W dniach 19-27 lipca w Poznaniu na kortach klubu sportowego Olimpia rozgrywany był zawodowy turniej tenisowy mężczyzn z cyklu ATP Challenger Series - Porsche Open 2008. Pula nagród w zawodach wynosiła 100 000 dol. Turnieje tego typu są doskonałą okazją dla zawodników z Polski do zdobycia punktów rankingowych zaliczanych do klasyfikacji ATP . Najwyżej notowany zawodnik z Polski Dawid Olejniczak zajmuje obecnie (stan na 28.07.2008.) 188 miejsce w rankingu ATP. W Poznaniu kibice mogli oglądać występy zawodników z pierwszej setki światowej listy. Dzięki „dzikim kartom” przyznanym przez organizatorów w zawodach wystąpili także najlepsi polscy zawodnicy: Dawid Olejniczak, Łukasz Kubot, Michał Przysiężny, Jerzy Janowicz. Na turnieju Porsche Open nasze miasto miało swojego przedstawiciela. Ariel Lisowski z Sochaczewskiego Towarzystwa Tenisowego pełnił funkcję sędziego liniowego w tych zawodach. Swoją pracę rozpoczął od pierwszej rundy eliminacji i kontynuował aż do ćwierćfinałów. Podczas tych siedmiu dni miał okazję z bliska obserwować grę , zachowanie na korcie, technikę najlepszych zawodników z Polski oraz zawodowych graczy z pierwszej setki rankingu ATP. Był także sędzią pokazowego meczu jaki rozegrały między sobą przebywające w tym czasie w Poznaniu siostry Radwańskie Miał okazję również współpracować z najlepszymi polskimi sędziami: z Gabrielą Załogą, z Markiem Plichcińskim, a także z sędziami z zagranicy , np: z Danielem Infangerem z Austrii. To był bardzo pracowity okres dla Ariela. Dzień na kortach zaczynał się od godziny 10.00 a kończył w okolicach godziny 18.00-20.00. Po pracy wraz z pozostałymi sędziami w miłej atmosferze spędzał wolny czas ( zwiedzanie starówki w Poznaniu, kibicowanie naszej reprezentacji w siatkówce, która grała w poznańskiej Arenie z Egiptem mecz Ligi Światowej). Ariel miał także okazję brać udział w Players Party, na które po wyrażeniu zgody przez szefa sędziów i dyrektora turnieju zaproszeni zostali wszyscy sędziowie liniowi. Siedem dni spędzonych w stolicy Wielkopolski było ciekawą przygodą. Ariel Lisowski nawiązał dużo nowych znajomości, zdobył cenne doświadczenie jako sędzia linowy oraz miał okazję zobaczyć z bliska zawodowych tenisistów. Zakwalifikowanie się do pracy w takim turnieju to niewątpliwie duży sukces. Ariel jest sędzią Polskiego Związku Tenisowego od roku. Jest jednym z najmłodszych w tym gronie. Mamy nadzieję, że już za kilka lat zobaczymy osobę z Sochaczewa na „stołku” podczas zawodowych turniejów ATP lub WTA. Na razie możemy przyjrzeć się pracy Ariela podczas turniejów organizowanych przez Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe. Cieszy nas fakt, że działanie naszego stowarzyszenia przynoszą efekty. Coraz więcej osób w naszym mieście gra w tenisa. Dla wiekszości z nich tenis ziemny to pasja. Przykładem jest właśnie Ariel Lisowski, który oprócz gry, organizowania turniejów młodzieżowych zaangażował się także w pracę jako sędzia Polskiego Zwiazku Tenisowego. Gratulujemy pomysłu i życzymy powodzenia w kolejnych turniejach !
Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe. www.tenissochaczew.republika.pl
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze