Reklama

Sochaczewianin Tańczący

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
29/04/2009 14:50

Z Celiną Osiecką i Moniką Osiecką-Jaworską, trenerkami zespołu tanecznego „Abstrakt”, rozmawia Jolanta Sosnowska.
- Jak się panie czują jako zdobywczynie tytułu Sochaczewianina Roku 2008?
Celina Osiecka – Wspaniale. Dzieci są zachwycone. Wczoraj, kiedy podczas uroczystości wręczenia tytułu, patrzyłam jak trzymają zaciśnięte piąstki, a potem, po ogłoszeniu werdyktu, usłyszałam piski radości, to pomyślałam, że im się to należy. To wspaniały moment i wielkie wyróżnienie.
- Przypomnijmy czytelnikom, jak się rozpoczęła historia zespołu.
Celina Osiecka – Pani dyrektor Halina Pędziejewska, pewnie nieświadoma tego, co ja tu nawyrabiam, zatrudniła mnie w 1991 r. na stanowisku instruktora tańca. Wcześniej uczyłam w szkole, tam też prowadziłam zajęcia taneczne, które wkrótce zaczęłam rozwijać w chodakowskim domu kultury. Najpierw zespół nazywał się „Astry”, później zmieniliśmy nazwę na „Abstrakt”. A warto dodać, że w przyszłym roku zespół będzie obchodził swoje 20 lecie.
- Od 8 lat wspiera panią w obowiązkach trenerskich córka Monika
Celina Osiecka – zespół się tak rozrósł, że jedna osoba przestała wystarczać. Monika wzięła na siebie ciężar pracy merytorycznej z młodzieżą, ja natomiast zajmuję się najmłodszymi tancerzami, a także stroną organizacyjną, finansami zespołu.
- Jak w takim razie na co dzień wygląda praca instruktorska?
Monika Osiecka – Jaworska – Mamy w tej chwili sześć grup tanecznych, każda z nich liczy od 20 do 30 osób, a zajęcia mamy przynajmniej dwa razy w tygodniu po dwie godziny z każdą grupą. Czasami są też treningi dodatkowe, warsztaty, próby przed występami i konkursami. A przecież to nie wszystko, bo trzeba znaleźć czas na opracowanie układów choreograficznych, wybór muzyki, zaprojektowanie kostiumów i wiele innych spraw.
Ponadto w tym roku powołaliśmy do życia zespół taneczny dla dorosłych. Chętnych jest tyle, że musieliśmy utworzyć dwie grupy. Są to osoby w wieku 20-50 lat, głównie panie, ale mamy też kilku panów. Bardzo nas cieszy ten pomysł, bo to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Sochaczewie.
- Kiedy w takim razie znajdujecie czas na te wszystkie zajęcia. Jesteście panie etatowymi pracownikami Miejskiego Ośrodka Kultury?
Monika Osiecka –Jaworska – Jesteśmy pracownikami MOK-u, z tym, że żadna z nas nie ma pełnego etatu. Ale w kulturze tak to nie działa. My nie patrzymy na ilość wypracowanych godzin i więcej nic ponad wymiar czasu nie robimy. Pracujemy tyle, ile trzeba, żeby wszystko zadziałało jak należy.
- Tym bardziej cieszą sukcesy, jakie odnosicie, i to nie tylko w postaci zdobytych medali i wyróżnień. Chodzi też o wychowywanie młodego pokolenia, o edukację taneczną, o zagospodarowanie czasu młodzieży.
Celina Osiecka – Gdyby zliczyć wszystkie dzieciaki, jakie przewinęły się przez Abstrakt, to pewnie byłoby ich ponad tysiąc. Jedne są krócej, inne dłużej. Są takie, dla których taniec jest bardzo ważny, inne traktują go jako dodatkowe zajęcia relaksujące.
- Ale może się też pani pochwalić osobami, które dzięki Abstraktowi związały swoją przyszłość z tańcem.
Celina Osiecka – Rzeczywiście tak jest, np. Kasia Małolepsza wykorzystuje swoje doświadczenia taneczne w pracy aktorskiej. Podobnie Małgosia Małolepsza, Kasia Marcinkowska, która w Holandii prowadzi zajęcia taneczne, czyMonika – kiedyś tancerka Abstraktu, a obecnie jego trenerka. Ja już się doczekałam nowego pokolenia instruktorów, którzy pracują w różnych miastach i placówkach. Przykładem może być Ewa Osińska, instruktor tańca z Boryszewa.
- Zespół „Abstrakt” to już pewna marka, doskonale znana w Sochaczewie i świetnie rozpoznawalna w środowiskach tanecznych w całym kraju. Czy to znaczy, że osiągnęliście już wszystko, co było do zdobycia?
Celina Osiecka – Absolutnie nie. Jedną z przeszkód jest ciągły brak finansów. Mimo pomocy rodziców, z którymi świetnie nam się współpracuje, dofinansowania MOK-u i sponsorów, nie stać nas np. na udział w konkursach zagranicznych. Zwłaszcza po zdobyciu Srebrnego Aplauzu w Koninie, posypały się propozycje zagraniczne, ale póki co poza naszym zasięgiem finansowym.
Monika Osiecka – Jaworska – Mamy nadzieję, że tytuł Sochaczewianina Roku pomoże nam pozyskać nowych sponsorów, tym bardziej, że mamy kolejne plany. Od maja chcielibyśmy powołać zespół taneczny dla oldboyów, to znaczy osób po pięćdziesiątce, w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Marzy nam się również utworzenie nowych grup tanecznych w innych stylach niż dotychczas przez nas prowadzone. Planów jest więc dużo, ale do tego potrzebni są finansowi partnerzy.
- Życzę realizacji tych planów i jeszcze raz gratuluję.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    monika.osiecka 2009-05-05 18:43:16

    Dziękujemy za gratulacje! Nie mamy na myśli tańca towarzyskiego, ale styl nowoczesny (bo takim się od zawsze zajmujemy)... i dlatego jest napisane, że jako pierwsi...
    Również pozdrowienia dla miłośników tańca...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kacap 2009-05-05 09:11:17

    Gratuluję zdobycia tytułu. Nie zgadzam się natomiast, że Abstrakt jako pierwszy wprowadził zajęcia dla dorosłych. Od ponad 3 lat w MOKu na Boryszewie odbywają się zajęcia dla miłośników tańca (sama na nie uczęszczam). Z drugiej strony lepiej czerpać z dobrych wzorców ;)
    Pozdrawiam wszystkich miłośników tańca.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama