Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gratulecje dla wszystkich nominowanych oraz dla Pani Justyny Nowak Sobotty.
Chciałabym się podzielić jedną refleksją. Wydaje mi się, że przez wzgląd na w/w osoby oraz z szacunku do nich i ich pracy na rzecz naszego miasta występowanie w długim, rozciągniętym swetrze nie do końca było na miejcu. Rozumiem, że każdy na swój styl, ale pewne uroczystości zobowiązują. Pozdrawiam
Karolu, Pani Joanna Szymańska JEST sochaczewianką. Mieszka tu. A pracuje na ziemi sochaczewskiej, którą obejmje ten plebiscyt.
Mały niesmak to pozostał po tym, jak starostwo zapomniało kupić (dostarczyć?) nagrody dla jednego z wyróżnionych. Przypadek? Bałagan? Śmiech na sali...
Gratulacje dla pani Justyny Nowak-Sobotty! Nie chcę się czepiać, ale mam dwie zasadnicze uwagi do tego konkursu. 1. Wydaje mi się, że tytuł Sochaczewianina Roku powinien otrzymywać tylko Sochaczewianin a nie mieszkańcy innych gmin czy miast. Pani wójt Szymańska np. w pełni zasługuje na tytuły i splendory, ale nie w Sochaczewie a Młodzieszynie. Zgłaszanie kandydatur spoza Sochaczewa oznacza, że w blisko 40 tyś. mieście nie ma wartościowego człowieka, który robi coś pożytecznego dla naszego miasta. 2. Chyba dużą niezręcznością jest, że jeden z nominowanych (znalazł się na pudle) był jednocześnie jednym z głównych sponsorów konkursu. Zgadzam się, że ów Sochaczewianin zasługiwał na nominację, ale w sytuacji zgłoszenia Jego kandydatury, powinien wycofać się ze sponsorowania konkursu. Ponieważ tak się nie stało, pozostał jakby mały niesmak, ale może to tylko moje zdanie...? Na zakończenie wyrażę ubolewanie, że wybór Sochaczewianina Roku nie jest powszechnym wydarzeniem w Sochaczewie, a zajmuje się nim tylko jedna gazeta. Według mnie, powinien to być konkurs poza podziałami, ogólnosochaczewski, przeprowadzany z wielką pompą itd. Chyba nasi wspaniali Sochaczewianie zasługują na coś więcej...
Gratulecje dla wszystkich nominowanych oraz dla Pani Justyny Nowak Sobotty.
Chciałabym się podzielić jedną refleksją. Wydaje mi się, że przez wzgląd na w/w osoby oraz z szacunku do nich i ich pracy na rzecz naszego miasta występowanie w długim, rozciągniętym swetrze nie do końca było na miejcu. Rozumiem, że każdy na swój styl, ale pewne uroczystości zobowiązują. Pozdrawiam
Karolu, Pani Joanna Szymańska JEST sochaczewianką. Mieszka tu. A pracuje na ziemi sochaczewskiej, którą obejmje ten plebiscyt.
Mały niesmak to pozostał po tym, jak starostwo zapomniało kupić (dostarczyć?) nagrody dla jednego z wyróżnionych. Przypadek? Bałagan? Śmiech na sali...