Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Słyszałem o lotnisku... Słyszałem o Japonczykach a Zelazowej woli... Słyszałem o lini kolejowej w kierunku wyszogrodu... Słyszałem o wielkim centrum handlowym... Słyszałem o wielu innych pomysłach... I co i nic..... Przecież juz dawno jest po jabłkach, jesli ktos mysli ze w Sochaczewie powstanie osrodek badawczy NASA lub cos innego to troche sie myli.... Naszemu miastu jest potrzebne szybkie i w miarę tanie połączenie z W-wa! Przykładowo pociagi TLK do Zachodniej jadą ok 35-40 minut, to juz nie jest nie źle. Jakby sie udało ten czas skrócić do 30 minut byłoby git..... Prawdziwego przywódce poznaje sie po tym co robi a nie mówi. Pozd Daniel
Ciekawa sprawa. Takie strefy są już w Łowiczu i Skierniewicach. Z dala od Centrum i dużych osiedli. Czy w Sochaczewie uda się uruchomić ŁSSE? Z informacji wynika, że dopiero może za 3 lata. Czyli pierwszy inwestor od chwili wbicia pierwszej łopaty może pojawić się za 5 lat. To zbyt długi czas. Zwłaszcza, że wójt Teresina już działa i tworzy u siebie duży park inwestycyjny, który będzie kilkakrotnie większy od tego, co może powstać w Sochaczewie i w dodatku z lepszą infrastrukturą techniczną. Co jest bardzo istotne, w dużej odległości od zabudowań. Czyli odchodzą sprawy z protestami, a tym samym skraca to czas uzyskania wszelkich pozwoleń. Jak wiadomo czas to pieniądz. Ale póki co, to trzymam kciuki za ŁSSE w Sochaczewie.
Moim zdaniem bardzo fajny pomysł. Nie zgadzam się z jedną z przedmówczyń - teren o którym mowa, TO JEST centrum miasta (wspominane 6ha to trójkąt rozpoczynający się od ul. Piłsudskiego, którego dwa boki idą wzdłuż torów kolejki wąskotorowej / ul. Olimpijskiej, a podstawa jest równoległa do ul. Piłsudskiego. Boli mnie wprawdzie (tu zgadzam się z tą samą osobą :) że architektonicznie, nie ma się co oszukiwać, byłaby to poniekąd kontynuacja hal pro logis, z tym że mniejszych, nie tak przytłaczających, ale jestem ogromnym zwolennikiem każdej inicjatywy, która mogłaby poprawić rynek pracy w Sochaczewie. Aha, ja też jestem zdania, że lepszy byłby np. Chodaków, ba - dużo lepszy! ale z powodu pewnych oczywistych zaniechań z przed kilkunastu lat, dzisiaj byłoby to niemożliwe (struktura własnościowa) ..
Pozdrawiam, P.
Skąd ja to znam? Z programu wyborczego Janusza Szostaka. „Konieczna jest współpraca z właścicielami prywatnych gruntów przy poszukiwaniu inwestorów oraz ze Starostwem Powiatowym w Sochaczewie, a także Gminą Sochaczew w celu utworzenia Sochaczewskiej Strefy Ekonomicznej(…)” http://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=16109. Moim zdaniem to kolejna obietnica obecnego burmistrza bez pokrycia – do przykrycia faktu nic nie robienia i zatrudniania kosztownych doradców itp.
A od kiedy pola czerwonkowskie są własnością miasta? Jak dobrze pamiętam miasto nieodkupiło od starostwa tych terenów. Być może przeoczyłam jakieś informacje. Nie ma co się łudzić że staną tu poważne prz-stwa. Będą to kolejne centra dystrybucji i praca w większości dla pracowników fizycznych. Patrząc ze strony przedsiębiorcy wolałabym skorzystać z ŁSSE w łódzkiem gdzie ludzie chętniej idą do pracy za niewielkie wynagrodzenie nawet za pensję minimalną. Tu oczekiwania płacowe pracowników fiz. są wyższe, niż np. w Łodzi.Ale pożyjemy zobaczymy. Fakt jest faktem miasto zbrzydnie chyba że będzie się to wiązać również z ograniczeniami architektonicznymi dla inwestorów.
Chodzi pewnie o to, że tu teren jest gotowy od zaraz i należy do miasta. A co do centrum to już na pewno Pola Czerwonkowskie są na obrzeżach miasta, a poza tym na tym terenie już stoją wielkie hale. Prędzej czy później ProLogis swoją działkę, jeśli jej nie sprzeda, zabuduje. Dla mnie każda koncepcja, która daje szansę na rozwój jest dobra. Ale pomysł z Chemitexem, czy Energonontarzem, czy Cegielnią też do rozważenia. Tylko w Chemitexie ponoć już gruntów nie ma, Cegielnia też nie miasta. Najważniejsze, że coś się zaczęło dziać. Widać, że władze mają pomysł na rozwój.
Koncepcja rodem z Łowicza. O SSE na terenie dawnego Syntex-u stara się największy przedsiębiorca z Łowicza. Tam jest zorganizowane przedsiębiorstwo. Gotowe pomieszczenia. Więc od wydania decyzji można ruszyć z kopyta. Sochaczew ma pewne ograniczenia drogowe. Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie "n"-firm na tym obszarze. Chyba lepiej było by tworzyć SSE na skraju miasta. Chyba nie zmienię zdania pola czerwonkowskie dla mnie to centrum. W żadnym cywilizowanym mieście nie tworzy się przemysłu w takiej lokalizacji. To jest miejsce dla handlu, usług. Do tej koncepcji podchodzę sceptycznie. Popieram kierunek zmian SSE ale nie w tym miejscu. Czemu nie np. Chemitex?, czy druga strona miasta Energomontaż Cegielnia.
To zdanie ekonomistki wizjonerki ;)
Słyszałem o lotnisku... Słyszałem o Japonczykach a Zelazowej woli... Słyszałem o lini kolejowej w kierunku wyszogrodu... Słyszałem o wielkim centrum handlowym... Słyszałem o wielu innych pomysłach... I co i nic..... Przecież juz dawno jest po jabłkach, jesli ktos mysli ze w Sochaczewie powstanie osrodek badawczy NASA lub cos innego to troche sie myli.... Naszemu miastu jest potrzebne szybkie i w miarę tanie połączenie z W-wa! Przykładowo pociagi TLK do Zachodniej jadą ok 35-40 minut, to juz nie jest nie źle. Jakby sie udało ten czas skrócić do 30 minut byłoby git..... Prawdziwego przywódce poznaje sie po tym co robi a nie mówi. Pozd Daniel
Ciekawa sprawa. Takie strefy są już w Łowiczu i Skierniewicach. Z dala od Centrum i dużych osiedli. Czy w Sochaczewie uda się uruchomić ŁSSE? Z informacji wynika, że dopiero może za 3 lata. Czyli pierwszy inwestor od chwili wbicia pierwszej łopaty może pojawić się za 5 lat. To zbyt długi czas. Zwłaszcza, że wójt Teresina już działa i tworzy u siebie duży park inwestycyjny, który będzie kilkakrotnie większy od tego, co może powstać w Sochaczewie i w dodatku z lepszą infrastrukturą techniczną. Co jest bardzo istotne, w dużej odległości od zabudowań. Czyli odchodzą sprawy z protestami, a tym samym skraca to czas uzyskania wszelkich pozwoleń. Jak wiadomo czas to pieniądz. Ale póki co, to trzymam kciuki za ŁSSE w Sochaczewie.
Moim zdaniem bardzo fajny pomysł. Nie zgadzam się z jedną z przedmówczyń - teren o którym mowa, TO JEST centrum miasta (wspominane 6ha to trójkąt rozpoczynający się od ul. Piłsudskiego, którego dwa boki idą wzdłuż torów kolejki wąskotorowej / ul. Olimpijskiej, a podstawa jest równoległa do ul. Piłsudskiego. Boli mnie wprawdzie (tu zgadzam się z tą samą osobą :) że architektonicznie, nie ma się co oszukiwać, byłaby to poniekąd kontynuacja hal pro logis, z tym że mniejszych, nie tak przytłaczających, ale jestem ogromnym zwolennikiem każdej inicjatywy, która mogłaby poprawić rynek pracy w Sochaczewie. Aha, ja też jestem zdania, że lepszy byłby np. Chodaków, ba - dużo lepszy! ale z powodu pewnych oczywistych zaniechań z przed kilkunastu lat, dzisiaj byłoby to niemożliwe (struktura własnościowa) ..
Pozdrawiam, P.