Reklama

Sochaczewianin Roku 2010

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
04/05/2011 11:25
Gdy pod dwór Garbolewskich zajeżdża oddział motocyklistów na ciężkich ale pięknych błyszczących w słońcu maszynach, obok maszeruje pluton wojska w pełnym rynsztunku z okresu II Rzeczypospolitej, albo słychać chóry, bynajmniej nie anielskie, lub odgłosy bębnów, a z okien dworku dobiegają dźwięki skrzypiec ćwiczącej orkiestry, to znak, że albo kręcą tu jakiś film, albo odbywa się doroczny finał plebiscytu „Sochaczewianin Roku”.
Tak było też w ubiegłą środę, motory huczały całą mocą swych potężnych silników, wojsko maszerowało a orkiestra grała. Ta atmosfera przeniosła się do wnętrza sali koncertowej szkoły muzycznej, gdzie zebrali się wszyscy ciekawi, kto otrzyma ten piękny tytuł za ubiegły rok. A tak się jeszcze złożyło, że to już trzynasty raz redakcja tygodnika „Ziemia Sochaczewska” organizowała ów plebiscyt. Trochę się baliśmy tej 13, bo przecież już w starożytności uważano ją za liczbę złowróżbną, ale z drugiej strony trzynastką określano także postacie najsilniejsze i najlepsze w swoim środowisku, na wzór Zeusa dominującego wśród 12 bogów greckich. To zaś bardzo zbieżne wydaje się z wyborem najlepszego w roku Sochaczewianina.
Ale do rzeczy. O godzinie 18.00 na scenie pojawili się redaktorzy „Ziemi”, Jolanta Śmielak-Sosnowska i Sławomir Burzyński… i poszło. Przywitano władze miasta z przewodniczącą Rady Miejskiej Jolantą Gontą oraz burmistrzami Piotrem Osieckim i Markiem Fergińskim na czele, a także reprezentującą starostwo przewodniczącą Rady Powiatu, Haliną Pędziejewską. Powitany został także radny sejmiku wojewódzkiego Mirosław Adam Orliński i wójt Mirosław Orliński oraz wszyscy obecni. Redaktor naczelny gazety Małgorzata Pałuba, przypomniała również wszystkich dotychczasowych zdobywców tytułu „Sochaczewianin Roku”, zaś ci z nich, którzy mogli przybyć, przywitani zostali czerwonymi różami.
Publiczność niewątpliwie rozruszał krótki występ kilku par najstarszego „Abstrktu” z Miejskiego Ośrodka Kultury, zdobywcy tytułu „Sochaczewianin Roku” sprzed trzech lat. Pokazali oni, że nadal grupa jest w znakomitej kondycji tanecznej i pod wodzą Moniki Osieckiej-Jaworskiej z powodzeniem nawiązuje do sukcesów zespołu Celiny Osieckiej. Zobaczyliśmy w ich wykonaniu układy taneczne, które prezentowane będą już niedługo podczas Mistrzostw Świata na Węgrzech.
Sporo zabawy, a zapewne i emocji, dostarczyło losowanie nagród wśród czytelników, którzy nadesłali kupony w tym plebiscycie. Rozdaliśmy miksery, suszarki, czajniki elektryczne, wagi łazienkowe i inne, a także rowery oraz oczko wodne. Myślę, że obdarowani byli zadowoleni i zabawa była świetna, a ci którzy losu nie wrzucili, niech tego żałują.
Kolejną niewątpliwą atrakcją był występ nominowanej w tym roku Orkiestry Kameralnej sochaczewskiej szkoły muzycznej pod dyrekcją Daniela Zielińskiego. Było to prawykonanie nowego dzieła znanego kompozytora Mikołaja Hertla, który napisał je specjalnie dla sochaczewskiego zespołu. Mikołaj Hertel znany był w latach 70-tych jako kompozytor piosenek dla największych wówczas gwiazd – Jerzego Połomskiego, Alicji Majewskiej, Zdzisławy Sośnickiej czy Anny Jantar. Po latach wrócił do swych pierwotnych zainteresowań, czyli do muzyki klasycznej. Kompozytor, będący na sali, bardzo chwalił zespół za wykonanie jego „Muzycznej podróży w czasie i przestrzeni”, utworu bardzo różnorodnego i przez to trudnego dla wykonawców.
Po zakończeniu koncertu nastąpił moment tego wieczoru najważniejszy. Na scenie pojawiali się po kolei wszyscy nominowani, z nadziejami na honorowy tytuł „Sochaczewianina Roku 2010”. Mimo powagi sytuacji, odbyło się to jednak w atmosferze niemal rodzinnej, bez górnolotnego zadęcia, co udało się uzyskać prowadzącym, paradoksalnie, poprzez dalekie od profesjonalnego, ale za to swobodne zachowanie i zabawne potknięcia, oraz częste wymiany zdań z publicznością. Pomagała im aktualna ciągle wicemiss Sochaczewa, Sylwia Korzybska, która po paru latach od wyboru nic nie straciła na uroku i wszyscy nominowani próbowali choćby cmoknąć ją w policzek, co też wywoływało na sali zabawne komentarze. A przypomnijmy, że nominowanymi w tej edycji byli: Jakub Wojewoda i Muzealna Grupa Rekonstrukcji Historycznej, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, Robert Niemira i Sochaczewski Klub Filmowy, Rafał Rączka, pismo „Kulturka” , Łukasz Popowski i „Nasz Zamek”, Daniel Zieliński i Orkiestra Kameralna oraz klub motocyklowy Boruta MC Sochaczew. Należy dodać, że wszyscy oni otrzymali pamiątkowe nominacje oraz torby ze słodyczami od firmy Mars Polska.
Moment ostatecznego rozstrzygnięcia zbliżał się jednak nieuchronnie. Na scenie pojawiła się ponownie redaktor naczelna gazety, by odczytać protokół komisji liczącej nadesłane na plebiscyt kupony. Przypomnijmy, że znalazło się w niej czterech „Sochaczewian Roku” z lat ubiegłych: dr Jerzy Krupa, Marek Stępowski, Bronisław Gawrylczyk i Mirosław Orliński.
Zaczęliśmy od czwartego miejsca, na którym znaleźli się nasi utytułowani pływacy – ratownicy z WOPR Sochaczew, dla nich też nagrodę ufundował i wręczył wójt gminy Sochaczew Mirosław Orliński. Trzecie miejsce przypadło Muzealnej Grupie Rekonstrukcji Historycznej z Jakubem Wojewodą na czele, a nagrodę wręczył im radny sejmiku wojewódzkiego Mirosław Adam Orliński. Miejsce drugie zajęła… Orkiestra Kameralna Państwowej Szkoły Muzycznej w Sochaczewie, a jej dyrygent w otoczeniu swych muzyków odebrał upominek z rąk przewodniczącej Rady Miasta, Jolanty Gonty.
I wreszcie nadeszła oczekiwana przez wszystkich chwila ogłoszenia zwycięzcy plebiscytu „Sochaczewianin Roku 2010”. Został nim… Boruta MC Sochaczew, stowarzyszenie motocyklistów, znanych już w naszym mieście z różnych charytatywnych akcji. Najbardziej widoczni są zapewne, gdy w strojach św. Mikołaja jeżdżą ulicami miasta rozdając dzieciom paczki. Ale też ich zasługą jest pomoc ofiarom ostatnich wielkich powodzi a także wsparcie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a to oczywiście tylko część ich działalności.
Główną nagrodę, symbolizującą przyznany tytuł „Sochaczewianina Roku 2010” autorstwa artysty rzeźbiarza Krzysztofa Zielińskiego, wręczył głównym postaciom stowarzyszenia burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki, który przy tej okazji zapewnił, iż rzeźba ta i przyznany tytuł są wyrazem podziękowania, jakie składa w imieniu wszystkich mieszkańców członkom stowarzyszenia za ich społeczną działalność na rzecz miasta i jego obywateli. Gratulował osiągnięć również wszystkim pozostałym nominowanym, podkreślając, że takie plebiscyty ukazują nam wzory działania, które powinniśmy pielęgnować, a może i naśladować, a które nie zawsze na co dzień dostrzegamy.
Motocykliści odebrali także z rąk Beaty Brymory nagrodę od firmy Mars Polska, po czym pojawiły się gratulacje i kwiaty, wszystko zakończone wspólnym zdjęciem, by jeszcze przy wspaniałym torcie przygotowanym i ofiarowanym przez cukiernię „Chodakowianka” oraz lampce wina długo komentować tegoroczne wydarzenie.
Jak powiedział jeden z założycieli stowarzyszenia Boruta MC Sochaczew, Tomasz Sołdaczuk: „Już sama nominacja była dla nas wielkim wyróżnieniem, a co dopiero przyznanie tytułu „Sochaczewianina Roku”. Śledzę od dawna ten plebiscyt i orientuję się mniej więcej, kto w przeszłości tytuł ten otrzymywał. Zawsze gdy widziałem którąś z tych osób na ulicy, na przykład pana Marka Stępowskiego, czy pana Jerzego Krupę, nie myślałem o nich inaczej, jak właśnie, że idzie „Sochaczewianin”. Dlatego tym bardziej jestem szczęśliwy, że teraz my również należymy do tego grona. Uważam też, że tytuł ten to nie tylko nagroda za to, co już zrobiliśmy, ale przede wszystkim zobowiązanie, by dalej działać i pomagać innym”.
W ten sposób dobiegła końca 13 edycja plebiscytu naszej gazety „Sochaczewianin Roku 2010” i, mimo drobnych potknięć, zakończyła się szczęśliwie. Trzynastki też nie powinni obawiać się motocykliści, bo przecież nie był to piątek.
(b)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama