Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie czyta się uważnie, oj nie czyta.... W newsie jest napisane wyraźnie, że wpłynięcie aktu oskarżenia jest ciągiem dalszym sprawy rozpoczętej przez prokuraturę w marcu. Teraz akt oskarżenia wpłynął do sądu. To wszystko. Do pewnych spraw się wraca, jak tylko pojawią się w nich jakieś nowe, choćby drobne fakty.
Nie wmówisz mi, że ktos chce czytać newsy sprzed dwóch z okładem miesięcy.
A Express co tydzień kupuje 3800 osób.
najlepsze radio na Mazowszu znowu wyciągnęło "newsa" sprzed miesięcy. 9 marca pisał o tym Express Sochaczewski: oto ten tekst
Udawali policjantów i prostytutki
Proces gangu
22 osoby oskarżyła łódzka prokuratura o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, napadającej na TIR-y na terenie pięciu województw. Łupem bandytów padły towary wartości prawie 3 miliony złotych. Na ławie oskarżonych zasiądą także osoby z Sochaczewa, w tym „Malina” domniemany szef grupy.
Wszyscy oskarżeni w wieku od 24 do 67 lat, , to mieszkańcy Sochaczewa, Łowicza i Warszawy; Na lawie oskarżonych zasiądą także dwie kobiety. Sześciu mężczyzn odpowiadać będzie za kierowanie grupą przestępczą.
Wydział do spraw przestępczości zorganizowanej Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi skierował akt oskarżenia w tej sprawie do sądu w Skierniewicach - poinformowała w miniony piątek rzeczniczka prokuratury Małgorzata Glapska-Dudkiewicz.
Zdaniem prokuratury, grupa działała od września 2001 do października 2002 roku na terenie województw: łódzkiego, mazowieckiego, wielkopolskiego, podlaskiego i warmińsko- mazurskiego. W tym czasie oskarżeni dokonali rzekomo co najmniej 13 napadów na TIR-y.
Stosując różne metody: "na kolce", "na policjanta" i "na prostytutkę" zmuszali kierowców do zatrzymania się. Bili ich, krępowali im ręce i nogi taśmą klejącą, często przykuwali kajdankami do drzewa. W dwóch przypadkach grozili kierowcom bronią. Kradli sprzęt gospodarstwa domowego, komputery, odzież, kawę oraz artykuły chemiczne. Samochody, po rozładowaniu towarów, porzucali.
Według ustaleń śledztwa, zrabowane towary paserzy rozprowadzali poprzez hurtownie i sklepy na podstawie fałszywych dokumentów. Znaczna część towarów sprzedawana była również na stadionie X-lecia w Warszawie. Do transportu zrabowanych towarów wykorzystywano m.in. karawany z firm pogrzebowych należących do jednego z szefów grupy.
11 oskarżonym za napady z użyciem broni grozi kara co najmniej 3 lat więzienia; pozostałym od dwóch do 12 lat pozbawienia wolności. Piętnaście osób pozostaje w areszcie.
Nie czyta się uważnie, oj nie czyta.... W newsie jest napisane wyraźnie, że wpłynięcie aktu oskarżenia jest ciągiem dalszym sprawy rozpoczętej przez prokuraturę w marcu. Teraz akt oskarżenia wpłynął do sądu. To wszystko. Do pewnych spraw się wraca, jak tylko pojawią się w nich jakieś nowe, choćby drobne fakty.
Nie wmówisz mi, że ktos chce czytać newsy sprzed dwóch z okładem miesięcy.
A Express co tydzień kupuje 3800 osób.
Może i pisał, ale kto czyta tę gazetę?:-)