Całkiem niedawno i całkiem blisko, za górami, za rzekami, za lasami istnieje miasteczko Nordhausen, odległe od Sochaczewa o jedyne 799km, mieszka tam 42 tysiące ludzi (ledwie 4tys więcej niż w Sochaczewie). Miasto leży przy normalnotorowej i wąskotorowej barwnej linii kolejowej. Na linii wąskotorowej prowadzone są turystyczne przewozy parowozami oraz wagonami spalinowymi.
11 kilometrów od Nordhausen znajduję się miasteczko Ilfeld (6km od Sochaczewa znajduje się Chodaków, 11km Brochów). W celu usprawnienia dowozu osób władze lokalne uruchomiły w 2004 r. hybrydowy tramwaj Siemens Combino Duo, który najzwyczajniej na świecie pokonuje wąskotorówkę a potem wjeżdza na sieć tramwajową miasteczka. Na linii kolejowej ruch turystyczny jest codziennie prowadzony parowozem i klasycznymi wagonami, ruch ten przeplatany ruchem tramwajowym, pełniącym w tym wypadku role zwykłej miejskiej komunikacji publicznej.
Wagon Combino Duo, o masie 34 t (z pełnym obciążeniem), może zabrać 95 pasażerów, z czego 27 na miejscach do siedzenia, i rozwija maksymalną prędkość 70 km/h. Wagony obsługują połączenie Nordhausen z odległą o 11 km miejscowością Ilfeld, gdzie w tym celu zbudowano nowy przystanek Ilfeld Neanderklinik. Na odcinku Nordhausen Bahnhofsplatz (Plac Dworcowy) – Ilfeld Neanderklinik tramwaje korzystają z linii wąskotorowej kolei Harzer Schmalspurbahnen (HSB), [Andrzej Harassek, TTS 6/2004)
Podobieństwo do Sochaczewa Chodakowa i Brochowa.... zamierzone i nie przypadkowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co do przejecią kolejki na teraz Muzeum Kolejnictwa w likwidacji ma w całości trafić do Instytucji Kultury o nazwie "Stacja - Muzeum" jak rozumiem cel marszałka jest taki iż PKP wyłoży na projekt pieniadze. Wiekszosć pojdzie w adaptacje miejsca na Szesliwicach ale moze cos do Sochaczewa skapnie.... Napewno jednak samorzad musi trzymac rece na pokładzie i zadbac o przejecie nie tyle muzeum co gruntów na których stoi. Wtedy bedzie miało wplyw na losy zarowno kolejki jak i muzeum. Jak powiat i miasto zawali sprawe .... to bede mieli tak supermarket na nie swoim gruncie
Zauważ ze tramwaj powoduje zmniejszenie liczby autobusów a wieć zamieniamy kierowców na maszynistów. Po drugie tak jak mówiłem koszt utrzymania pojazdów nie zależy od ich liczby i jest taki sam dla 1szt jak i 50szt. Kosztuje tylko zaplecze w przeliczeniu na jednostke taboru ale .... Budować infrastruktury na przeglądy od P3 nikt robić nie będzie, upchnie się je w projekcie na zakup pojazdów wraz z utrzymaniem przez 10-15 lat :) Oczywiście iz należałoby przemyśleć czy przy remoncie szlaku wąskotorowego nie robić od razu splotu wąskotorowego z normalnotorowym taki jak istniał na kolejce (analiza skrajni plus analiza promienii minimalnych). Wtedy mozna by wybudowac w sladzie działaki PKP tor od ulicy Olimpijskiej prosto w peron 1 stacji Sochaczew. Bycia jednak koleją to zdecydowanie duże koszty. Zeby zaczać rozmowiac to po pierwsze: a) Samorzad musi przejąć cały szalak kolejowy wraz z działkami oraz działka łącząca skrzyzowanie Olimpijskiej z Piłsudskiego ze stacją PKP (podłużna działka w śladzie starej bocznicy). b) nalezałoby wykonać studium wykonalności projektu i wykonac analize wariantów zarówno w wersji wąskotorowej jak i normalnotorowej w splocie. - przeanalizować możliwośc przyszlosciowego dowiazania linii do Zelazowej Woli - Leszna - mozliwosci wydluzenia szlaku wdluz Towarowej i wzdłuż bocznicy do Boryszewa ąz do 15 sierpnia. (klania sie ... gigantyczny bład czyli sprzedanie bocznicy kolejki na budowe domu, myslenie PKP z przeszlosci sie msci)
Zupełnie o czym innym pisałem Robbo2k. Zakup czy remot torowiska na pewno dałoby się sfinansować z jakichś srodków. Ale o ile UE da pieniądze na uruchomienie to nie da pieniędzy na utrzymanie. A licząc bardzo oszczędnie, musi chodzić o conajmniej 3 etaty maszynistów (raczej 4) oraz o regularne przeglądy i serwisowanie pojazdów (co nie jest tanią sprawą). Jeśli masz w mieście wiele tramwajów to możesz mieć sprzęt rezerwowy i warsztaty naprawcze. Ale w przypadku dwóch wozów to jednostkowy koszt utrzymania byłby zaporowy. Już prędzej wierzyłbym w zbudowanie drugiej nitki (albo odnowienie bocznicy szerokotorowej) i włączenie tego jakoś w projekt, nad którym pracują w gminach Babice, Leszno i Kampinos, czyli szybkiego tramwaju z Warszawy. Natomiast nawet jeśli nie ten tramwaj to moim zdaniem miasto powinno przejąć to całe muzeum i zrobić z tego atrakcję na skalę ogólnopolską. Ta kolejka Zittau-Oybin zostął przejęta na takiej zasadzie i jeździ 4 razy dziennie w dwie strony. Nawet w dni powszednie w wakacje jest pełna. Tylko koniecznie musi być parowóz!
Ale pamiętaj iż występuje tu efekt synergii. Operatorem tramwaju mogłoby być "Stacja - Muzeum" jako podwykonawca czyli praktycznie odpadają koszty uzyskania pozwoleń w UTK a świadectwo typu zapewniłby dostawca. Do tego współdzielenie kosztów utrzymania linii na dwa podmioty. Oczywiście iż całkowity koszt to ok 14-16mln ale przy napędzie akumulatorowym można liczyc na bardzo duze dofinansowania. Analogicznie muzeum mogłoby byc zainteresowane tramwajem bo stanowi to jakieś źródło utrzymania do tego rerwitalizacja linii której PKP nigdy nie zrobi, jest mozliwe za pieniadze UE w sytuacji prowadzenia na niej ruchu pasażerskiego. Dobudowanie przystanków 30 metrowych to sa symboliczne koszty.
Dokładnie o tym samym myślałem sobie już od jakiegoś czasu. A w te wakazje jechałem bardzo podobna wąskotorówką z Zittau do Oybin i z powrotem. Dobrze utrzymana linia o rozstawie 750 milimetrów może najprawdopodobniej służyć jako tor dla niezbyt szybkiego tramwaju (40 km/h jak na Sochaczew spokojnie wystarczy). Kolej wąskotorowa w Harzu ma 1000 milimetrów rozstawu i przez to jest dużo bardziej "standardowa" - tramwaje w Łodzi mają taki rozstaw podobnie jak wiele innych na świecie. Nowoczesny tabor na szyny 750 mm jest o wiele rzedszy, ale chińczycy taki robią. Natomiast jedna rzecz, o której musimy pamiętać: w warunkach Sochaczewa wystarczyłby jeden lub najwyżej dwa pojazdy. Przy takiej ilości jednostkowy koszt utrzymania byłby bardzo wysoki.
Przykład bardzo ciekawy. Tyle że postulowanie tak zaawansowanych rozwiązań komunikacyjnych w mieście gdzie zbyt dużym wyzwaniem dla urzędników jest wybudowanie, we właściwy sposób ścieżki rowerowej lub przygotowanie terenu pod plac zabaw dla dzieci... to po prostu czyste science fiction. Pozdrawiam
Praca w sochaczewie jest. Jak nie w sochaczewie to w innych miastach połączonych z naszym PKP. Tramwaj to super rozwiązanie. Fajną opcją by było także honorowanie biletów miejskich na trasie PKP Sochaczew-Kornelin. W tej chwili autobus 3A jeździ tam 2 razy dziennie w okolicach 13 i 15. PKP z Kornelina jeździ co godzinę.
Bardzo ciekawy pomysł. Na pewno został już objęty patronatem honorowym Burmistrza, bo nikt inny nie potrafi tak zarąbiście obejmować patronat honorowy. Obejmowanie patronatem honorowym powinno być naszym flagowym produktem w ramach promocji miasta i regionu.
Super rozwiązanie , tylko przypuszczam ,że prócz turystki , tramwajem tym również dojeżdżają ludzie do pracy . A gdzie u Nas praca , oprócz zwodniczych obietnic przedwyborczych burmistrza , nic w tym mieście pod względem tworzenia nowych miejsc pracy się nie dzieje i dziać się nie będzie . Jest zadowolenie ale tylko w magistracie, no może nie u wszystkich.
Wyslałem do burmistrza i dyrektora ZKM projekt zmian w komunikacji autobusowej ktora dostepna jest na moim blogu ..... projekt trafił do niszczarki. Tak działa władza w tym miescie.
Świetna sprawa Panie Pawle. Dziękujemy za ten przykład, że jak się chce to można, który przedstawił Pan naszym Radnym i Burmistrzowi. Może przydał by się jakiś happening w tym temacie?
Oczywiście .... naturalnym rozwoju Sochaczewskiego Tramwaju Powiatowego jest jego wydłuzenie od ronda przy Licealnej ulica Towarową do Sienkiewicza potem za Park & Ride i sladem bocznicy jako splot torów do stacji końcowej Między Biedronką i Patio. Kolejny pomysł to istnieje w podziale geodezyjnym działka łączaca tory koleji przy Olimpijskiej ze stacją PKP. Jest jeden własciciel PKP. Odbudowa torów i skierowanie tramwaju prosto w peron 1 jako stacja czołowa. Ale trzeba od czegoś zacząć a nie marudzić.... "nie da się".
Jesli to tramwaj akumulatorowy ekologiczny i cichy to mozna by dogadac sie z lesnikami nawet na rewitalizacje do stacji Wilcze Tułowskie ale i do Piasków Królewskich.
Puśćmy wodze wyobraźni:) Super by było, gdyby tramwajem można było w łikendy dojechać na skraj Puszczy Kampinoskiej i za kilka godzin wrócić.
znany hejter,,,faktow gosc nie zna w wiekszosci tematow pisze tylko aby doje*** poza tym trzeba byc totalnym ignorantem zeby tak mowic a w ZKM jelcze z 86 roku... dobry jest :) aa no i na pewno ci kierowcy to jego znajomi i mu sie wyplakuja w koszule przy wódce hehehe
heloooo na S2 jezdzi Procity z 2007r.... o 20 lat młodszy od Jelcza z ZKM wiec jak tu zabytek to w ZKm to chyba Paleontologia
Przybyły nam dwie nowe linie S1 i S2, obsługiwane przez zabytkowe autobusy i żle opłacanych kierowców.
co tu duzo gadac. fantastyczna sprawa. na trasie plecewice - PKP bylby niezastapiony. dobrze tylko przystanki rozmiescic.
Co do przejecią kolejki na teraz Muzeum Kolejnictwa w likwidacji ma w całości trafić do Instytucji Kultury o nazwie "Stacja - Muzeum" jak rozumiem cel marszałka jest taki iż PKP wyłoży na projekt pieniadze. Wiekszosć pojdzie w adaptacje miejsca na Szesliwicach ale moze cos do Sochaczewa skapnie.... Napewno jednak samorzad musi trzymac rece na pokładzie i zadbac o przejecie nie tyle muzeum co gruntów na których stoi. Wtedy bedzie miało wplyw na losy zarowno kolejki jak i muzeum. Jak powiat i miasto zawali sprawe .... to bede mieli tak supermarket na nie swoim gruncie
Zauważ ze tramwaj powoduje zmniejszenie liczby autobusów a wieć zamieniamy kierowców na maszynistów. Po drugie tak jak mówiłem koszt utrzymania pojazdów nie zależy od ich liczby i jest taki sam dla 1szt jak i 50szt. Kosztuje tylko zaplecze w przeliczeniu na jednostke taboru ale .... Budować infrastruktury na przeglądy od P3 nikt robić nie będzie, upchnie się je w projekcie na zakup pojazdów wraz z utrzymaniem przez 10-15 lat :) Oczywiście iz należałoby przemyśleć czy przy remoncie szlaku wąskotorowego nie robić od razu splotu wąskotorowego z normalnotorowym taki jak istniał na kolejce (analiza skrajni plus analiza promienii minimalnych). Wtedy mozna by wybudowac w sladzie działaki PKP tor od ulicy Olimpijskiej prosto w peron 1 stacji Sochaczew. Bycia jednak koleją to zdecydowanie duże koszty. Zeby zaczać rozmowiac to po pierwsze: a) Samorzad musi przejąć cały szalak kolejowy wraz z działkami oraz działka łącząca skrzyzowanie Olimpijskiej z Piłsudskiego ze stacją PKP (podłużna działka w śladzie starej bocznicy). b) nalezałoby wykonać studium wykonalności projektu i wykonac analize wariantów zarówno w wersji wąskotorowej jak i normalnotorowej w splocie. - przeanalizować możliwośc przyszlosciowego dowiazania linii do Zelazowej Woli - Leszna - mozliwosci wydluzenia szlaku wdluz Towarowej i wzdłuż bocznicy do Boryszewa ąz do 15 sierpnia. (klania sie ... gigantyczny bład czyli sprzedanie bocznicy kolejki na budowe domu, myslenie PKP z przeszlosci sie msci)
Zupełnie o czym innym pisałem Robbo2k. Zakup czy remot torowiska na pewno dałoby się sfinansować z jakichś srodków. Ale o ile UE da pieniądze na uruchomienie to nie da pieniędzy na utrzymanie. A licząc bardzo oszczędnie, musi chodzić o conajmniej 3 etaty maszynistów (raczej 4) oraz o regularne przeglądy i serwisowanie pojazdów (co nie jest tanią sprawą). Jeśli masz w mieście wiele tramwajów to możesz mieć sprzęt rezerwowy i warsztaty naprawcze. Ale w przypadku dwóch wozów to jednostkowy koszt utrzymania byłby zaporowy. Już prędzej wierzyłbym w zbudowanie drugiej nitki (albo odnowienie bocznicy szerokotorowej) i włączenie tego jakoś w projekt, nad którym pracują w gminach Babice, Leszno i Kampinos, czyli szybkiego tramwaju z Warszawy. Natomiast nawet jeśli nie ten tramwaj to moim zdaniem miasto powinno przejąć to całe muzeum i zrobić z tego atrakcję na skalę ogólnopolską. Ta kolejka Zittau-Oybin zostął przejęta na takiej zasadzie i jeździ 4 razy dziennie w dwie strony. Nawet w dni powszednie w wakacje jest pełna. Tylko koniecznie musi być parowóz!