Reklama

Sochaczewianin w rytmie samby

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
18/04/2007 08:45
W ciągu ośmiu już minionych edycji naszego plebiscytu „Sochaczewianin Roku”, reprezentantka płci pięknej stawała na najwyższym podium tylko raz. W tym roku pasmo męskich zwycięstw, decyzją czytelników, zostało przerwane i do Jolanty Popiołek, Sochaczewianina Roku 2002, dołączyła kolejna pani.
Wyniki tegorocznej, dziewiątej już edycji konkursu, poznaliśmy w ubiegłą środę, 11 kwietnia, na oficjalnej gali, której gospodarzem, jak co roku, była Szkoła Muzyczna. Goście jak zwykle nie zawiedli, i mogliśmy powitać przedstawicieli władz miasta i powiatu oraz dyrektorów szkół i innych miejskich placówek, a także oczywiście naszych czytelników. Nie zawiedli również Sochaczewianie Roku z lat ubiegłych – Jolanta Popiołek, Marek Stępowski, Mirosław Szczepanowski Mirosław Orliński i Bronisław Gawrylczyk, którzy otrzymali róże od Miss Sochaczewa i Miss „Ziemi Sochaczewskiej”, Olgi Traczyk. Niestety, nie ma już wśród nas śp. Mieczysława Nowackiego, twórcy Szkoły Muzycznej i Sochaczewianina Roku 2000, którego pamięć redakcja uczciła symboliczną różą na grobie, a wszyscy obecni na uroczystości minutą ciszy.
Nie zabrakło również bohaterów wieczoru, czyli tegorocznych nominowanych. A do walki o zaszczytny tytuł stanęło w tym roku dziewięć osób: Maciej Misiak, Daniel Chądzyński, Łukasz Popowski, Józef Suchecki, Joanna Szymańska, Barbara Sobkowicz, Justyna Nowak-Sobotta, Macieja Wojewoda oraz Witold Antuszewicz.
W rytmie samby
Zawsze staramy się muzycznie uspokoić nerwowe wyczekiwanie na werdykt. W tym roku postawiliśmy na egzotykę i kilkunastosobową dynamiczną grupę Lombelico del mondo, która zaprezentowała gorącą Szkołę Samby. Muzyka, rodem z brazylijskiego karnawału, rozgrzała publiczność. Rytm bębnów oraz innych instrumentów perkusyjnych spowodował, że cała sala dosłownie drżała. Zadrżały również serca panów, kiedy pojawiły się tancerki. I nic dziwnego, dziewczyny z doskonałym wręcz wyczuciem rytmu poruszały się na scenie, a także między publicznością. Zaskoczona widownia poddała się tym wibracjom do tego stopnia, że niektórzy wychodzili do holu, by tam zatańczyć w rytmie samby.
Grupa wystąpiła tego wieczoru dwukrotnie i niewątpliwie obecni na sali wspominać to będą długo. Dało się słyszeć pytania, dlaczego nic nie wiemy o takim zespole z Sochaczewa, który bardziej znany jest w Polsce niż w rodzinnym mieście.
Łowy na telewizor
Swój czas mieli również czytelnicy, którzy nadesłali do redakcji kupony na swoich faworytów. Ten punkt wieczoru zawsze przynosi wiele zabawnych sytuacji, a to łysy pan wylosuje lokówkę, a to starszej pani trafi się wiertarka udarowa, dowcipnym komentarzom nie ma końca. Podobnie było i tym razem, zwłaszcza drobne wpadki prowadzących, Jolanty Kawczyńskiej i Sławomira Burzyńskiego, bardzo rozśmieszały publiczność. Napięcie jednak rosło, bo przecież nagrodą główną było nie byle co, a 28-calowy telewizor. Kiedy „sierotka”, czyli Olga Traczyk zanurzyła dłoń w pojemniku z kuponami, na sali zapanowała nerwowa cisza, a ci, którzy mieli jeszcze szansę na wygraną, kurczowo zaciskali palce. Ostatecznie duży telewizor przypadł drobnej kobiecie Magdalenie Szczepańskiej, która, nie mogąc poradzić sobie z wielkim pudłem, przez komórkę poczęła wzywać ekipę transportową. Łącznie rozlosowano 26 nagród spośród których cztery nie zostały jeszcze odebrane. Zapraszamy więc Tadeusza Kowalika, Tomasza Kamińskiego, Sławomira Orlińskiego i Joannę Borowiak do redakcji „Ziemi Sochaczewskiej” (ul.Wąska 17) po odbiór nagród.
Wierzcie mi, ja kocham swoje miasto
Tym cytatem ze starej piosenki Piotra Janczerskiego Jolanta Kawczyńska rozpoczęła najważniejszą część wieczoru, czyli ogłoszenie wyników. Stwierdzeniem, że wszyscy nominowani niewątpliwie kochają swoje miasto, skoro tak wiele z siebie mu ofiarowują, stworzyła naprawdę wzruszający klimat, który udzielił się wszystkim na sali, a także zapraszanym na estradę kandydatom do tytułu Sochaczewianina Roku 2006. Wszyscy nominowani otrzymywali kwiaty oraz słodkości ufundowane przez Masterfoods Polska wręczane przez panią Beatę Brymorę.
W tym momencie przyszedł czas na końcowe odliczanie, co uczyniła redaktor naczelna „Ziemi Sochaczewskiej”, Małgorzata Pałuba, odczytując protokół komisji liczącej głosy, a złożonej z Sochaczewian Roku z lat ubiegłych. Jak usłyszeliśmy, komisja doliczyła się 4052 ważnych głosów, według których trzecie miejsce w tegorocznym plebiscycie przypadło w udziale radnemu miejskiemu, lotniarzowi, który bardzo aktywnie próbuje propagować sport lotniarski w naszym mieście, Witoldowi Antuszewiczowi. Miejsce drugie zajęła wójt Joanna Szymańska, której w niebogatej gminie Młodzieszyn przy pomocy środków unijnych udaje się realizować wiele wspaniałych inwestycji i tworzyć bardzo przyjazne mieszkańcom środowisko.
Mamy drugą Sochaczewiankę Roku
Wreszcie nadszedł czas na ogłoszenie nazwiska głównego laureata, Sochaczewianina Roku 2006, którym została, znaczną przewagą głosów, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Gawłowie, Justyna Nowak-Sobotta. Przypomnijmy, że cały rok trwała walka o utrzymanie tego ośrodka, którego byt wydawał się bardzo zagrożony, ale dzięki wytrwałości jego szefowej, umiejącej zjednać sobie sprzymierzeńców, bitwa została wygrana i DPS, jak sądzimy, zostanie w naszym powiecie.
Wiceburmistrz Krzysztof Ciołkiewicz wręczył zwyciężczyni plebiscytu symboliczną rzeźbę autorstwa artysty Krzysztofa Zielińskiego, ufundowaną przez burmistrza miasta. Podkreślił przy tym wagę troski o ludzi starych, schorowanych i wielką potrzebę takiej misji. Laureatka otrzymała również tradycyjny już upominek od Masterfoods Polska i wiele bukietów kwiatów. Również wójt Joanna Szymańska obdarowana została prezentem od Rady Miasta, który wręczyła przewodnicząca Rady Danuta Radzanowska. Gratulacjom nie było końca, a wszystko sfinalizowało spotkanie towarzyskie przy tradycyjnej lampce wina i torcie oraz innych wypiekach cukierni Witolda Antuszewicza, przy których dyskutowano długo, dzieląc się wrażeniami z imprezy. Za rok dziesiąty jubileuszowy plebiscyt, warto więc już dziś obserwować życie społeczne w mieście w poszukiwaniu osób wyróżniających się zaangażowaniem i osiągnięciami.
I na koniec jeszcze jedna refleksja. Otóż, jak łatwo obliczyć, przez dziewięć lat plebiscytu Sochaczewianin Roku „uzbierało” się niemało, bo około 90 osób nominowanych do tego zaszczytnego tytułu. A przecież są to na ogół mieszkańcy Sochaczewa i jego okolic, ludzie oddani swojej pracy i zaangażowani społecznie. Wydaje się więc, że nie jest z nami tak źle.
(m), bus
Dziękujemy sponsorom
Redakcja dziękuje zawsze nam przychylnej dyrektor Szkoły Muzycznej Joannie Niewiadomskiej-Kocik, która co roku aktywnie włącza się w organizację finałowej gali. Dziękuje też sponsorom, bez których nasz plebiscyt nie miałby aż tak wspanialej oprawy. Słowa uznania kierujemy do burmistrza miasta Bogumiła Czubackiego, przewodniczącej Rady Miasta Danuty Radzanowskiej, wójta gminy Sochaczew pana Mirosława Orlińskiego, pani Beaty Brymory z firmy Masterfoods Polska, pana Mariusza Stolarskiego, dyrektora marketu Hypernova, pana Józefa Chociana, prezesa PSS „Społem”pana Witolda Antuszewicza, właściciela cukierni „Chodakowianka”, pani Jolanty Surowiak, właścicielki apteki „Na Podzamczu”, pani Alicji Bugaj, właścicielki kwiaciarni „Orchidea”. Szczególne podziękowania należą się również Joli Kawczyńskiej, która zgodziła się poprowadzić naszą uroczystość.
(m)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kacap 2007-04-19 11:32:14

    Gratulecje dla wszystkich nominowanych oraz dla Pani Justyny Nowak Sobotty.
    Chciałabym się podzielić jedną refleksją. Wydaje mi się, że przez wzgląd na w/w osoby oraz z szacunku do nich i ich pracy na rzecz naszego miasta występowanie w długim, rozciągniętym swetrze nie do końca było na miejcu. Rozumiem, że każdy na swój styl, ale pewne uroczystości zobowiązują. Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    belcia 2007-04-19 08:17:47

    Karolu, Pani Joanna Szymańska JEST sochaczewianką. Mieszka tu. A pracuje na ziemi sochaczewskiej, którą obejmje ten plebiscyt.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jakondo 2007-04-18 22:22:28

    Mały niesmak to pozostał po tym, jak starostwo zapomniało kupić (dostarczyć?) nagrody dla jednego z wyróżnionych. Przypadek? Bałagan? Śmiech na sali...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama