Reklama

Spacer ze Słowem (20)

16/06/2007 17:14

1. Pewna pani zapytana, nad czym teraz pracuje, odpowiedziała, że nad tym, by cicho zamykać drzwi – opowiada ks. Jan Twardowski. Zmarły niedawno poeta daje nam w ten prosty sposób do zrozumienia, że nie ma kogoś takiego, jak człowiek doskonały. Choćby nie wiadomo jak święty był człowiek, to i tak zawsze pozostanie przed nim przestrzeń nawrócenia.

Niedzielna ewangelia opisuje scenę, w której Jezus przybywa na posiłek do faryzeusza Szymona (Łk 7,36-50). Nagle pojawia się kobieta, która znana jest z tego, że prowadzi w mieście życie grzeszne i zaczyna łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Faryzeusz dobrze wie, że kobieta jest jawnogrzesznicą, czyli – w jego pojęciu – osobą nieczystą, z którą nie powinno się mieć styczności. I zaczyna powątpiewać, czy Jezus aby na pewno jest prorokiem. Przecież gdyby nim był, to wiedziałby o jej nieczystości i nie pozwałby na dotyk.

Nauczyciel, widząc wątpliwości Szymona, opowiada taką przypowieść: Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwóm. Który więc z nich będzie go bardziej miłował? Szymon odpowiedział: sądzę, że ten, któremu więcej darował. On mu rzekł: Słusznie osądziłeś.

2. Zauważmy, że w słowach Jezusa miłość w sposób nierozerwalny powiązana jest z przebaczeniem. Boże przebaczenie wypływa z Jego miłości do człowieka. A głęboka świadomość, jak wiele mi zostało wybaczone, rodzi we mnie miłość do Przebaczającego.

Jednak jest jedno „ale”. I chodzi w nim o wspomnianą świadomość. Jeśli brakuje świadomości, że są we mnie słabości, że jest bałagan, to nie jest mi potrzebne niczyje przebaczenie. Czy w sytuacji braku przebaczenia możliwa jest miłość?

Ks. Twardowski przekłada relacje Bóg – człowiek wprost na relacje międzyludzkie. Zawsze będzie coś, w czym objawi się nasza słabość. Zawsze będziemy potrzebować czyjegoś przebaczenia, czy też prostego „nic nie szkodzi”. Zawsze będzie przestrzeń do pracy nad sobą, choćby nad tym, by nie trzaskać drzwiami.

3. Psalm 32

Błogosławiony ten, komu została odpuszczona nieprawość,
którego grzech został puszczony w niepamięć.
Błogosławiony człowiek,
któremu Pan nie poczytuje winy,
w którego duszy nie kryje się podstęp
.

Konrad Sawicki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości