stworzenie strefy ekonomicznej stoi w opozycji do dotychczasowej koncepcji (koncepcji władz miasta dwóch minionych kadencji) budowy na miejskiej działce na Polach Czerwonkowskich centrum rekreacyjno-kulturalno-sportowego z nowym domem kultury. Obowiązujący obecnie plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza w tym miejscu – mówimy o działce położonej w najbliższym centrum miasta rogu pól – lekką działalność usługową, niską zabudowę, nie uciążliwą, raczej biura, mieszkania plus obiekty kulturalne czy sportowe. Budowa strefy ekonomicznej być może będzie więc wymagała zmiany planu, choć Robert Małolepszy, szef Wydziału Promocji i Aktywizacji Urzędu Miasta podkreśla, iż w ŁSSE powstają wyłącznie najnowocześniejsze technologie, ciężki, uciążliwy dla mieszkańców przemysł w ogóle nie wchodzi w grę.

Co najmniej 10 hektarów

Planowany w Sochaczewie oddział strefy miałby zajmować większy teren niż 6, należących do miasta hektarów, strony myślą co najmniej o 10 hektarach. W związku z tym burmistrz Piotr Osiecki podjął rozmowy z właścicielem reszty Pól Czerwonkowskich – firmą ProLogis, która nie mówi nie odsprzedaży części ziemi (do torów), ale podaje zaporową dla samorządowego budżetu cenę. Władze podkreślają, że nie zamyka to jednak negocjacji. - Najważniejsze, że firma chce sprzedać teren. Że chce wpuścić nowego inwestora. Jeśli nie uda nam się kupić tego terenu, to może uda nam się znaleźć firmę, którą będzie na zakup stać – mówi Piotr Osiecki.

figa

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Daniel5 2011-06-28 08:41:07

    Słyszałem o lotnisku... Słyszałem o Japonczykach a Zelazowej woli... Słyszałem o lini kolejowej w kierunku wyszogrodu... Słyszałem o wielkim centrum handlowym... Słyszałem o wielu innych pomysłach... I co i nic..... Przecież juz dawno jest po jabłkach, jesli ktos mysli ze w Sochaczewie powstanie osrodek badawczy NASA lub cos innego to troche sie myli.... Naszemu miastu jest potrzebne szybkie i w miarę tanie połączenie z W-wa! Przykładowo pociagi TLK do Zachodniej jadą ok 35-40 minut, to juz nie jest nie źle. Jakby sie udało ten czas skrócić do 30 minut byłoby git..... Prawdziwego przywódce poznaje sie po tym co robi a nie mówi. Pozd Daniel

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2011-06-23 21:07:55

    Ciekawa sprawa. Takie strefy są już w Łowiczu i Skierniewicach. Z dala od Centrum i dużych osiedli. Czy w Sochaczewie uda się uruchomić ŁSSE? Z informacji wynika, że dopiero może za 3 lata. Czyli pierwszy inwestor od chwili wbicia pierwszej łopaty może pojawić się za 5 lat. To zbyt długi czas. Zwłaszcza, że wójt Teresina już działa i tworzy u siebie duży park inwestycyjny, który będzie kilkakrotnie większy od tego, co może powstać w Sochaczewie i w dodatku z lepszą infrastrukturą techniczną. Co jest bardzo istotne, w dużej odległości od zabudowań. Czyli odchodzą sprawy z protestami, a tym samym skraca to czas uzyskania wszelkich pozwoleń. Jak wiadomo czas to pieniądz.   Ale póki co, to trzymam kciuki za ŁSSE w Sochaczewie.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pfijolek 2011-06-22 19:27:23

    Moim zdaniem bardzo fajny pomysł. Nie zgadzam się z jedną z przedmówczyń - teren o którym mowa, TO JEST centrum miasta (wspominane 6ha to trójkąt rozpoczynający się od ul. Piłsudskiego, którego dwa boki idą wzdłuż torów kolejki wąskotorowej / ul. Olimpijskiej, a podstawa jest równoległa do ul. Piłsudskiego. Boli mnie wprawdzie (tu zgadzam się z tą samą osobą :) że architektonicznie, nie ma się co oszukiwać, byłaby to poniekąd kontynuacja hal pro logis, z tym że mniejszych, nie tak przytłaczających, ale jestem ogromnym zwolennikiem każdej inicjatywy, która mogłaby poprawić rynek pracy w Sochaczewie. Aha, ja też jestem zdania, że lepszy byłby np. Chodaków, ba - dużo lepszy! ale z powodu pewnych oczywistych zaniechań z przed kilkunastu lat, dzisiaj byłoby to niemożliwe (struktura własnościowa) ..

    Pozdrawiam, P.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama