Mieszkanka powiatu płockiego została zatrzymana przez sochaczewskich policjantów za handel ubraniami, które miały podrobione znaki towarowe znanych producentów. Znaleziono u niej tysiąc sztuk podróbek.
Sochaczewscy policjanci zajmowali się sprawą sprzedaży za pośrednictwem portalu internetowego odzieży posiadającej logo znanych marek, która była dużo tańsza od oryginalnych produktów. W toku śledztwa ustalono, że ubrania z podrobionymi znakami do obrotu wprowadzała 34-letnia mieszkanka powiatu płockiego. Kobietę zatrzymano i w sochaczewskiej komendzie postawiono zarzuty.
W jej miejscu zamieszkania znaleziono ponad 1000 sztuk podrobionych ubrań – były tam dresy, bluzy, spodenki itp. Jak się okazało, dla 34-latki handel podrobioną odzieżą był podstawowym źródłem dochodów.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wow, gratulacje! Miala maske? Czy maskq tez byla podrobiona? ;)
Jestem pod wrażeniem, zatrzymali kobicinę która dorabiała parę groszy a dilerzy, bandziorka i złodzieje w Socho mają się wprost fantastycznie i wychwalają naszą kochaną i dzielną policję pod niebiosa.
Wstyd się chwalić, łapiecie stare babcie, bezrobotnych, którzy są płotkami, a prawdziwi dilerzy stoją obok i się śmieją.
34 lata to stara babcia????? A tak w ogole-nie ma większego obciachu jak nosic"podróby".W dzisiejszych czasach można kupic tanio fajne ubranie.Ale cóż-nie ma znaczka????
Wow, gratulacje! Miala maske? Czy maskq tez byla podrobiona? ;)
Jestem pod wrażeniem, zatrzymali kobicinę która dorabiała parę groszy a dilerzy, bandziorka i złodzieje w Socho mają się wprost fantastycznie i wychwalają naszą kochaną i dzielną policję pod niebiosa.
Wstyd się chwalić, łapiecie stare babcie, bezrobotnych, którzy są płotkami, a prawdziwi dilerzy stoją obok i się śmieją.