Dni Sochaczewa minęły pod znakiem koncertów i wokalnych występów. Nie wszyscy mogli w nich uczestniczyć i jak słychać na nagraniu wzięli sprawy w swoje ręce.
Do nietypowej sytuacji doszło w niedzielne popołudnie. Sochaczewianie mieszkający blisko Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie mieli wątpliwą przyjemność słyszeć głos dochodzący z celi. Przez dłuższy czas jeden z osadzonych dawał upust swojej rozpaczy lub zdolnościom wokalnym(?). Powodów niestety nie znamy, jednak po jakimś czasie mieszkańcy przekazali nam, że zawodzenie ustało. Być może osadzony zasnął lub zbierał siły do kolejnej edycji, bowiem po jakimś czasie znów rozległ się rozpaczliwy krzyk. Cóż, i takie sytuacje wiążą się z bliskością budynku komendy policji. Na pewno potrzeba było sił do wokalnych popisów, ale i cierpliwości funkcjonariuszy i okolicznych mieszkańców.
Miejmy nadzieję, że zarówno funkcjonariuszom, jak i mieszkańcom i głównemu bohaterowi tego przedstawienia udało się zregenerować siły.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
może się tak zdarzyć jesienią, że w areszcie podobnych popisów wokalnych znacznie przybędzie.
To pisowcy będę wyli po wyborach ???
Pewnie dostał parę pał na grzbiet to się uspokoił
Kaczmarek prowadził próbę chóru.
znowu będzie kogoś witał ?????
Może to było cimcirimci
na nagraniu Marka lepiej słychać bo na tym tylko wrony ????
Ruda glizda już wyje.
pissssssssssssssssssssssssssssssssssssior ????????????????????????????????????????? nic dziwnego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! und katolisch !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Stefek...ty tez jak przyjdzie taki czas a przyjdzie taki czas z pewnością...będziesz śpiewał jak kanarek...a może i zawyjesz tak jak rudy...
tak wyje rozdziawiona, stara japa.
Czy ta sytuacja na prawdę wymagała napisania artykułu na stronie e-sochaczew? Nie sądzę. Innych lub podobnych sytuacji można znaleźć tysiące, ale nie jest to coś nad czym należy się rozwodzić. Najwidoczniej redaktorom strony brakuje tematu do napisania artykułu i już z byle pierdoły (za przeproszeniem) robią wielką sensację. Aż się czytać odechciewa. Wchodzę tu, żeby się dowiedzieć co się działo w okolicy ważnego, ciekawego, interesującego. A tu taki denny artykuł. Nie jestem dziennikarzem ani nie mam jakiejś wiedzy na ten temat, ale wydaje mi się, że to nie tak powinno wyglądać rzetelne dziennikarstwo. Na prawdę poziom zbliżający się do bardzo niskiego.
Eunuchu czy tam Eustachy to nie czytaj artykułu i nie będziesz się denerwował????
do Eustachy. Opisana sytuacja , kiedy pół Sochaczewa mogło słyszeć koncert z dołka , dowodzi , że osadzony też może słyszeć głosy z zewnątrz , np : "Heniu , nikt nic nie wie , nie daj się na przesłuchaniach" albo --"Sprzedaliśmy wszystkie zioła z piwnicy i opłacimy Giertycha , trzym się". Takie "Ptasie radio", jak u Tuwima.
Poziom jak w ekspresie wieczornym...sensacyjna wiadomość....zdaje się być poczytna.
@Walek , nie malkonteńć. Chciałbyś same ciężkie goowno -- wiadomości polityczne ? trzeba czasem newsy okrasić cukrem albo miodem .
Dojezdzajacy do pracy się ucieszą.
Wrony
może się tak zdarzyć jesienią, że w areszcie podobnych popisów wokalnych znacznie przybędzie.
To pisowcy będę wyli po wyborach ???
Pewnie dostał parę pał na grzbiet to się uspokoił